
W wielu gminach w całej Polsce ruszyły kontrole prywatnych posesji. Urzędnicy sprawdzają nie tylko sposób odprowadzania ścieków i wód opadowych, ale także dokumenty potwierdzające regularny wywóz nieczystości. W przypadku wykrycia nieprawidłowości właścicielom nieruchomości grożą wysokie kary finans
24 lipca 2026 00:47 | Autor: Anna Szkutnik | Polska i świat |
W wielu gminach w całej Polsce ruszyły kontrole prywatnych posesji. Urzędnicy sprawdzają nie tylko sposób odprowadzania ścieków i wód opadowych, ale także dokumenty potwierdzające regularny wywóz nieczystości. W przypadku wykrycia nieprawidłowości właścicielom nieruchomości grożą wysokie kary finansowe.
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google

Fot. Warszawa w Pigułce
Samorządy prowadzą kontrole w związku z obowiązującymi przepisami dotyczącymi ochrony środowiska i gospodarki ściekowej. Celem jest sprawdzenie, czy właściciele posesji prawidłowo korzystają z kanalizacji oraz wywiązują się z obowiązków związanych z opróżnianiem szamb i przydomowych zbiorników bezodpływowych.
Podczas wizyt urzędnicy mogą zweryfikować:
Szczególną uwagę zwracają na przypadki nielegalnego kierowania deszczówki do kanalizacji sanitarnej, co podczas intensywnych opadów może prowadzić do przeciążenia sieci, awarii i lokalnych podtopień.
Wielu właścicieli domów jest przekonanych, że wystarczy podpisana umowa z firmą asenizacyjną. Tymczasem podczas kontroli urzędnicy mogą poprosić o rachunki lub faktury potwierdzające regularny wywóz nieczystości. Brak takich dokumentów może wzbudzić wątpliwości co do sposobu zagospodarowania ścieków.
Za wykryte nieprawidłowości mogą zostać nałożone wysokie sankcje. Przepisy przewidują między innymi:
W części gmin właściciele nieruchomości, którzy sami zgłoszą nieprawidłowości i zadeklarują ich usunięcie lub uzupełnią brakującą dokumentację, mogą liczyć na łagodniejsze potraktowanie.
Eksperci podkreślają, że warto już teraz sprawdzić domową dokumentację, odszukać faktury za wywóz nieczystości oraz upewnić się, że wszystkie instalacje na posesji są zgodne z obowiązującymi przepisami. Dzięki temu można uniknąć problemów podczas kontroli oraz wysokich kar finansowych.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: [email protected]
Źródło: Warszawa w Pigułce
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.