
Należy poszukiwać rozwiązań, które pozwolą pogodzić normy z zachowaniem tradycji.
Gotowość do współpracy z organami miasta przy jednoczesnej obronie religijnego znaczenia dzwonów kościelnych deklaruje biskup Krzysztof Włodarczyk w oświadczeniu dotyczącym postępowania wyjaśniającego prowadzonego w sprawie bicia dzwonów w parafii Świętej Trójcy w Bydgoszczy. Hierarcha podkreśla, że należy poszukiwać rozwiązań, które pozwolą pogodzić obowiązujące normy z zachowaniem istoty publicznego kultu.
Biskup przypomina, że Urząd Miasta w Bydgoszczy prowadzi czynności wyjaśniające po zgłoszeniu interwencyjnym, jednocześnie nie wydając decyzji zakazującej używania dzwonów. Jak zaznacza, miasto wskazało możliwość dobrowolnego ograniczenia emisji dźwięku przed wszczęciem formalnego postępowania, a diecezja deklaruje w tym zakresie pełną gotowość do rzeczowej współpracy.
Hierarcha odnosi się również do ogłoszenia parafialnego, w którym pojawiła się sugestia o możliwym „zamilknięciu dzwonów”. Przyznaje, że sformułowanie to nie było w pełni precyzyjne, jednocześnie wskazując, że obawy proboszcza nie są bezpodstawne. Zdaniem biskupa doświadczenia innych parafii pokazują, iż po stwierdzeniu przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu organy administracyjne są zobowiązane do wydawania decyzji określających dopuszczalne poziomy emisji.
W oświadczeniu zwrócono uwagę, że w przypadku historycznych dzwonów ograniczenie ich głośności nie zawsze jest możliwe bez ingerencji w ich konstrukcję, charakter i sposób działania. Biskup zauważa także, że zarówno specjalistyczne pomiary poziomu dźwięku, jak i ewentualne modyfikacje techniczne wiążą się z kosztami oraz mogą naruszać wartość zabytkowych instrumentów.
Odnosząc się do obowiązujących przepisów, bp Krzysztof Włodarczyk przypomina, że zgodnie z ustawą Prawo ochrony środowiska parafia jest traktowana jako „zakład”, a dzwony jako „instalacja” lub „urządzenia”. Zaznacza jednocześnie, że obowiązująca linia orzecznicza wyłącza spod przepisów jedynie uroczystości i wydarzenia związane z kultem, natomiast codzienne funkcjonowanie dzwonów podlega normom dotyczącym hałasu.
Biskup wskazuje jednak na brak odpowiednich regulacji prawnych uwzględniających wyjątkowy charakter dzwonów jako elementu dziedzictwa religijnego i kulturowego. „Chcę wyraźnie podkreślić: bicie dzwonów pozostaje integralną częścią obrzędów religijnych oraz bezpośrednim wezwaniem na Mszę Świętą, a więc pozostaje w związku z publicznym kultem.”
Jak dodaje, z szacunkiem odnosi się do dotychczasowego dorobku orzeczniczego dotyczącego ochrony przed hałasem, nie zgadza się jednak z interpretacją, która prowadziłaby do uznania, że dzwony wzywające wiernych na Eucharystię nie pozostają w związku z kultem religijnym.
W związku z prowadzonym postępowaniem biskup poinformował, że zobowiązał proboszcza parafii Świętej Trójcy, ks. kan. Janusza Tomczaka, do ścisłej współpracy z organami miasta oraz przekazania wszystkich wymaganych informacji. Polecił również rozważenie rozwiązań technicznych i organizacyjnych, które – jeśli potwierdzą to wyniki pomiarów – pozwolą ograniczyć ewentualne uciążliwości, nie naruszając istoty kultu.
Zapowiedział także wsparcie Kurii Diecezjalnej dla parafii zarówno w zakresie analiz prawnych, jak i technicznych, aby wypracować rozwiązania adekwatne do rzeczywistych potrzeb na obecnym etapie sprawy oraz w przypadku ewentualnego postępowania administracyjnego.
Na zakończenie oświadczenia bp Krzysztof Włodarczyk wyraża nadzieję, że możliwe będzie osiągnięcie porozumienia respektującego zarówno obowiązujące przepisy, jak i prawa wiernych do praktykowania wiary. „Ufam, że przy zrozumieniu praw wiernych do praktykowania wiary, uda się osiągnąć rozwiązanie, które zapewni dotrzymanie dopuszczalnych poziomów dźwięków, przy utrzymaniu funkcjonowania dzwonów jako znaku żywej wiary tradycji chrześcijańskiej i europejskiej.”
