Prezydent podpisał ustawę, która zakazuje stałego trzymania psów i kotów na uwięzi. Ta nowa regulacja ma na celu poprawę warunków życia zwierząt domowych.
Społeczne
RED .
Dzisiaj, 15:20
To drugie podejście do zmian w tzw. ustawie łańcuchowej. W grudniu 2025 roku prezydent zawetował wcześniejszą wersję przepisów, wskazując, że zawierała zbyt rygorystyczne i nieprzystające do rzeczywistości rozwiązania. Kontrowersje budziły przede wszystkim sztywne wymagania dotyczące minimalnej powierzchni kojców dla psów.
Jak podkreślił Karol Nawrocki, obecnie podpisana ustawa została przygotowana z uwzględnieniem uwag różnych środowisk, w tym samorządu rolniczego.
– Dzisiaj otrzymujemy ustawę lepszą, z pozytywnym głosem takich podmiotów jak rolniczy samorząd. Wprowadza ona generalny zakaz stałego trzymania psów na uwięzi i nakazuje zapewnienie zwierzęciu codziennego ruchu, właściwego schronienia i godnych warunków bytowania. Jednocześnie usuwa absurdalne, sztywne wymagania oraz uwzględnia realia pracy rolników, hodowców, służb, schronisk i właścicieli psów pasterskich – przekazał prezydent. Nowe przepisy zakładają, że zwierzęta będą musiały mieć zapewnioną możliwość codziennego ruchu oraz odpowiednie warunki bytowe. Ustawodawca zrezygnował natomiast z wcześniej proponowanych, szczegółowych wymogów dotyczących wielkości kojców, pozostawiając większą elastyczność właścicielom, przy jednoczesnym zachowaniu standardów dobrostanu zwierząt.
Prezydent podkreślił również, że podpisanie ustawy stanowi potwierdzenie słuszności ubiegłorocznego weta.
– Dzisiejszy podpis jest więc nie tylko zwycięstwem ochrony zwierząt. Jest również dowodem, że wcześniejsze weto było potrzebne. Złe prawo zostało zatrzymane, a w jego miejsce powstało rozwiązanie skuteczne i optymalne – zaznaczył. Nowe przepisy wejdą w życie po upływie okresu przejściowego. Właściciele psów i kotów będą mieli rok na dostosowanie sposobu utrzymywania zwierząt do nowych wymogów.
Napisz komentarz
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.