1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Złapał gumę i stracił okulary, ale jedzie dalej. Damian Łapacz walczy w ultramaratonie Wisła 1200

    Złapał gumę i stracił okulary, ale jedzie dalej. Damian Łapacz walczy w ultramaratonie Wisła 1200

    0przeszczepów
    2655odsłon
    Złapał gumę i stracił okulary, ale jedzie dalej. Damian Łapacz walczy w ultramaratonie Wisła 1200

    Damian Łapacz z Sośninki koło Łaskarzewa jest już na trasie jednego z najtrudniejszych ultramaratonów rowerowych w Polsce. Choć pierwsze godziny rywalizacji przyniosły pecha, 27-latek nie zwalnia tempa i zapowiada, że zamierza jechać przez całą noc.

    Mieszkaniec powiatu garwolińskiego wystartował w sobotę rano w IX edycji Wisły 1200. Przed nim blisko 1200 kilometrów prowadzących od źródeł Wisły na Baraniej Górze aż do Gdańska. To start, o którym marzył od kilku lat.

    Początek zawodów nie należał do najłatwiejszych. Już na pierwszych kilometrach Damian złapał gumę w rowerze, co kosztowało go trochę czasu. Usterkę udało się jednak szybko usunąć i mógł ruszyć dalej.

    To nie był koniec problemów. W trakcie trasy skradziono mu okulary. Mimo nieprzyjemnego incydentu zachował spokój i kontynuuje trasę zgodnie z planem.

    Jak przekazał w sobotni wieczór, czuje się bardzo dobrze i nie odczuwa jeszcze zmęczenia. Jeśli sytuacja się nie zmieni, zamierza jechać przez całą noc. Zapewnia jednak, że na bieżąco kontroluje swój stan i w razie potrzeby zrobi przerwę na odpoczynek.

    Wisła 1200 rozgrywana jest w formule samowystarczalnej. Oznacza to, że uczestnicy nie mogą korzystać z pomocy z zewnątrz i sami odpowiadają za planowanie noclegów, wyżywienia, napraw sprzętu oraz całej logistyki. Organizatorzy wyznaczyli limit 170 godzin na pokonanie trasy.

    Damian Łapacz postawił sobie ambitny cel – chce dotrzeć do Gdańska w czasie nieprzekraczającym 84 godzin.

    Przejazd 27-latka można śledzić na żywo dzięki nadajnikowi GPS, a relacje z trasy publikuje również na swoim profilu w mediach społecznościowych.

    Link do śledzenia zawodnika:
    https://dotracer.live/events/2026-wisla-1200/participant/167

    Instagram:


    Źródło: eGarwolin.pl (gazeta Twój Głos)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA