Warszawa bezapelacyjnie dominuje na mapie akademickiej województwa, skupiając ponad 260 tysięcy żaków. Najnowsze dane statystyczne pokazują jednak, że Płock – obok Radomia i Siedlec – utrzymał status kluczowego ośrodka szkolnictwa wyższego na Mazowszu. W całym regionie odnotowano delikatne tąpnięcie ogólnej liczby studentów, ale uczelnie publiczne zaliczyły wyraźne odbicie.
Płock ramię w ramię z Radomiem i Siedlcami
Statystyki jasno pokazują podział sił na mazowieckim rynku edukacyjnym. Pod koniec grudnia 2025 roku w całym województwie kształciło się 287,8 tysiąca osób. Aż 90,6% z nich (260,7 tysiąca studentów) wybrało placówki z siedzibą w Warszawie.
W tym scentralizowanym krajobrazie to właśnie Płock, Radom oraz Siedlce obroniły swoją pozycję najważniejszych regionalnych centrów akademickich. Poza stolicą to właśnie w tych trzech miastach bije edukacyjne serce regionu – skupiają one łącznie 6,8% ogółu mazowieckich studentów. Oznacza to, że co czternasty żak w województwie zdobywa dyplom właśnie w tych ośrodkach, co potwierdza ich silną pozycję na mapie Mazowsza Płockiego i sąsiednich subregionów.
Publiczne uczelnie wracają do łask
W skali całego Mazowsza odnotowano minimalny spadek liczby studiujących – o 0,1% w porównaniu z
Źródło: Tygodnik Płocki (tp.com.pl)
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.