Problem trwa już od kwietnia, kiedy w sieci wodociągowej zaopatrującej Komorzno i Wolną Wieś wykryto chloropiryfos. To silny i wysoce toksyczny pestycyd, który ze względu na swoje zagrożenie dla zdrowia został oficjalnie wycofany z obrotu i jakiegokolwiek użytku w Unii Europejskiej w 2020 roku.
Gminne próby pozbycia się trtruizny polegają na nieustannym płukaniu sieci, jednak po niemal 120 dniach stężenie chemii wciąż nie spada do bezpiecznego poziomu.
- Wyjątkowy charakter skażenia i przewlekłość tego stanu w naszej ocenie usprawiedliwiają wprowadzenie stanu klęski żywiołowej. Tym bardziej, że konieczna wymiana sieci wodociągowej i przyłączy u mieszkańców wiązać się będą z nadzwyczajnymi kosztami, które w takim przypadku może i powinien wziąć na siebie budżet państwa - mówi Jerzy Przystajko z Partii Razem.
Mieszkańcy Komorzna proszą rząd o pomoc
Na konferencję przed opolskim urzędem wojewódzkim przyjechały same mieszkanki Komorzna, by opowiedzieć o codziennej udręce życia bez bieżącej wody.
- Mamy uzasadnione obawy, że stan techniczny rur, które mają już przeszło 40 lat nie pozwoli na wypłukanie tego pestycydu. Ograniczoną skuteczność płukania wskazują też wyniki badań Sanepidu - stężenia raz rosną, raz spadają. Chloropiryfosu nie można traktować jak każdego innego zanieczyszczenia. Chodzi o nasze bezpieczeństwo i zdrowie. Dlatego apelujemy do wojewody o wprowadzenie nadzwyczajnych środków i wsparcie gminy w inwestycji wymiany rur, to w naszej ocenie jedyne i najlepsze rozwiązanie w tej sytuacji - tłumaczy Martyna Stępień, mieszkanka Komorzna.
Do wojewody opolskiego, Głównego Inspektora Sanitarnego oraz burmistrza Wołczyna trafiła już interwencja poselska Marceliny Zawiszy z partii Razem.
od sześciu tygodni mają skażoną wodę. Do sieci dostały się pestycydy
Od 18 kwietnia woda w sieci w Komorznie jest skażona pestycydami. Mieszkańcy nie mogą jej używać ani do celów spożywczych, ani gospodarczych. Nadaje się jedynie do spłukiwania toalet.
Źródło: Opole Nasze Miasto (naszemiasto.pl)