1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Nadzwyczajne sesje jedna po drugiej kończą się fiaskiem. Co dzieje się w Jabłonnie?

    Nadzwyczajne sesje jedna po drugiej kończą się fiaskiem. Co dzieje się w Jabłonnie?

    RAK0RAK0przeszczepów
    2709 odsłon
    Mazowieckie

    Dwie nadzwyczajne sesje Rady Gminy Jabłonna zakończyły się dokładnie tak samo – brakiem kworum i zerwanymi obradami. Nie udało się nawet rozpocząć głosowania nad kluczowym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla Chotomowa. Wójt Jarosław Chodorski nie kryje oburzenia i mówi wprost o „sk

    4

    Spis treści

    Dwie nadzwyczajne sesje Rady Gminy Jabłonna zakończyły się dokładnie tak samo – brakiem kworum i zerwanymi obradami. Nie udało się nawet rozpocząć głosowania nad kluczowym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla Chotomowa. Wójt Jarosław Chodorski nie kryje oburzenia i mówi wprost o „skandalu”. Z kolei, jak nieoficjalnie ustaliła Gazeta Powiatowa, część radnych zarzuca włodarzowi forsowanie kontrowersyjnych rozwiązań bez przekonującego uzasadnienia. Wszystko wskazuje na to, że w Jabłonnie trwa najpoważniejszy od miesięcy konflikt między wójtem a częścią rady.

    Brak kworum na sesji z 27 lipca

    Sesja nadzwyczajna zaplanowana na 27 lipca w Domu Ogrodnika w Jabłonnie zakończyła się fiaskiem. Na sali pojawiło się zaledwie siedmioro z piętnastu radnych: Andrzej Dybowski, Bogumiła Majewska, Dorota Kobus, Joanna Doktor, Radomir Czauderna, Sylwester Machnio i Wojciech Nowosiński.

    Na obrady nie przyszli: Agnieszka Borkowska, Anna Murawska-Furmanek, Marek Sarnowski, Paweł Krajewski, Rafał Wodzyński, Tomasz Rybałko, Wioleta Mądrawska i Witold Modzelewski. Brak wymaganej liczby radnych oznaczał jedno – sesja nie mogła się odbyć.

    Stawką było przyjęcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu ulic Partyzantów, Piusa oraz terenów kolejowych w Chotomowie (część A). Projekt uchwały nawet nie trafił pod głosowanie. Z powodu braku kworum przewodniczący Rady Gminy Wojciech Nowosiński był zmuszony zamknąć obrady.

    Sytuacja była o tyle zaskakująca, że wójt Jarosław Chodorski jeszcze podczas nieodbytej sesji przekonywał, iż uchwalenie planu jest pilne i nie może dłużej czekać. Reakcja była natychmiastowa. Jeszcze tego samego dnia, tuż po zakończeniu posiedzenia, które nie doszło do skutku, wójt złożył wniosek o zwołanie kolejnej sesji nadzwyczajnej. Termin wyznaczono na 30 lipca.

    Na kolejnej sesji również nie pojawiła się wymagana liczba radnych

    Czwartkowa (30 lipca) sesja nadzwyczajna w Domu Ogrodnika w Jabłonnie zakończyła się jeszcze większym fiaskiem niż ta zwołana trzy dni wcześniej. Na sali pojawiło się zaledwie sześcioro radnych: Andrzej Dybowski, Bogumiła Majewska, Dorota Kobus, Joanna Doktor, Radomir Czauderna i Wojciech Nowosiński. Oznaczało to, że do pełnego składu Rady Gminy zabrakło aż dziewięciorga radnych. Nieobecni byli: Agnieszka Borkowska, Anna Murawska-Furmanek, Marek Sarnowski, Paweł Krajewski, Rafał Wodzyński, Tomasz Rybałko, Wioleta Mądrawska, Witold Modzelewski i Sylwester Machnio.

    Jeszcze przed otwarciem obrad przewodniczący Rady Gminy Wojciech Nowosiński poinformował, że wcześniej swoją nieobecność zgłosili Wioleta Mądrawska i Sylwester Machnio. Mimo to odczekał regulaminowe 15 minut, licząc, że pozostali radni dotrą na miejsce. Bezskutecznie. Podobnie jak podczas sesji 27 lipca, zabrakło kworum, a obrady trzeba było zamknąć, zanim na dobre się rozpoczęły.

    To już drugi taki przypadek w ciągu zaledwie trzech dni. W efekcie radni po raz kolejny nie zajęli się projektem uchwały dotyczącym miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu ulic Partyzantów, Piusa oraz terenów kolejowych w Chotomowie (część A). Projekt ponownie nie trafił pod głosowanie.

