Wśród nas żyje już tylko 225 Powstańców Warszawskich. Ponad połowa z nich wciąż mieszka w stolicy Polski . Rocznica wybuchu powstania, która przypada 1 sierpnia, jest okazją, żeby spotkać bohaterów podczas miejskich uroczystości i osobiście z nimi porozmawiać .
Zdaniem dyrektora Muzeum Powstania Warszawskiego Jana Ołdakowskiego warto wykorzystać możliwość spotkania nie tylko do zrobienia wspólnego zdjęcia. Wielu powstańców ma już ponad 90, a część nawet ponad sto lat . – Będzie to również moment, żeby zapytać ich o to, co w życiu jest ważne, czym należy się kierować i posłuchać tego przekazu, który naprawdę zadziwia mądrością i optymizmem – dodaje dyrektor.
W dniu 82. rocznicy z powstańcami będzie można porozmawiać między innymi w Muzeum Powstania Warszawskiego. Otwarte spotkanie rozpocznie się o godzinie 15:00, dwie godziny przed godziną "W".
W stolicy trwają obchody 82. rocznicy Powstania Warszawskiego, które od 30 lipca do 5 sierpnia będą wiązały się z licznymi uroczystościami i zmianami w organizacji ruchu. Największe utrudnienia czekają mieszkańców i kierowców 1 sierpnia, w dniu głównych obchodów, kiedy odbędą się ceremonie przy najważniejszych miejscach pamięci, hołd oddany w "Godzinę W", koncert "Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki" oraz zgromadzenia i przemarsze ulicami Warszawy. Czasowe zamknięcia dróg, ograniczenia w parkowaniu i zmiany w ruchu obejmą przede wszystkim okolice Muzeum Powstania Warszawskiego, Placu Krasińskich, Powązek, Woli oraz ścisłego centrum miasta. Dodatkowe utrudnienia zaplanowano także 2 sierpnia podczas przejazdu Masy Powstańczej oraz 5 sierpnia w związku z uroczystościami upamiętniającymi ofiary rzezi Woli i Marszem Pamięci.
O oddanie hołdu Powstańcom nie tylko w Warszawie, a w całej Polsce zaapelował stołeczny prezydent Rafał Trzaskowski.
– Powstańcy pozostawili nam nie tylko świadectwo walki o wolność, ale również wzór odpowiedzialności za wspólnoty – mówił prezydent.
Dlaczego wybuchło Powstanie Warszawskie?
Decyzję o wybuchu powstania podejmowano w dramatycznych okolicznościach lata 1944 roku. Armia Czerwona zbliżała się do Warszawy od wschodu, a dowództwo Armii Krajowej chciało wyzwolić stolicę własnymi siłami, zanim wkroczą do niej Sowieci – w ramach szerszej akcji "Burza". 26 lipca 1944 roku rząd polski na uchodźstwie w Londynie upoważnił generała Tadeusza Komorowskiego "Bora" oraz delegata rządu na kraj Jana Stanisława Jankowskiego do rozpoczęcia akcji zbrojnej mającej wyzwolić Warszawę.
31 lipca 1944 roku zapadła ostateczna decyzja . Powstanie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17:00 – tzw. godzinie "W" . Dowódcą sił powstańczych został pułkownik Antoni Chruściel "Monter". Choć oficjalnie zryw wybuchł o 17:00, do pierwszych starć doszło już o 13:50 na Żoliborzu, gdzie żołnierze transportujący broń wdali się w potyczkę z niemieckim patrolem.
Tragiczny bilans ofiar
Powstańcy od początku mierzyli się z ogromną przewagą przeciwnika. W chwili wybuchu walk uzbrojonych było jedynie od 1,5 tys. do 3,5 tys. osób spośród około 36,5 tysiąca walczących . Oznaczało to, że zbrojny był mniej więcej co dwudziesty piąty powstaniec . Posiadanej amunicji starczało na 2-3 dni walki.
Walki trwały znacznie dłużej, niż się spodziewano. Powstanie zakończyło się 2 października 1944 roku stłumieniem przez Niemców oraz zburzeniem miasta. Akt kapitulacji, gwarantujący powstańcom status jeńców wojennych, podpisano w Ożarowie. Kapitulację wymusiły ogromne straty, brak realnej pomocy aliantów oraz bierność wojsk sowieckich stacjonujących po drugiej stronie Wisły.
Zginęło około 18 tysięcy polskich Powstańców, a 25 tysięcy zostało rannych. Ogromne były straty wśród ludności cywilnej – życie straciło około 180 tysięcy osób . Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, około pół miliona, wypędzono z miasta, które po powstaniu zostało niemal całkowicie zburzone. Specjalne oddziały niemieckie, używając dynamitu i ciężkiego sprzętu, jeszcze przez ponad trzy miesiące niszczyły resztki ocalałej zabudowy. Do niemieckiej niewoli trafiło ponad 15 tysięcy Powstańców, w tym dwa tysiące kobiet, wśród nich niemal całe dowództwo Armii Krajowej.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.