
W sobotę 25 lipca 2026 roku doszło do nagłego i poważnego załamania działania popularnych usług opartych na sztucznej inteligencji od firmy OpenAI. Użytkownicy z całego kraju zgłaszają masowe problemy z ładowaniem interfejsu, brakiem odpowiedzi ze strony popularnego modelu językowego oraz błędami po
W sobotę 25 lipca 2026 roku doszło do nagłego i poważnego załamania działania popularnych usług opartych na sztucznej inteligencji od firmy OpenAI. Użytkownicy z całego kraju zgłaszają masowe problemy z ładowaniem interfejsu, brakiem odpowiedzi ze strony popularnego modelu językowego oraz błędami połączenia API. Czy awaria została już opanowana i co jest jej bezpośrednią przyczyną?
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google

Fot. Warszawa w Pigułce
Problemy rozpoczęły się przed godziną 11:00. Na portalu Downdetector, który gromadzi zgłoszenia o awariach w czasie rzeczywistym, wykres awarii gwałtownie poszybował w górę. Jeszcze o godzinie 10:30 liczba zgłoszeń znajdowała się na poziomie bazowym wynoszącym około 2 incydentów. Zaledwie kilkadziesiąt minut później, dokłanie o godzinie 10:58, liczba ta przekroczyła 890 zgłoszeń w bardzo krótkim czasie, a fala raportów o błędach wciąż napływa od kolejnych osób.
Skala problemu jest znaczna, ponieważ usługa przestała odpowiadać u użytkowników korzystających zarówno z bezpłatnego wariantu, jak i z płatnych subskrypcji. Pierwsze objawy to przewlekłe oczekiwanie na odpowiedź narzędzia, a następnie komunikaty o braku możliwości nawiązania połączenia ze serwerem lub o wewnętrznym błędzie systemu.
Z udostępnionych statystyk serwisu monitorującego wynika jasno, że głównym źródłem problemów jest sam chatbot. Struktura zgłoszeń wygląda następująco:
Oznacza to, że najsilniej dotknięci są codzienni użytkownicy szukający wsparcia w pracy, nauce czy codziennych zadaniach. Awaria uniemożliwia generowanie tekstów, analizę danych, kodowanie oraz pracę z niestandardowymi asystentami GPTs.
Jeśli w Twoim przypadku serwis również przestał działać, nie musisz podejmować żadnych skomplikowanych działań po swojej stronie. Błąd nie leży po stronie Twojego urządzenia ani dostawcy internetu.
Oto zalecane kroki, które warto podjąć w trakcie trwania awarii:
Narzędzia dostarczane przez amerykańscy dostawców rozwiązań sztucznej inteligencji zyskały w ostatnich latach status kluczowych elementów infrastruktury cyfrowej w wielu firmach i instytucjach. Służą one do automatyzacji procesów, pisania kodu programistycznego, tworzenia treści marketingowych, analizowania obszernych zbiorów danych czy obsługi klienta. Przerwa w ich działaniu pokazuje, jak mocno nowoczesny biznes uzależnił się od ciągłego dostępu do modeli generatywnych.
Kiedy usługa ulega awarii, wstrzymane mogą zostać procesy w wielu przedsiębiorstwach na całym świecie. Deweloperzy tracą dostęp do wsparcia przy tworzeniu aplikacji, a zespoły redakcyjne i analityczne muszą wracać do tradycyjnych metod pracy. Działy techniczne firmy prowadzą już intensywne prace nad ustaleniem przyczyn zakłóceń i przywróceniem pełnej wydajności serwerów.
Typowe awaryjne zdarzenia w infrastrukturze chmurowej dostawców usług cyfrowych są zazwyczaj rozwiązywane w czasie od kilkudziesięciu minut do kilku godzin. W przypadku incydentów o charakterze globalnym inżynierowie wprowadzają stopniowe przekierowanie ruchu na serwery zapasowe, co pozwala na stopniowe przywracanie funkcji dla kolejnych grup użytkowników.
Użytkownicy powinni uzbroić się w cierpliwość i śledzić oficjalne kanały informacyjne. Po opanowaniu usterki wszystkie usługi powinny automatycznie powrócić do standardowego trybu pracy bez konieczności ponownego logowania czy zmiany ustawień konta.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: [email protected]
Źródło: Warszawa w Pigułce
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.