1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Od "Kanału" do "Pamiętnika". Filmy o Powstaniu Warszawskim

    Od "Kanału" do "Pamiętnika". Filmy o Powstaniu Warszawskim

    0przeszczepów
    2004odsłon
    Mazowieckie

    Palma złagodziła Filmowy obraz Powstania w dobie PRL z oczywistych względów nie mógł być pełny. Nie można było mówić o dwuznacznej roli Stalina i armii sowieckiej, która zatrzymała się na Pradze i przyglądała agonii walczących Polaków. Co nie oznacza, że reżyserzy nie podejmowali trudnego tematu. W

    Od "Kanału" do "Pamiętnika". Filmy o Powstaniu Warszawskim

    Cezary Polak

    01.08.2026 05:33

    Na ulicy Małej na warszawskiej Pradze Janusz Morgenstern kręci scenę z czwartego odcinka serialu "Kolumbowie". Powstają sceny szturmu powstańczej barykady, na którą jadą niemieckie czołgi, poprzedzone pędzonymi w charakterze żywych tarcz cywilami. Ujęcie trwa dziesięć minut, kręcone jest z trzech kamer, z kanonadami karabinów maszynowych, wybuchami, dymami, tłumem statystów. Kiedy reżyser zatrzymał ekipę rozległy się brawa. Okazało się, że zza barykady poczynania filmowców śledziło kilkuset mieszkańców okolicznych czynszówek. Klaskali nawet najtwardsi prascy żule, menele i złodzieje – niektórzy ze łzami w oczach. Mimo, że od premiery "Kolumbów" upłynęło ponad pół wieku, filmy o Powstaniu Warszawskim - tak jak i ocena samego zrywu – ciągle wywołują ogromne emocje i są przedmiotem gorącej debaty publicznej.

    Palma złagodziła

    Filmowy obraz Powstania w dobie PRL z oczywistych względów nie mógł być pełny. Nie można było mówić o dwuznacznej roli Stalina i armii sowieckiej, która zatrzymała się na Pradze i przyglądała agonii walczących Polaków. Co nie oznacza, że reżyserzy nie podejmowali trudnego tematu. Wręcz przeciwnie – jedne z najważniejszych filmów tamtego okresu dotyczą Powstania i wchodzą w odważną polemikę z jego mitem. Mowa oczywiście o nakręconym w 1957 roku "Kanale", w którym Andrzej Wajda pokazał klęskę Powstania. "Sukces w Cannes, gdzie publiczność i krytyka zainteresowały się samym filmem, a nie tylko jego kontekstem politycznym, a zwłaszcza Nagroda Jury, czyli tak zwana Srebrna Palma, złagodziły nieco sądy polskich widzów i niektórych krytyków – wspominał reżyser. "Trudno się dziwić polskiej widowni – stanowili ją w dużej części uczestnicy Powstania lub rodziny, które straciły w Warszawie swoich najbliższych. Ten film nie mógł ich usatysfakcjonować. Wylizali już rany, opłakali bliskich i teraz chcieli zobaczyć ich moralne i duchowe zwycięstwo, a nie śmierć w kanałach. Stąd niechętne komentarze; domagano się akceptacji Powstania Warszawskiego pomimo jego klęski".

    Warszawski cwaniak

    Najbardziej radykalnie rok później zrobił to Andrzej Munk. W "Eroice", sztandarowym dziele szkoły polskiej odarł z patriotycznego patosu nie tylko powstańczą rebelię ale i żołnierski etos. Bohaterem "Scherzo alla polacca" jednej z dwóch noweli, składających się na film, zrobił Dzidziusia Górkiewicza (w kreacji Edwarda Dziewońskiego), "warszawskiego cwaniaka", całkiem nieźle dającego sobie radę w okupacyjnych realiach. Wybuch Powstania niespodziewanie stawia go w nowej sytuacji, staje się bohaterem mimo woli - ma pośredniczyć między naszym dowództwem a oddziałem Węgrów, którzy chcą przejść na stronę Polaków. Ta śmiertelnie ważna i poważna misja zamienia się w ciąg humorystycznch perypetii i zyskuje rys tragikomiczny – polemizujący ze społeczną aurą wokół Powstania - przez wielu uznany za obrazoburczy. Echa szkoły polskiej pobrzmiewają także we wspomnianych "Kolumbach" według prozy Romana Bratnego, które opowiadają o okupacji, podziemiu i Powstaniu z perspektywy ówczesnych dwudziestolatków, których porwała wielka historia.

