
Garwolin - Informacje Region Kultura Sport Kościół Kino WYBORY Pielgrzymka O tym się mówi Mazowsze Misje Ewangelizacyjne KIEROWCY - Z życia Kościoła Diecezja Siedlecka Diecezja Drohiczyńska Misje Ewangelizacyjne MISJE RADIOWA NIEDZIELA KOŁO PRZYJACIÓŁ KRP - Serwisy Kierowcy Rolnicy Kondolencje Zd
03
sie 2026
Basen w Miętnem został zamknięty z powodu zagrożenia związanego z konstrukcją dachu. Starosta garwolińska Iwona Kurowska zapewnia, że decyzja została podjęta wyłącznie ze względów bezpieczeństwa. Jednocześnie wskazuje, że problem dotyczy części dachu remontowanej podczas poprzedniej kadencji władz powiatu.
– Basen musiał zostać wyłączony z użytkowania, ponieważ po zgłoszeniu problemów z dachem inspektor nadzoru budowlanego stwierdził, że istnieje zagrożenie – mówi starosta Iwona Kurowska.
Jak podkreśla, na razie nie ma jeszcze ekspertyzy technicznej, dlatego nie chce przesądzać o przyczynach awarii. – Jestem jak najdalsza od tego, żeby na tym etapie szukać winnych. Nie mamy jeszcze ekspertyzy i nie chciałabym wydawać wyroków – zaznaczyła. Jednocześnie odniosła się do pojawiających się zarzutów wobec obecnego Zarządu Powiatu. – Ta część dachu, która budzi nasz niepokój, była remontowana za poprzedniego zarządu i nadzorowana przez innych pracowników. To nie jest część remontowana przez obecny wydział inwestycji – mówiła.
Starosta wskazała również osoby odpowiedzialne za prowadzenie inwestycji w poprzedniej kadencji. – Nadzór nad Wydziałem Budownictwa sprawował wówczas ówczesny wicestarosta Marek Ziędalski, a wszystkie kwestie merytoryczne prowadził Dariusz Tarczyński jako dyrektor Wydziału Inwestycji i Nadzoru Właścicielskiego oraz inspektor nadzoru branży budowlanej – powiedziała.
Według I. Kurowskiej analiza dokumentacji wykazała brak potwierdzenia wykonania badań nośności konstrukcji przed zwiększeniem obciążenia dachu. – W aktach sprawy brakuje potwierdzenia, że przed określeniem technologii naprawy została sprawdzona konstrukcja dachu i możliwości dołożenia dodatkowego obciążenia – stwierdziła.
Zastrzegła jednak, że nie oznacza to automatycznie popełnienia błędów. – Nie mamy żadnego potwierdzenia, że wykonawca popełnił błąd. Odpowiedź na pytanie, co było przyczyną awarii, przyniesie dopiero niezależna ekspertyza – podkreśliła.
Starostwo prowadzi obecnie procedurę wyboru eksperta, który ma ustalić przyczynę uszkodzenia i ocenić, czy problem dotyczy jedynie fragmentu dachu, czy całej konstrukcji. Do czasu zakończenia tych prac basen pozostanie zamknięty.– Nie chcemy doprowadzić do nieszczęśliwego wypadku. Bezpieczeństwo mieszkańców jest dla nas najważniejsze – podsumowała starosta.
Szczegóły w rozmowie Waldemara Jaronia ze starostą garwolińską Iwoną Kurowską:


Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:
Waldemar Jaroń
+48.509056641
Źródło: Garwolin Podlasie24
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.