
dzisiaj, 05:41 źródło: mokotow.policja.gov.pl Zobacz zdjęcia (2) Mokotowscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o paserstwo części pochodzących z kradzionych samochodów. Funkcjonariusze zabezpieczyli kilkaset elementów pojazdów, a jeden z podejrzanych został tymczasowo aresztowany.
Mokotowscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o paserstwo części pochodzących z kradzionych samochodów. Funkcjonariusze zabezpieczyli kilkaset elementów pojazdów, a jeden z podejrzanych został tymczasowo aresztowany.
Sprawa rozpoczęła się w lutym, gdy do Komendy Rejonowej Policji Warszawa II wpłynęło zgłoszenie o kradzieży samochodu marki Maserati o wartości blisko 267 tys. zł. W toku śledztwa policjanci ustalili, gdzie trafiły części pochodzące z rozebranego pojazdu, oraz wytypowali osoby mogące mieć związek z przestępczym procederem.
Dwa nowe parki na Służewcu Mokotów wzbogacił się o dwa nowe miejsca wypoczynku przygotowane do spacerów, relaksu i spotkań. Znajdują się blisko siebie, na Służewcu. Zebrane informacje doprowadziły do skoordynowanej akcji na terenie województw mazowieckiego i wielkopolskiego.
W miejscowości Chrzanowo funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 47 i 51 lat, którzy poruszali się samochodem dostawczym. W pojeździe zabezpieczono znaczną ilość części samochodowych, m.in. moduły elektroniczne, liczniki, wyświetlacze, elementy układów hamulcowych, głośniki, sprężarki, baterie trakcyjne oraz inne podzespoły pochodzące z różnych marek pojazdów.
Policjanci zabezpieczyli również telefony komórkowe, laptop, gotówkę oraz dokumentację mogącą stanowić materiał dowodowy. Podczas przeszukań innych miejsc ujawniono kolejne części samochodowe, elementy pochodzące z pojazdu marki Jeep oraz podrobione tablice rejestracyjne.
Wstąp do księgarni
Śledczy ustalili, że część zabezpieczonych modułów elektronicznych posiadała numery VIN przypisane do samochodów skradzionych w Polsce, Niemczech i Belgii. Wśród zidentyfikowanych pojazdów znalazły się m.in. Maserati, Jeep i Dodge.
47-letni mieszkaniec Płocka usłyszał pięć zarzutów paserstwa części pochodzących z przestępstw popełnionych w Polsce i Niemczech. Sąd, na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów, zastosował wobec niego trzymiesięczny tymczasowy areszt.
51-letni mieszkaniec powiatu płockiego również usłyszał zarzuty paserstwa. W jego przypadku sąd nie zgodził się na areszt, stosując dozór Policji.
Za zarzucane przestępstwa grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Według śledczych obaj mężczyźni działali w warunkach recydywy, co może skutkować surowszym wymiarem kary. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów.
Red
.
Źródło: TuStolica.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.