1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Lekarz z Radomia pracował 144 godzinay bez przerwy. Niepokojące wyniki kontroli NIK-u

    Lekarz z Radomia pracował 144 godzinay bez przerwy. Niepokojące wyniki kontroli NIK-u

    RAK0RAK0przeszczepów
    666 odsłon
    Mazowieckie

    <p><strong>NIK poinformowała, że kontrola trwała od 1 stycznia 2023 r. do 1 września 2025 r. </strong>W jej trakcie sprawdzono resort zdrowia, pięć urzędów wojewódzkich,&nbsp;Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, 10 szpitali z SOR-ami oraz pięciu dysponentów zespołów ratownictwa medycznego. Jednym z pięciu województw objętych kontrolą było mazowieckie.</p>

    <h2>NIK podsumowała kontrolę SOR-ów</h2>

    <p>Jak wskazała NIK, ogromnym problemem systemu niezmiennie pozostaje brak medyków chętnych do pracy w ratownictwie. "Choć w&nbsp;ośmiu na&nbsp;dziesięć objętych badaniem szpitali Izba nie stwierdziła nieprawidłowości w&nbsp;obsadzie dyżurów na&nbsp;szpitalnych oddziałach ratunkowych, to już w&nbsp;zespołach ratownictwa medycznego braki były zauważalne. A&nbsp;to właśnie niedobory kadrowe są jedną z&nbsp;głównych przyczyn niechlubnych rekordów dotyczących czasu pracy, jakie padają na&nbsp;oddziałach czy w&nbsp;zespołach ratownictwa medycznego. <strong>W&nbsp;okresie objętym kontrolą w&nbsp;dziewięciu szpitalach niektórzy lekarze pracowali nieprzerwanie na&nbsp;SOR-ach przez ponad 24 godziny</strong> [...]" - czytamy.</p>

    <p><strong>Jako skrajne przypadki wskazano rekordzistów w&nbsp;szpitalu powiatowym w&nbsp;Sulęcinie oraz w&nbsp;Radomskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego, którzy mieli pracować&nbsp;przez 144 godziny.&nbsp;</strong></p>

    <p>Problemem są również m.in. dysproporcje w dostępie do świadczeń ratownictwa. "Po&nbsp;blisko 25 latach funkcjonowania systemu <strong>w każdym z&nbsp;województw objętych badaniem były obszary, na&nbsp;terenie których w&nbsp;ponad połowie wyjazdów zespoły ratownictwa medycznego przekraczały maksymalny oczekiwany czas dotarcia do&nbsp;pacjenta, a&nbsp;w niektórych przypadkach było to nawet dziewięć na&nbsp;dziesięć wyjazdów</strong>. Mieszkańcy tych terenów mieli więc istotnie mniejszą szansę na&nbsp;uzyskanie skutecznej pomocy medycznej w&nbsp;sytuacji nagłego zagrożenia zdrowotnego. Przekraczane były również oczekiwane parametry czasu zadysponowania ZRM i&nbsp;czasy ich wyjazdu" - przekazała NIK.</p>

    <p>Choć Izba w większości pozytywnie oceniła wyposażenie oraz lokalizację oddziałów, w trzech placówkach stwierdzono nieprawidłowości w kwestii wymagań wobec części pomieszczeń. Jak podała NIK, najwięcej kontrolerzy zauważyli&nbsp;w&nbsp;Powiatowym Centrum Medycznym w&nbsp;Grójcu -<strong> "najpoważniejsza dotyczyła niezapewnienia prawidłowo funkcjonującej wentylacji w&nbsp;sali operacyjnej oraz w&nbsp;izolatce SOR-u"</strong>.</p>

    <p>Problemem okazała się też "niepełna obsada stanowisk dyspozytorów medycznych", która ma wynikać przede wszystkim z braku chętnych do pracy. "Szczególnie odczuwalny problem kadrowy dotyczył lekarzy w&nbsp;składach zespołów ratownictwa medycznego. Dwóch z&nbsp;pięciu dysponentów ZRM nie zapewniło ich przez 25 proc. zaplanowanych dyżurów specjalistycznych zespołów, które w&nbsp;przeciwieństwie do&nbsp;podstawowych ZRM muszą mieć w&nbsp;składzie lekarza" - czytamy. Kontrola wskazała także na kwestię krótkich przerw lub ich braku między zakończeniem przez członków zespołów pracy w jednym ZRM i rozpoczęcia pracy w drugim.</p>

