
W maju Orlen Wisła Płock w katastrofalnym stylu przegrała finały play-off i nie obroniła tytułu mistrza Polski - w finałowych spotkaniach podopieczni Xaviego Sabate przegrali w Orlen Arenie różnicą 5 bramek (25:30), a w Kielcach aż 11 (36:27). Emocje kipiały, ważyły się losy Xaviego Sabate. Finalnie trener został w Płocku (ma kontrakt do 2028 roku), sternikiem pozostał Artur Stanowski. Czy panowie sobie wszystko wyjaśnili i w klubie panuje atmosfera pchania przysłowiowego wózka w jedną stronę? Tego nie wiemy. 31 lipca, ponad 2 miesiące po przegranym sezonie, panowie po raz pierwszy usiedli razem przy stole i opowiadali o przygotowaniach do sezonu oraz celach, jakie stoją przed Nafciarzami.
Drużyna rozpoczęła przygotowania 20 lipca. Wicemistrzowie Polski trenują póki co w Płocku, a przed nimi trzy towarzyskie turnieje:
Procural Handball Cup (8-9 sierpnia) - Nexe, Bestiktas, Holstebro, Lipsk (15-16 sierpnia) - HSC Coburg, Lipsk Handball, Strasburg (22-23 sierpnia) - Nantes, Montepellier, Gummersbach.
29 sierpnia w Łodzi Orlen Wisła Płock powalczy o pierwsze w tym sezonie trofeum.
W sezonie 2026/27 Liga Mistrzów będzie rozgrywana według innych zasad. 24 zespoły podzielone są na sześć czterozespołowych drużyn. Orlen Wisła Płock zagra z Nantes, Melsungen i Vardarem Skopje. Z grupy wyjdą tylko dwa zespoły, pozostałe dwa zagrają w Lidze Europejskiej.
Orlen Wisła Płock rozpocznie rozgrywki już 9 września w Nantes. Wszystkie domowe mecze Orlen Wisła Płock rozegra o godz. 18:45:
Melsungem (17 września), Vardar (15 października), Nantes (28 października).
Prezes przyznał, że celem numer jeden jest odzyskanie tytułu mistrza Polski.
Orlen Wisła Płock musi podejść do sezonu zupełnie inaczej. W Lidze Mistrzów jedna wpadka może pozbawić marzeń o awansie. Nie ma już marginesu błędu, jak w przypadku ośmiozespołowych grup. Pierwsza faza potrwa niespełna dwa miesiące. Kluczowy będzie dobry początek i brak kontuzji. Zapowiedzi awansu do Final Four w 2028 roku jednak nie było.
Źródło: Portal Płock (portalplock.pl)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.