Od 2000 roku organizacja wspiera mieszkańców, angażując ich w ważne projekty i uroczystości. Jubileuszowa książka ukazuje tysiące wydarzeń i setki zaangażowanych osób. Podczas uroczystości poruszono także kwestie bezpieczeństwa i wzmocnienia więzi społecznych na przyszłość.
Dwadzieścia pięć lat działalności, dziesiątki lokalnych inicjatyw i setki osób, które w różny sposób włączały się w pracę na rzecz mieszkańców. Historia Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Ziemi Iłowskiej znalazła się w jubileuszowej książce. Jej premiera odbyła się w sobotę, 1 sierpnia, w Gminnym Ośrodku Kultury w Iłowie.
Spotkanie poprzedziły obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. O godzinie 17.00, w symbolicznej Godzinie „W”, odprawiono mszę świętą w intencji powstańców. Po nabożeństwie uczestnicy złożyli kwiaty pod Kolumną Niepodległości. O godzinie 18.15 rozpoczęła się część poświęcona jubileuszowi stowarzyszenia i premierze publikacji „25 lat Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Ziemi Iłowskiej 2000–2025”.
Spotkanie poprowadził Przemysław Predygier – aktor teatralny i filmowy, reżyser oraz producent teatralny. W latach 2016–2023 pełnił funkcję dyrektora TVP3 Kielce. Z osobami skupionymi wokół iłowskiego stowarzyszenia współpracuje od blisko 20 lat.
Pierwsza część programu nawiązywała do rocznicy Powstania Warszawskiego. Młoda zuchenka Agata zaprezentowała wiersz „Dzieci pozawarszawskie” autorstwa Karola Cieślaka. Następnie na scenie pojawił się działający przy Gminnym Ośrodku Kultury w Iłowie zespół Nasz Czas. Publiczność usłyszała pieśni patriotyczne oraz utwory związane z Iłowem i Ziemią Iłowską.
– To jest opowieść o ludziach, którzy przez 25 lat udowodnili, że wspólnota budowana jest codzienną pracą, społecznym zaangażowaniem i troską o historię swojej małej ojczyzny – mówił Przemysław Predygier, zapowiadając rozmowę o działalności organizacji.
O początkach stowarzyszenia opowiadali jego prezes Andrzej Ciołkowski oraz Mariusz Ambroziak. Ten drugi jest byłym posłem na Sejm III kadencji, inicjatorem i jednym z założycieli Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Ziemi Iłowskiej. Pełni w nim funkcję przewodniczącego Komisji Rewizyjnej. Angażuje się również w organizację lokalnych uroczystości i przedsięwzięć.
Organizacja powstała w 2000 roku. Jej utworzenie poprzedziły jednak długie rozmowy dotyczące przyszłej działalności, celów i samej nazwy.
– Bardzo długo rozmawialiśmy, czy mamy założyć stowarzyszenie. Myślę, że około dwóch lat. Zastanawialiśmy się, po co to stowarzyszenie i dla kogo – wspominał Mariusz Ambroziak.
Nazwa organizacji była efektem kompromisu. Założyciele mieli różne pomysły, ale ostatecznie zdecydowali się na Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Iłowskiej. Podczas spotkania wspomniano także osoby, które uczestniczyły w jego tworzeniu i późniejszej działalności, ale już odeszły.
Jubileuszowa książka pokazuje najważniejsze inicjatywy podejmowane na przestrzeni 25 lat. Przypomina uroczystości patriotyczne, Dęby Pamięci, powstanie Kolumny Niepodległości, Olenderfest, Dni Dziecka oraz wydawnictwa poświęcone historii regionu. Znalazły się w niej również fotografie dokumentujące kolejne wydarzenia i spotkania.
Pomysł na przygotowanie publikacji pojawił się pod koniec ubiegłego roku, podczas jubileuszu organizacji. Chodziło o to, aby informacje o dotychczasowej działalności nie pozostały jedynie we wspomnieniach uczestników. Przez kilka miesięcy zbierano materiały, porządkowano informacje i wybierano zdjęcia.
W trakcie rozmowy sporo miejsca poświęcono przyszłości stowarzyszenia. Mariusz Ambroziak zachęcał mieszkańców, aby nie patrzyli na organizację jak na zamkniętą grupę kilku społeczników. Zwrócił uwagę, że duże wydarzenia przyciągają wiele osób, ale ich przygotowanie często spada na niewielki zespół.
– Chcemy, żeby w tym stowarzyszeniu było nie 15, nie 20, tylko 50, 100 czy 200 osób. Dla każdego z was jest miejsce. Nie patrzcie na nas w ten sposób: „to są oni, którzy tam działają”. To jesteśmy my – podkreślał.
Spotkanie nie ograniczyło się do wspomnień i podsumowań. W części przeznaczonej na pytania jedna z uczestniczek poruszyła temat przygotowania mieszkańców do sytuacji kryzysowych. Pytała o znaczenie syren alarmowych, miejsca schronienia, zasady ewakuacji oraz możliwość przeprowadzenia praktycznego szkolenia.
Mariusz Ambroziak przyznał, że temat bezpieczeństwa był już podejmowany przez stowarzyszenie. Zwrócił uwagę, że plany działania powinny uwzględniać położenie konkretnej gminy, jej potrzeby oraz obiekty znajdujące się w najbliższej okolicy.
– Gmina Iłów nie posiada infrastruktury krytycznej, ale ma ją bardzo blisko siebie. Z drugiej strony, jak państwo wiecie, w Sochaczewie stoją Patrioty, które między innymi zabezpieczają Warszawę na wypadek ataku. Nie jest więc tak, że jesteśmy w miejscu niewidocznym – mówił Mariusz Ambroziak.
Podkreślał również, że w sytuacji kryzysowej nie wystarczy działanie jednej wyznaczonej osoby. Potrzebna będzie współpraca samorządu, służb, organizacji oraz samych mieszkańców.
Ambroziak zachęcał uczestników do zapoznania się z przygotowanym przez państwo „Poradnikiem bezpieczeństwa”. Rządowa publikacja zawiera informacje dotyczące między innymi sygnałów alarmowych, ewakuacji, miejsc schronienia, przygotowania zapasów i plecaka ewakuacyjnego oraz reagowania na różnego rodzaju zagrożenia.
Podczas spotkania pojawiła się także zapowiedź zorganizowania w gminie Iłów dłuższej, dwu- lub trzygodzinnej dyskusji poświęconej bezpieczeństwu i praktycznemu przygotowaniu mieszkańców na sytuacje kryzysowe.
Na zakończenie uczestnikom rozdano jubileuszową publikację. Książka podsumowuje pierwsze 25 lat działalności Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Ziemi Iłowskiej i przypomina ludzi, wydarzenia oraz inicjatywy, które przez ten czas łączyły lokalną społeczność.
Obserwuj nas na Google News
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.