
Jedni przyjeżdżają na Pol'and'Rock po muzykę, on przyjeżdża do pracy. Ostrołęczanin Paweł Krupka "Krupek" fotografuje główną scenę festiwalu jako fotograf Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.
Z Orkiestrą związany jest od ponad dziesięciu lat. Na festiwal jeździ od 2006 roku, z pojedynczymi przerwami. Odpowiada za zdjęcia z dużej sceny i z jej najbliższego otoczenia. Od lat dokumentuje też koncerty w Ostrołęce i regionie, bywał na wielu festiwalach w całej Polsce.
My w festiwalowym tłumie wypatrujemy mieszkańców naszego regionu. Tegoroczna, 32. edycja odbywa się na terenie lotniska Czaplinek-Broczyno w województwie zachodniopomorskim i potrwa do 1 sierpnia. Paweł przyjechał tu z aparatem kilka dni przed oficjalnym otwarciem bram.
Tegoroczna frekwencja to temat rozmów na całym terenie. Uczestnicy i ekipa powtarzają, że ludzi jest wyraźnie więcej niż rok temu, a 31. edycja nie mogła narzekać na pustki. Nad przebiegiem imprezy czuwa między innymi Pokojowy Patrol, w którym pracuje córka naszego rozmówcy . Paweł ogląda ten tłum z miejsca, do którego mało kto ma dostęp, czyli spod samej głównej sceny.
Panuje tu świetna atmosfera. Ludzi jest w tym roku więcej niż w poprzednim, a mimo to wszystko odbywa się spokojnie i bezpiecznie, bo ci ludzie pilnują siebie nawzajem. Nie odkładajcie życia na później, przyjeżdżajcie za rok! - mówi nam Paweł Krupka. Praca fotografa na takim terenie ma jednak swoje granice. Wydarzeń jest tyle, że nie da się być wszędzie naraz.
Trudno być w każdym miejscu i robić zdjęcia, gdyż dzieje się tu tyle różnych wydarzeń. Największe to Akademia Sztuk Przepięknych, mała scena, duża scena, Strefa Pomorza Zachodniego, dziesiątki stoisk różnych organizacji. Każdy znajdzie tu coś dla siebie - opowiada Ostrołęczanin. Od Radia Oko do ekipy fundacji
Na festiwal przyjeżdża od lat jako część zespołu medialnego, który opisuje wydarzenie. Wcześniej robił to jako członek redakcji Radia Oko, dziś jako ekipa fotograficzna Fundacji WOŚP. Ze zwykłego członka ekipy medialnej awansował na oficjalnego fotografa fundacji. Co roku pojawia się w Warszawie na finale WOŚP i dokumentuje główną scenę Pol'and'Rocka.
Fenomenem dla mnie jest to, że dwa razy do roku spotykam tych samych ludzi. Na finale WOŚP i na festiwalu Pol'and'Rock. To ta sama ekipa, która tworzy jedną wielką rodzinę skupioną wokół fundacji - mówi Paweł Krupka. Rodzinnie wygląda to również w jego przypadku. Na festiwal zabierał ze sobą całą rodzinę, w tym trzyletnią wtedy córkę Antoninę . Dziś przyjeżdża tu razem z nią, a ona obsługuje backstage małej sceny.
Pol'and'Rock Festival gromadzi tłumy, a Ostrołęczanie aktywnie uczestniczą w jego organizacji. Jakub Bednarski i Antonina Krupka dzielą się swoimi doświadczeniami.
Ostrołęczanka Antonina Krupka po raz drugi wspiera Pol’and’Rock Festival jako członkini Pokojowego Patrolu, dbając o bezpieczeństwo i organizację. Festiwal, odbywający się w Czaplinku, przyciąga ogrom...
Źródło: MakówMaz24.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.