
Najpierw gest, potem fala opinii. Kilka dni później doszło do dewastacji
Jeszcze kilka dni temu w mediach społecznościowych trwała dyskusja o fali negatywnych opinii, które zaczęły pojawiać się pod profilem galerii LAS RĄK handmade heaven w Google Maps po sobotnim Marszu Pamięci . Jedna z pracownic lokalu miała wyjść pod galerię i pokazywać uczestnikom marszu gest niezadowolenia.
Teraz sprawa ma już swój kryminalny wymiar. Nieznany sprawca zniszczył wnętrze galerii przy ulicy Marszałkowskiej 140 w Śródmieścia. Policja analizuje monitoring, prowadzi postępowanie i poszukuje sprawcy. Równolegle zatrzymano mężczyznę podejrzewanego o kierowanie telefonicznych gróźb wobec pracownic galerii.
Nieznany sprawca zniszczył wnętrze galerii
O dewastacji jako pierwsze poinformowały prowadzące LAS RĄK w mediach społecznościowych.
– Dziś, poniedziałek 6 lipca o godzinie 12:53 do LASU RĄK wtargnął mężczyzna – w ataku furii zdemolował galerię, zniszczył dużą ilość rękodzieł. Sprawa jest zgłoszona na policję, funkcjonariusze ogarniają monitoring – napisały. Informacje o tej interwencji potwierdziła policja.
– Policjanci interweniowali w tym miejscu w poniedziałek o godzinie 13. Według relacji osób zgłaszających kilkanaście minut wcześniej nieznany mężczyzna miał wejść do lokalu i zdewastować go, po czym ucie c – przekazał mł. asp. Jakub Pacyniak , rzecznik Komendy Rejonowej Policji Warszawa I. Jak dodał rzecznik, funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia, wykonali czynności procesowe, przyjęli zawiadomienie o przestępstwie i analizują zabezpieczony monitoring.
Zniszczenia udokumentował LAS RĄK na swoim profilu. Zdjęcia w galerii poniżej:
Głupie żarty w Google Maps. Ktoś zmienił nazwy miejsc w Warszawie. "Złote K**asy"
Żyjemy w epoce nowej formy wandalizmu - wandalizmu cyfrowego. Wczoraj wieczorem mieszkańcy Warszawy korzystający ze znanego internetowego serwisu z mapami mogli poczuć się bardzo skonfundowani, bo dos...
Zatrzymano 65-latka. Sprawcy dewastacji nadal szuka policja
Jak przekazał rzecznik śródmiejskiej komendy, funkcjonariusze ustalili dane osoby podejrzewanej o kierowanie telefonicznych gróźb wobec pracowników galerii.
– Policjanci pozyskali także informację o tym, że telefonicznie nieznany mężczyzna kierował w poniedziałek groźby wobec pracowników galerii rękodzieł. Funkcjonariusze ustalili dane personalne tej osoby i 65-latek został zatrzymany w Krakowie we wtorek rano – poinformował mł. asp. Jakub Pacyniak. Jednocześnie policja podkreśla, że sprawca dewastacji lokalu nie został jeszcze zatrzymany.
– Na ten moment wszystko wskazuje na to, że sprawcą jest mężczyzna. Nie został zatrzymany, ale prowadzimy intensywne czynności, by go spersonalizować i zatrzymać – dodał rzecznik. Zaczęło się od kciuków w dół
Prowadzące galerię uważają, że ostatnie wydarzenia są wynikiem incydentu podczas marszu upamiętniającego ofiary rzezi wołyńskiej , który przeszedł ulicami Warszawy 4 lipca.
Jak relacjonują, jedna z pracownic wyszła przed lokal i, nie wypowiadając żadnych słów, pokazała uczestnikom dwa kciuki skierowane w dół . Na nagraniach opublikowanych w mediach społecznościowych słychać okrzyki „Deportacja”.
– Jedna z nas, gdy usłyszała brutalnie nienawistny, antyukraiński wydźwięk tego marszu, w milczeniu pokazała dwa kciuki w dół. Tyle. Nic więcej – napisały prowadzące LAS RĄK.
Uderzył przechodnia szklaną butelką w twarz. Napastnik w rękach policji
22-letni mężczyzna, który zaatakował przypadkowego przechodnia, uderzając go szklaną butelką w twarz, został tymczasowo aresztowany. Do brutalnego zdarzenia doszło w czerwcu w Pułtusku. Poszkodowany d...
