
Gniewosz plamisty pojawił się na Mazowszu (wideo archiwalne)Źródło zdj. gł.: Straż Miejska Warszawa W piątek, 3 lipca, strażniczka i strażnik otrzymali pilne zgłoszenie z Chomiczówki. Jedna z mieszkanek ulicy Conrada czekała na Ekopatrol z pudełkiem po butach. W środku miał znajdować się sporej wiel
|
6.07.2026, 19:22

Gniewosz plamisty pojawił się na Mazowszu (wideo archiwalne)
Źródło zdj. gł.: Straż Miejska Warszawa
Wąż zbożowy "zwiedzał" Chomiczówkę. Około metrowego, intensywnie pomarańczowego gada znalazła jedna z mieszkanek. Przekazała go pod opiekę strażnikom miejskim z Ekopatrolu.
W piątek, 3 lipca, strażniczka i strażnik otrzymali pilne zgłoszenie z Chomiczówki. Jedna z mieszkanek ulicy Conrada czekała na Ekopatrol z pudełkiem po butach. W środku miał znajdować się sporej wielkości wąż zbożowy.
Po przybyciu na miejsce skontaktowali się ze zgłaszającą.

Wąż zbożowy znaleziony na Bielanach
Źródło zdjęcia: Straż Miejska Warszawa
"Po otwarciu pudełka okazało się, że w środku rzeczywiście znajduje się sporych rozmiarów wąż zbożowy o intensywnych barwach. Jego wielkość wskazywała, że mamy do czynienia z osobnikiem dorosłym. Wstępne badanie przeprowadzone przez strażników nie wykazało żadnych ran ani innych obrażeń. Wąż sprawiał wrażenie zadbanego i dobrze odżywionego" - opisali strażnicy miejscy w komunikacie.
Wąż prawdopodobnie uciekł komuś z terrarium.
Po przeniesieniu nieproszonego gościa do pojemnika transportowego strażnicy odwieźli go do Centrum CITES na terenie warszawskiego ZOO, gdzie zajmą się nim specjaliści.

Wąż zbożowy znaleziony na Bielanach
Źródło zdjęcia: Straż Miejska Warszawa

Wąż zbożowy występuje w Polsce wyłącznie jako zwierzę hodowlane.
Jak przekazała straż miejska, dostępność tych wężów w polskich sklepach terrarystycznych jest powszechna, a liczne hodowle krajowe oferują szeroki wybór umaszczeń. "Popularny wąż zyskał rzeszę miłośników dzięki prostym wymaganiom i przystępnym cenom, co uczyniło go najczęściej wybieranym gadem przez początkujących hodowców w naszym kraju" - dodali.

Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.