Nocą na ulicy kardynała Stefana Wyszyńskiego w Legionowie pojawiło się poważne zagrożenie. Na słupie energetycznym wystąpił łuk elektryczny, czyli niebezpieczne wyładowanie, podczas którego prąd może przeskakiwać przez powietrze. Taka awaria może doprowadzić do pożaru, uszkodzenia infrastruktury, po
Spis treści
Nocą na ulicy kardynała Stefana Wyszyńskiego w Legionowie pojawiło się poważne zagrożenie. Na słupie energetycznym wystąpił łuk elektryczny, czyli niebezpieczne wyładowanie, podczas którego prąd może przeskakiwać przez powietrze. Taka awaria może doprowadzić do pożaru, uszkodzenia infrastruktury, porażenia prądem, a nawet zagrozić życiu osób znajdujących się w pobliżu. Na szczęście tym razem nikt nie ucierpiał, a służby szybko zabezpieczyły miejsce i wyłączyły zasilanie.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 25 lipca 2026 r., kilkanaście minut przed godziną 2. W rejonie ulicy kardynała Stefana Wyszyńskiego na III Parceli doszło do silnych wyładowań elektrycznych. Na słupie energetycznym pojawił się łuk elektryczny. Na miejsce skierowano strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej (KP PSP) w Legionowie oraz pogotowie energetyczne.
Prąd zaczął „przeskakiwać” na słupie
Łuk elektryczny powstaje wtedy, gdy prąd pod wpływem wysokiego napięcia zaczyna przepływać przez zjonizowane powietrze pomiędzy elementami instalacji elektrycznej. Zjawisku może towarzyszyć intensywne światło, trzaski, iskry i bardzo wysoka temperatura. W przypadku infrastruktury energetycznej nie jest to zwykła iskra, którą można zignorować. Łuk elektryczny może utrzymywać się przez pewien czas i powodować dalsze uszkodzenia przewodów oraz elementów sieci. Wysoka temperatura może doprowadzić do zapalenia się materiałów znajdujących się w pobliżu, a uszkodzona instalacja może stanowić śmiertelne zagrożenie dla osób, które zbliżyłyby się do słupa. Szczególnie niebezpieczne jest przekonanie, że skoro płomieni nie widać, to zagrożenia nie ma. Instalacja pod napięciem może nadal być niezwykle niebezpieczna, nawet jeśli wyładowania przestaną być widoczne.
Nocna akcja służb na III Parceli
Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce ruszyli strażacy. Ich zadaniem było rozpoznanie sytuacji, zabezpieczenie miejsca i ograniczenie zagrożenia dla mieszkańców oraz osób postronnych. W przypadku awarii na sieci energetycznej strażacy muszą zachować szczególną ostrożność. Nie mogą samodzielnie podejmować działań przy elementach, które mogą znajdować się pod napięciem. Dlatego niezwykle ważna jest współpraca z pogotowiem energetycznym. W Legionowie na miejsce przyjechali również energetycy. To właśnie służby odpowiedzialne za sieć mogą bezpiecznie odłączyć zasilanie i przystąpić do dalszych czynności związanych z usunięciem awarii.
Najpierw zabezpieczenie, potem wyłączenie prądu
Tego rodzaju interwencje zazwyczaj rozpoczynają się od zabezpieczenia miejsca zdarzenia. Strażacy sprawdzają, czy wyładowania nie doprowadziły do pożaru, czy nie ma osób poszkodowanych oraz czy zagrożenie nie obejmuje pobliskich obiektów. Jeżeli istnieje ryzyko, że przewody lub elementy urządzeń energetycznych są pod napięciem, teren musi zostać odpowiednio zabezpieczony. Osoby postronne nie powinny zbliżać się do słupa, przewodów ani miejsc, w których mogły spaść elementy instalacji. Następnie na miejsce przyjeżdża pogotowie energetyczne. Energetycy lokalizują awarię i wyłączają zasilanie na odpowiednim fragmencie sieci. W zależności od rodzaju uszkodzenia prąd może zostać odłączony na części ulicy lub większym obszarze. Dopiero po potwierdzeniu, że instalacja została pozbawiona napięcia, możliwe jest bezpieczne prowadzenie dalszych prac naprawczych.
Fragment ulicy bez prądu
W związku z awarią służby wyłączyły prąd na fragmencie ulicy kardynała Stefana Wyszyńskiego. Było to konieczne, aby ograniczyć ryzyko związane z uszkodzoną instalacją i umożliwić energetykom bezpieczne zajęcie się problemem. Dla mieszkańców oznaczało to czasową przerwę w dostawie energii elektrycznej. W takich sytuacjach bezpieczeństwo ma jednak zdecydowane pierwszeństwo przed utrzymaniem zasilania. Próba pozostawienia uszkodzonego fragmentu sieci pod napięciem mogłaby doprowadzić do dalszych wyładowań, pożaru albo poważnego wypadku.
Jedna iskra mogła wywołać pożar
Łuk elektryczny może generować bardzo wysoką temperaturę. Jeżeli pojawi się w pobliżu materiałów palnych, może doprowadzić do ich zapalenia. W przypadku słupa energetycznego zagrożone mogą być między innymi elementy konstrukcji, przewody oraz znajdująca się w pobliżu roślinność. Dodatkowym zagrożeniem jest możliwość uszkodzenia przewodów i ich zerwania. Przewód znajdujący się na ziemi może nadal być niebezpieczny, dlatego nie wolno do niego podchodzić ani go dotykać. W takiej sytuacji należy oddalić się na bezpieczną odległość i natychmiast powiadomić służby. W przypadku zerwania przewodu energetycznego szczególnie ważne jest unikanie kontaktu z miejscem zdarzenia, ponieważ prąd może przepływać również przez podłoże.
Na szczęście nikt nie został poszkodowany
Interwencja na III Parceli zakończyła się bez osób poszkodowanych. Strażacy zabezpieczyli miejsce, a pogotowie energetyczne wyłączyło prąd na fragmencie ulicy. Nocne wyładowania na słupie energetycznym mogły doprowadzić do poważniejszych konsekwencji. Łuk elektryczny jest bowiem nie tylko widowiskowym zjawiskiem, ale przede wszystkim sygnałem poważnej awarii i realnego zagrożenia. W takich sytuacjach najważniejsze jest, aby nie zbliżać się do uszkodzonej infrastruktury i nie próbować samodzielnie sprawdzać, co dzieje się na słupie. Od tego są strażacy i pogotowie energetyczne. Tym razem szybka interwencja służb i odłączenie zasilania pozwoliły opanować sytuację, zanim doszło do pożaru lub nieszczęśliwego wypadku.
Obserwuj nas na Google News
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.