
Jarosław Dawidziuk, Robert Konarzewski i Jakub Ciesielski dotarli do celu swojej 500-kilometrowej, charytatywnej wyprawy przez Szwajcarię. – To dni pełne historii, które zostaną z nami na stałe – przekazali, dziękując wszystkim wspierającym ich osobom, firmom, instytucjom.
Ponad 5 tys. złotych i 500 kilometrów 500 kilometrowa trasa Camino Szwajcaria to połączenie natury, kultury i duchowości, która trójce niezmordowanych rowerzystów z Przasnysza zapewniła odżywienie nie tylko ciała i umysłu, ale również duszy. Podróż dedykowali Annie Morawskiej , która w pożarze straciła mieszkanie. W czasie wyprawy otwarta była skarbonka ( i nadal jest otwarta), na którą mieszkańcy i obserwujący pielgrzymów mieszkańcy, mogli przekazywać środki. W sumie udało się zebrać ponad 5 tysięcy złotych.
To nie koniec pielgrzymki – Doświadczyliśmy na trasie ogromnej życzliwości. Camino to ludzie, których spotkaliśmy i którzy przybywali zawsze wtedy kiedy tylko potrzebowaliśmy pomocy. Drogę rowerową kończymy, ale to nie jest koniec pielgrzymki – przekazali i zapewnili, że na obserwujących czekają jeszcze niespodzianki. Na koniec dnia połączyli się z internautami na żywo. – Dziękujemy! Krzyknęli głośno wprost z Genewy.
ren The post Przasnyscy pielgrzymi dotarli do celu. Mają za sobą 500-kilometrową trasę first appeared on InfoPrzasnysz .
Źródło: InfoPrzasnysz.com
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.