    Po tym jak nie odbyło się posiedzenie Rady Gminy w dniu 30 lipca nasz reporter rozmawiał z wójtem Jarosławem Chodorskim, który skomentował powyższą sytuację w ten sposób:

    • To jest zaskakujące, że po raz drugi mieszkańcy przychodzą zarówno na komisję rozwoju, gdzie była dyskusja na temat planu miejscowego Chotomowa, gdzie plan jest procedowany od 2014 roku, od kiedy przeszedłem i jest ten finał, który ma nastąpić i brak odwagi przyjścia i zagłosowania, podjęcia decyzji w tej sprawie czy na tak czy na nie i uważam, że jest to skandal. Mieszkańcy przychodzą, chcą zabrać głos, Pan przewodniczący nie może otworzyć sesji, bo nie ma kworum po raz drugi. Rozumiem, że są wakacje, wcześniej była burza, wszystko można wziąć pod uwagę tylko są pewne obowiązki radnych, którzy nie przychodzą. Mamy następną sesję zgodnie z planem przyjętą we wrześniu, więc myślę, że też jest przed nami Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w sprawie ostatniej sesji, na której Państwo radni gmerali w budżecie, więc jak będzie rozstrzygnięcie to zwrócę się do tych Państwa radnych, do tej ósemki, żeby zwołali sesję nadzwyczajną celem naprawienia tej uchwały. Ale to czekamy na rozstrzygnięcie Kolegium. - przekazał włodarz Gminy Jabłonna.

    Dwie poprzednie sesje nadzwyczajne w dniach 29 czerwca i 13 lipca też nie potoczyły się po myśli wójta

    Serię nadzwyczajnych sesji rozpoczęło posiedzenie z 29 czerwca. Wójt Jarosław Chodorski chciał przeforsować zmiany w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Jabłonna. Plan jednak utknął. Ośmioro radnych odmówiło poparcia projektu, skutecznie blokując jego przyjęcie.

    Największe kontrowersje wzbudziły zapisy, które – zdaniem części radnych – mogły otworzyć drogę do intensywnej zabudowy mieszkaniowej. W samorządowych kuluarach mówiło się o możliwości powstania kilkuset, a według nieoficjalnych szacunków nawet blisko tysiąca nowych mieszkań w Jabłonnie.

    Niespełna dwa tygodnie później, podczas kolejnej sesji nadzwyczajnej – 13 lipca – doszło do następnego starcia. Tym razem przedmiotem sporu były zmiany w budżecie gminy na 2026 rok. Najwięcej emocji wywołał zapis przewidujący udzielenie gminnej spółce Eko Jabłonna pożyczki w wysokości 1,5 mln zł. Większość radnych nie zgodziła się na takie rozwiązanie. Kontrowersyjny zapis został wykreślony, a dopiero zmieniony projekt uchwały uzyskał akceptację rady.

    Część radnych jest niezadowolona z proponowanych przez wójta rozwiązań?

    Takiej kumulacji nadzwyczajnych sesji w środku wakacji w Jabłonnie dawno nie było. W poprzednich latach zwoływano je sporadycznie – zwykle nie więcej niż raz w czasie letniej przerwy. Tym razem radni zostali wezwani na obrady kilkukrotnie, co już samo w sobie wywołało pytania o powody takiego pośpiechu.

    Jak nieoficjalnie ustaliła redakcja Gazety Powiatowej, źródłem napięć są nie tylko terminy sesji. Jeden z radnych, który nie uczestniczył w posiedzeniach 27 i 30 lipca, powiedział w rozmowie z naszym reporterem, że część rady ma poważne zastrzeżenia do rozwiązań proponowanych przez wójta Jarosława Chodorskiego, zwłaszcza dotyczących uchwalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. – Zgłaszają się do nas mieszkańcy, których te zmiany mogą bezpośrednio dotknąć. Mają wiele pytań i poważne wątpliwości – relacjonował radny. Jego zdaniem problemem jest również sposób przedstawienia proponowanych zmian. Jak podkreślał, wójt nie przekonał części radnych do swoich argumentów ani nie rozwiał wszystkich obaw związanych z projektami uchwał.

    Coraz więcej wskazuje więc na to, że relacje między wójtem a częścią Rady Gminy wyraźnie się zaostrzają. Spór, który jeszcze kilka miesięcy temu przebiegał głównie w kuluarach, dziś coraz mocniej wybrzmiewa podczas prac samorządu. Pytanie brzmi, czy po wakacjach uda się znaleźć porozumienie, czy też konflikt wejdzie w kolejną fazę. Odpowiedź może przynieść dopiero wrześniowa sesja Rady Gminy, zwołana już w zwykłym trybie.

    Do sprawy będziemy wracać.

    Obserwuj nas na Google News

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.