
Blisko 2,8 promila alkoholu i skradziony Opel na drodze - tak zakończyła się jazda 43-latka zatrzymanego przez policjantów z Wieliszewa. Mężczyzna miał wcześniej włamać się do auta przy użyciu skradzionego klucza, a potem wsiąść za kierownicę mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Sprawę prowadz
Blisko 2,8 promila alkoholu i skradziony Opel na drodze - tak zakończyła się jazda 43-latka zatrzymanego przez policjantów z Wieliszewa. Mężczyzna miał wcześniej włamać się do auta przy użyciu skradzionego klucza, a potem wsiąść za kierownicę mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Sprawę prowadzi Komisariat Policji w Wieliszewie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Legionowie.
Do zdarzenia doszło w maju 2026 roku. Jak ustalili funkcjonariusze, 19 maja z niestrzeżonego parkingu w Wieliszewie zniknął samochód marki Opel. Sprawca dostał się do środka przy użyciu wcześniej skradzionego klucza.
Policjanci z Komisariatu Policji w Wieliszewie, po działaniach operacyjnych i kontroli drogowej, zatrzymali 43-letniego mężczyznę. Badanie alkomatem wykazało blisko 2,8 promila alkoholu w organizmie. Ustalono też, że kierujący miał wcześniej orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dodatkowo działał w warunkach recydywy.
Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem, kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz złamania sądowego zakazu. Za kradzież z włamaniem grozi mu kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komisariat Policji w Wieliszewie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Legionowie.
Sprawa pokazuje, jak szybko zwykła kradzież auta może przerodzić się w zestaw poważnych zarzutów, gdy dochodzi do jazdy po alkoholu i lekceważenia sądowego zakazu.
na podstawie: KPP w Legionowie.
Źródło: Twoje Legionowo
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.