Poniżej treść oświadczenia:
Oświadczenie Biskupa Bydgoskiego w sprawie dzwonów w kościele parafialnym Świętej Trójcy w Bydgoszczy
Do opinii publicznej trafiły informacje o postępowaniu wyjaśniającym dotyczącym bicia dzwonów kościelnych w Parafii Świętej Trójcy w Bydgoszczy. Urząd Miasta w Bydgoszczy potwierdził, że na podstawie zgłoszenia interwencyjnego prowadzi czynności wyjaśniające i nie wydał decyzji zakazującej używania dzwonów; wskazano jednocześnie możliwość dobrowolnego ograniczenia emisji przed wszczynaniem formalnego postępowania. W tym zakresie deklarujemy gotowość do rzeczowej współpracy.
Jednocześnie ogłoszenie parafialne sugerujące rychłe „zamilknięcie dzwonów” było sformułowane nie do końca precyzyjnie. Proboszcz ma jednak prawo obawiać się, że procedura wyjaśniająca może prowadzić do ograniczeń – doświadczenia innych parafii w naszej i innych diecezjach pokazują, że organy, po stwierdzeniu przekroczeń, są co do zasady zobligowane do wydawania decyzji o dopuszczalnych poziomach hałasu na podstawie ustawy Prawo ochrony środowiska. W praktyce, w przypadku historycznych dzwonów, nie zawsze istnieje realna możliwość obniżenia ich głośności bez naruszenia ich charakteru, konstrukcji lub sposobu działania, dlatego ewentualna decyzja ograniczająca dopuszczalny poziom hałasu może w praktyce oznaczać rzeczywiste ich „zamilknięcie”. Dokonywane badania poziomu natężenia dźwięku są z kolei kosztowe, a ewentualne modyfikacje dzwonów ingerują w strukturę tych pamiątek historii.
Zgodnie z przepisami ustawy Prawo ochrony środowiska parafia traktowana jest jako „zakład”, a dzwony jako „instalacja” lub „urządzenia”. Wyłączenie przewidziane w tej ustawie dotyczy jedynie, zgodnie z przyjętą linią orzeczniczą, uroczystości i imprez związanych z kultem, nie zaś codziennego funkcjonowania dzwonów, które musi mieścić się w normach hałasu.
Zauważam brak adekwatnych rozwiązań prawnych uwzględniających szczególny charakter dziedzictwa dzwonów i ich znaczenie religijne, kultyczne i kulturowe. Chcę wyraźnie podkreślić: bicie dzwonów pozostaje integralną częścią obrzędów religijnych oraz bezpośrednim wezwaniem na Mszę Świętą, a więc pozostaje w związku z publicznym kultem. Z szacunkiem odnotowuję dorobek orzeczniczy, który akcentuje ochronę przed hałasem i dopuszczalność wydania decyzji, ale nie podzielam perspektywy, która miałaby prowadzić do wniosku, że dzwony – jako wezwanie do Eucharystii – nie są związane z kultem.
W komentowanej publicznie sprawie poprosiłem Księdza Kanonika Janusza Tomczaka, Proboszcza Parafii Świętej Trójcy o ścisłą współpracę z organami Miasta i do przekazania informacji wymaganych w bieżącym trybie, w tym rozważenia środków technicznych i organizacyjnych ograniczających ewentualne uciążliwości, tak aby – o ile potwierdzą to pomiary – dostosować emisję do norm, nie naruszając istoty kultu.
Kuria Diecezjalna będzie wspierać Parafię w analizie prawnej i technicznej, aby wypracować rozwiązanie proporcjonalne do rzeczywistych potrzeb, zarówno na obecnym etapie, jak i po wszczęciu ewentualnego postępowania administracyjnego.
Ufam, że przy zrozumieniu praw wiernych do praktykowania wiary, uda się osiągnąć rozwiązanie, które zapewni dotrzymanie dopuszczalnych poziomów dźwięków, przy utrzymaniu funkcjonowania dzwonów jako znaku żywej wiary tradycji chrześcijańskiej i europejskiej.
Od redakcji Wiara.pl
Problem można by łatwo rozwiązać, gdyby była w Polsce taka wola polityczna. Przecież traktowanie kościoła jako zakładu to jakiś kompletny absurd. Wystarczyłoby zmienić konkretne prawo i przestać bawić się w "podciąganie". No ale może lepiej niech dzisiejszy parlament się za to nie zabiera, bo jeszcze w ogóle bicie w dzwony zostanie zakazane...
Zgodnie z przepisami ustawy Prawo ochrony środowiska parafia traktowana jest jako „zakład”, a dzwony jako „instalacja” lub „urządzenia”.
Tydzień z Wiara.pl
Źródło: Gość Opolski (opole.gosc.pl)
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.