Dewastacja nastąpiła dwa dni po marszu
Do pojawiających się w mediach społecznościowych informacji odniosła się również Policja.
– Zdarzenie w lokalu miało miejsce wczoraj, a przemarsz odbył się 4 lipca. Nie nastąpiło to w tym samym czasie, chociaż tak bywa przedstawiane w niektórych relacjach w social mediach – podkreślił mł. asp. Jakub Pacyniak. Podobny komunikat opublikowała również Policja Śródmieście w serwisie X. Funkcjonariusze poinformowali, że prowadzą czynności zarówno w sprawie zniszczenia mienia, jak i gróźb kierowanych wobec pracowników galerii.
Fejkowe opinie w Google to już plaga
Zdaniem kierownictwa galerii LAS RĄK, z incydentem z soboty wiąże się też fakt, że w sieci zaczęły pojawiać się negatywne opinie w Google Maps i nieprzychylne komentarze dotyczące działalności galerii.
Google wskazuje w swoich zasadach, że opinie publikowane w Mapach powinny opierać się na rzeczywistych doświadczeniach użytkowników z danym miejscem. Platforma zabrania działań mających na celu sztuczne wpływanie na ocenę firmy oraz zastrzega sobie możliwość usuwania recenzji naruszających regulamin.
Jak wynika z profilu galerii w Google Maps, w środę, 8 lipca, średnia ocen wynosi 4,6, a możliwość dodania opinii została wyłączona. Podczas gdy jeszcze we wtorek nie przekraczała 3,5 gwiazdki. Google musiało więc usunąć niesprawdzone opinie. Z kolei według archiwalnego zestawienia serwisu Biznes-TOP, aktualizowanego w czerwcu 2026 roku, wcześniej profil galerii miał ocenę 4,82 na podstawie 433 opinii.
Opinia galerii LAS RĄK w serwisie Google mapy.google.pl
Napięcia na linii Otwock-Ukraina. Starosta apeluje o zmianę nazw ulic UPA i Bandery
Sprawa nazw ulic w jednym z miast partnerskich powiatu otwockiego na Ukrainie trafiła na forum samorządu. Chodzi o ulice upamiętniające Stepana Banderę i Ukraińską Powstańczą Armię (UPA), co - jak pod...
Fala wsparcia. Zbiórka przekroczyła 180 tys. zł
Obok negatywnych komentarzy w sieci pojawiły się również liczne wyrazy wsparcia dla galerii. LAS RĄK poinformował, że lokal pozostaje otwarty i nadal działa w normalnych godzinach.
– Ogrom wsparcia, życzliwości, pomocy i deklaracji pomocy, które dostajemy, jest niesamowity i wzruszający. Dziękujemy za wizyty w Lesie, telefony, wiadomości, zakupy, wpłaty na zrzutkę i wszystkie dobre słowa – napisały prowadzące galerię. Jak wynika z danych opublikowanych na platformie Zrzutka.pl, do środy, 8 lipca, udało się zebrać już blisko 180 tys. zł. Pierwotny cel zbiórki wynosił 100 tys. zł.
Zgodnie z opisem zbiórki, środki mają zostać przeznaczone na naprawę zniszczeń, zwiększenie bezpieczeństwa galerii oraz dalszą działalność pomocową prowadzoną przez LAS RĄK, w tym wsparcie Fundacji Asymetryści i osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej.
LAS RĄK nie po raz pierwszy spotyka się z agresją
To nie pierwszy raz , gdy galeria LAS RĄK staje się celem agresywnych zachowań. W czerwcu 2025 roku do lokalu wtargnęła grupa nastolatków, która, według relacji prowadzących, miała wyzywać pracownice, zachowywać się agresywnie i niszczyć część eksponowanego rękodzieła. Na miejsce wezwano wówczas policję.
Nowy most kolejowy na Mazowszu i modernizacja linii. Wielka inwestycja PKP PLK
Nowy most kolejowy nad Wisłą w Górze Kalwarii w powiecie piaseczyńskim oraz modernizacja linii kolejowej nr 12 – to najważniejsze elementy inwestycji PKP Polskich Linii Kolejowych. Po zakończeniu prac...
Źródło: Warszawa Nasze Miasto
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.