    Inny film tego reżysera, "Godzina W" z 1979 roku, skupia się na wydarzeniach pierwszego dnia walk i losach oddziału AK, który pozbawiony wsparcia musi wykonać samobójczy rozkaz. Te trzy tytuły to najciekawsze obrazy powstania w kinie polskim do 1989 roku. Łączy je postać scenarzysty – Jerzego Stefana Stawińskiego - były żołnierza AK, weterana, uczestnika walk na Mokotowie. Oraz scenografia – część zdjęć kręcona była w naturalnych plenerach. Nic dziwnego – pokryte śladami po pociskach i wybuchach elewacje wielu warszawskich kamienic wyglądały nawet w latach 70. tak, jakby walki zakończyły się wczoraj. Notabene w "Godzinie W" zagrały czynszówki przy ulicy Jagiellońskiej, które do dziś nie doczekały się remontu.

    Chcieli "Szeregowca"

    Po upadku komunizmu, wbrew oczekiwaniom, filmowcy początkowo omijali temat Powstania. Andrzej Wajda zrealizował dyskusyjny "Pierścionek z orłem w koronie" (1993). Część publicystów domagała się superprodukcji na miarę "Szeregowca Ryana", najlepiej z udziałem gwiazdy z Hollywood, która wprowadziłaby Powstanie Warszawskie do globalnej kultury masowej i raz na zawsze uświadomiła społeczności międzynarodowej, że nie należy go mylić z walkami w getcie. Inni domagali się przede wszystkim prawdy historycznej, którą w peerelowskich produkcjach fałszowała cenzura – pomijając rolę Armii Krajowej, wyolbrzymiając rolę partyzantki komunistycznej i wybielając postawę czerwonoarmistów. Jeszcze inni chcieli zobaczyć film bez bohaterskiej i ojczyźnianej retoryki, skupiony na emocjach i pokazany z perspektywy młodych ludzi, analizujący postawy i wybory, bez ferowania ocen.

    Miasto i reporterzy

    Najbliżej zaspokojenia oczekiwań pierwszej grupy kinomanów był Jan Komasa, który "Mieście 44" z 2014 roku opowiedział o powstańczych doświadczeniach językiem popkultury. "Groza narasta, ale estetyka transu, w jakiej opowiedziany jest ten film, oswaja z potwornością" – recenzował wybitny krytyk filmowy Tadeusz Sobolewski. "Jatka zostaje wpisana w szereg innych kinowych jatek, realnych i nierealnych. Widz zostaje postawiony w sytuacji bohaterów, poddany terapii szokowej. Oglądając "Szeregowca Ryana" Spielberga, miało się wrażenie, że któraś ze śmigających na ekranie kul trafi w końcu widza. Tu jest niby podobnie. Zasadnicza różnica polega na tym, że w "Mieście 44", gdzie pozornie tyle się dzieje, dramaturgia jest dość wątła. "Trzeba było zagłady miasta, żeby chłopak i dziewczyna mogli się spotkać?" - konkludował Sobolewski.

    Niedosyt, który pozostał po obejrzeniu "Miasta 44" zaspokaja inny obraz zrealizowany według pomysłu Jana Komasy. To "Powstanie Warszawskie" (2013), fabularyzowany dokument, zmontowany w całości z materiałów archiwalnych. Kanwą filmu, w którym wykorzystano autentyczne kroniki powstańcze z sierpnia 1944 roku, są dzieje dwóch młodych reporterów, świadków walk.

    Filmowej adaptacji ciągle nie doczekał "Pamiętnik z Powstania Warszawskiego" Mirona Białoszewskiego – jeden z najważniejszych literackich obrazów hekatomby, ukazującej wydarzenia z perspektywy zwykłych warszawiaków, cywili. Póki co, pozostaje nam lektura książki albo seans teatru telewizji. W 2004 roku Maria Zmarz-Kocanowicz zrealizowała spektakl według "Pamiętnika" z wybitną kreacją Adama Woronowicza.

    Źródło:

    Cezary Polak

    Kategorie:

    Najciekawsze artykuły

    Od "Kanału" do "Pamiętnika". Filmy o Powstaniu Warszawskim

    Warszawa przed Powstaniem Warszawskim. Perły architektury, których już nie ma

    Dramat w mieszkaniu na Mokotowie. "Proszę o pomoc"

    1. rocznica Powstania Warszawskiego. Program obchodów 2026

    Ruszyło głosowanie w Budżecie Obywatelskim Mazowsza. Można wybierać spośród 333 projektów

    Kolejny akt oskarżenia przeciwko Łukaszowi Ż. Wcześniej usłyszał wyrok po wypadku na Trasie Łazienkowskiej

    "Rozwój + Wy", czyli grill u Morawieckiego w Warszawie. "Wkroczyliśmy na nowe tory"

    Wręczono odznaki Honorowego Obywatela Warszawy. Wśród wyróżnionych Andrzej Poczobut

    Podcasty

    Znajdź podcast dla siebie!


    Źródło: Polskie Radio RDC (Radio dla Ciebie)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA