65-letni mieszkaniec Sierpca znalazł w internecie ofertę sprzedaży samochodu i skontaktował się z firmą, która miała sprowadzić auto z zagranicy. Po wpłaceniu blisko 28 tys. zł zaliczki kontakt ze sprzedającym urwał się, a samochód nigdy nie dotarł do kupującego.
Mężczyzna był przekonany, że trafił na wiarygodną ofertę, dlatego przelał 27,9 tys. zł zaliczki. Wkrótce po wykonaniu przelewu sprzedający przestał odbierać telefon i odpowiadać na wiadomości. Samochód nie został dostarczony, dlatego 65-latek zgłosił sprawę policji.
Jak nie dać się oszukać?
Policjanci radzą, aby przed zakupem samochodu przez internet dokładnie sprawdzić sprzedawcę i sam pojazd. Nie warto wpłacać wysokich zaliczek bez wcześniejszej weryfikacji oferty. Wątpliwości powinny wzbudzić także wyjątkowo atrakcyjna cena oraz presja na szybkie wykonanie przelewu.
– Przed wpłatą jakichkolwiek pieniędzy warto dokładnie zweryfikować sprzedającego oraz sam pojazd. Pamiętaj, że wyjątkowo atrakcyjna cena oraz pośpiech narzucany przez sprzedającego to jedne z najczęściej wykorzystywanych metod działania oszustów. Chwila ostrożności przed wykonaniem przelewu może uchronić nas przed utratą oszczędności – przypomina asp. szt. Katarzyna Krukowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu.
Obserwuj nas na Google News
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.