    <h2>Jak długo trzeba czekać na karetkę?</h2>

    <p>"Od momentu otrzymania zlecenia w kodzie pilności 1 ZRM powinien wyjechać w&nbsp;czasie nie dłuższym niż 1 minuta, w&nbsp;przypadku pozostałych zleceń w&nbsp;nie dłuższym niż 3 minuty. <strong>U żadnego z&nbsp;kontrolowanych dysponentów nie dotrzymywano takiego czasu, ale skala przekroczeń była zróżnicowana (zauważalnie niższa w&nbsp;Stacji Pogotowia Ratunkowego w&nbsp;Radomiu).</strong> [...]&nbsp;Z kolei maksymalny czas dotarcia zespołu ratownictwa medycznego do&nbsp;pacjenta nie powinien być dłuższy niż 15 minut w&nbsp;mieście powyżej 10&nbsp;tys. mieszkańców i&nbsp;nie dłuższy niż 20 minut poza takim miastem. <strong>We&nbsp;wszystkich województwach objętych kontrolą czasy te były przekraczane w&nbsp;przypadku od&nbsp;21,5 proc. wyjazdów w&nbsp;województwie kujawsko-pomorskim do&nbsp;37,8 proc. w&nbsp;województwie mazowieckim</strong>" - ustaliła NIK.&nbsp;</p>

    <p>Najwyższy procent wyjazdów ZRM z&nbsp;przekroczeniem maksymalnego oczekiwanego czasu dotarcia przekroczono w gminach: Nowe Warpno (woj. zachodniopomorskie;&nbsp;99,1 proc. przy 349 wyjazdach) oraz&nbsp;<strong>Dzierzgowo</strong> (woj. mazowieckie;&nbsp; 96,9 proc. przy 388 wyjazdach).</p>

    <h2>Problem z brakami kadrowymi</h2>

    <p>Izba wskazała też na fakt, iż jedynie 3,4 proc. lekarzy na SOR-ach było specjalistami medycyny ratunkowej. "<strong>Nie było więc zaskoczeniem, że w niektórych okresach objętych badaniem, wymaganych kwalifikacji nie mieli kierujący SOR-ami w&nbsp;trzech szpitalach: w Nowodworskim Centrum Medycznym, w&nbsp;Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w&nbsp;Choszcznie oraz w&nbsp;Samodzielnym Publicznym Zespole Zakładów Opieki Zdrowotnej w&nbsp;Gryficach.</strong> W&nbsp;tym ostatnim lekarz kierujący oddziałem miał co prawda specjalizację w&nbsp;dziedzinie chorób wewnętrznych, ale nie był specjalistą w&nbsp;dziedzinie medycyny ratunkowej, nie odbywał takiej specjalizacji i&nbsp;nie zostało wykazane, by&nbsp;legitymował się&nbsp;doświadczeniem w&nbsp;udzielaniu świadczeń zdrowotnych na&nbsp;SOR-ach w&nbsp;wymiarze co najmniej trzech tysięcy godzin w&nbsp;ciągu ostatnich trzech lat. <strong>W&nbsp;części okresu objętego kontrolą wymagań nie spełniała także osoba pełniąca funkcję pielęgniarki oddziałowej SOR-u w Powiatowym Centrum Medycznym w&nbsp;Grójcu. </strong>Nie miała bowiem wymaganego pięcioletniego stażu pracy na&nbsp;oddziale ratunkowym. Przełożeni tych osób tłumaczyli powierzanie im kierowniczych stanowisk trudnościami w&nbsp;pozyskaniu odpowiednich specjalistów" - czytamy.</p>

    <p>W kontekście sytuacji w mazowieckich placówkach, NIK przekazała również, że w&nbsp;Nowodworskim Centrum Medycznym nie prowadzono ewidencji czasu pracy lekarzy, co uniemożliwiło weryfikację ewentualnych nieprawidłowości w zakresie obsady dyżurów na SOR. <strong>Zgodnie z komunikatem NIK-u w ośmiu z dziesięciu sprawdzonych szpitali nie stwierdzono takich problemów, co nie oznacza jednak, że nie występują kadrowe braki.</strong></p>

    <p>"Uzupełniano je dzięki pracy ponad normy i&nbsp;to także tych pracowników medycznych, którzy byli zatrudnieni na&nbsp;podstawie umowy o&nbsp;pracę. <strong>W&nbsp;Powiatowym Centrum Medycznym w&nbsp;Grójcu dotyczyło to wszystkich sześciu lekarzy na&nbsp;etatach, przy czym dwóch z&nbsp;nich nie wyraziło na&nbsp;to wymaganej przepisami pisemnej zgody. </strong>W&nbsp;2024&nbsp;r. przekroczenie czasu pracy lekarzy SOR tego szpitala wahało się&nbsp;od 24 godz. 32 min. do&nbsp;397 godz. i&nbsp;55 min., a&nbsp;w 2025&nbsp;r. od&nbsp;20 godz. 45 min. do&nbsp;198 godz. 20&nbsp;min. miesięcznie (w dwumiesięcznych okresach rozliczeniowych)" - przekazano.</p>


    Źródło: Polskie Radio RDC (Radio dla Ciebie)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.