1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Miała być ścieżka pieszo-rowerowa. Powstał trakt z destruktu. Co dalej?

    Miała być ścieżka pieszo-rowerowa. Powstał trakt z destruktu. Co dalej?

    RAK0RAK0przeszczepów
    1908 odsłon
    Miała być ścieżka pieszo-rowerowa. Powstał trakt z destruktu. Co dalej?

    Miała być ścieżka pieszo-rowerowa. Powstał trakt z destruktu. Co dalej?

    Przed blisko dziewięcioma laty (2017 r.) mieszkańcy Kacic i Kleszewa usłyszeli dobrą wiadomość - wzdłuż drogi krajowej nr 61 miała powstać ścieżka pieszo-rowerowa, która poprawiłaby bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów. Dziś wiadomo, że planów tych nie udało się zrealizować. W ich miejsce powstał jedynie trakt dla pieszych wykonany z destruktu asfaltowego, którego stan od początku budził wiele zastrzeżeń. Teraz, gdy zapadają decyzje dotyczące przyszłości starego odcinka DK61, warto ponownie poruszyć ten temat.

    W 2017 roku Gmina Pułtusk oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zawarły porozumienie dotyczące budowy ścieżki pieszo-rowerowej wzdłuż drogi krajowej nr 61 na dwóch odcinkach drogi w Kacicach i Kleszewie. Zgodnie z ustaleniami gmina miała przygotować dokumentację projektową, natomiast realizacja inwestycji należała do GDDKiA.

    Jak dowiedzieliśmy się w rozmowie z pracownikiem Urzędu Miejskiego w Pułtusku, Generalna Dyrekcja miała trzy lata na wykonanie inwestycji. Termin ten jednak upłynął, a zadanie nie zostało zrealizowane. W konsekwencji przygotowana wcześniej dokumentacja projektowa straciła ważność.

    Zamiast planowanej ścieżki pieszo-rowerowej GDDKiA zdecydowała się wykonać ciąg pieszy mający poprawić bezpieczeństwo mieszkańców poruszających się wzdłuż ruchliwej drogi krajowej. Trakt został wykonany z destruktu asfaltowego i wyposażony w obrzeża.

    Już od początku inwestycja wzbudzała zdziwienie mieszkańców. Zastosowany destrukt nie stworzył jednolitej, równej nawierzchni, a z upływem czasu jej stan zaczął się pogarszać. Dziś trudno uznać ten odcinek za komfortowy.

    Warto przy tym podkreślić, że mimo wcześniejszych informacji o planowanej budowie ścieżki pieszo-rowerowej, obecnie istniejący trakt nie jest drogą dla rowerów ani ciągiem pieszo-rowerowym. To wykonany przez GDDKiA ciąg pieszy, którego głównym celem była poprawa bezpieczeństwa osób poruszających się pieszo wzdłuż drogi krajowej.

    Do tematu wracamy nieprzypadkowo. Trwają właśnie procedury związane z przekazaniem starego odcinka drogi krajowej nr 61 nowemu zarządcy. Wszystko wskazuje na to, że przejmie go Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich (więcej w artykule - LINK). Podczas wcześniejszych konferencji przedstawiciele GDDKiA deklarowali, że przed przekazaniem drogi zostaną usunięte wszelkie niedociągnięcia i wykonane niezbędne naprawy.

    Zapytaliśmy Urząd Miejski w Pułtusku, czy samorząd zamierza wykorzystać ten moment i podjąć rozmowy z Generalną Dyrekcją w sprawie powrotu do pierwotnej koncepcji budowy pełnowartościowej ścieżki pieszo-rowerowej.

    Jak usłyszeliśmy, gmina zamierza podjąć działania w tej sprawie. Ostateczna decyzja należy jednak do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Realizacja inwestycji wymagałaby ponownego przygotowania dokumentacji projektowej oraz wykonania całego zadania od nowa.

    Jeżeli GDDKiA nie zdecyduje się na realizację tej inwestycji przed przekazaniem drogi nowemu zarządcy, w przyszłości odpowiedzialność za modernizację tego odcinka może spocząć już na kolejnych zarządcach drogi. Jak ustaliliśmy, po przejęciu starej DK61 przez Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich nie można wykluczyć, że w kolejnych latach część odcinków zostanie przekazana samorządom – gminie lub powiatowi.

    Wśród rozważanych odcinków znajduje się trasa od skrzyżowania ulic Nasielskiej i Jana Pawła II w kierunku Łubienicy (DK61), obejmująca również ciąg pieszy w Kacicach.

    Powstanie bezpiecznej, utwardzonej ścieżki pieszo-rowerowej byłoby długo oczekiwaną inwestycją, która poprawiłaby bezpieczeństwo i komfort wszystkich użytkowników drogi. Do sprawy będziemy wracać.

    Poniżej kilka zdjęć.


    Źródło: Pułtusk.news

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.