
Policjanci przerwali niebezpieczną jazdę 20-latkaŹródło wideo: Komenda Powiatowa Policji w Garwolinie Do zdarzenia doszło w poniedziałek. Około godziny 7 policjanci drogówki z Garwolina, którzy patrolowali trasę S17, namierzyli Hondę, pędzącą 167 kilometrów na godzinę. Dopuszczalna prędkość w tym mi
Policjanci przerwali niebezpieczną jazdę 20-latka
Źródło wideo: Komenda Powiatowa Policji w Garwolinie
Na trasie S17 w Sobolewie (Mazowieckie) policjanci zatrzymali kierowcę jadącego 167 kilometrów na godzinę. 20-latek podczas jazdy wyrzucił przez okno narkotyki i elektroniczną wagę. W trakcie kontroli wyszło na jaw, że był pod wpływem alkoholu i narkotyków, a jego prawo jazdy zostało już wcześniej zatrzymane.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek. Około godziny 7 policjanci drogówki z Garwolina, którzy patrolowali trasę S17, namierzyli Hondę, pędzącą 167 kilometrów na godzinę. Dopuszczalna prędkość w tym miejscu tu 120 km/h.
"Podczas próby zatrzymania pojazdu funkcjonariusze zauważyli, że kierowca wyrzuca przez okno najpierw niewielkie zawiniątko, a później większy przedmiot" - przekazała komisarz Małgorzata Pychner, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.
Okazało się, że kierujący próbował pozbyć się woreczka z narkotykami oraz elektronicznej wagi, która mogła służyć do porcjowania narkotyków.

To był jednak dopiero początek problemów 20-letniego mieszkańca powiatu piaseczyńskiego. W jego samochodzie policjanci znaleźli mefedron i marihuanę.
"Badanie trzeźwości kierowcy wykazało 0,6 promila alkoholu w organizmie, a narkotest dał wynik pozytywny na amfetaminę i kokainę. Od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań" - zaznaczyła policjantka.
Kierujący nie jechał sam, podróżowały z nim trzy inne młode osoby. Pojazd trafił na policyjny parking. Szybko wyszło na jaw, że prawo jazdy kierującemu już wcześniej odebrała policja - również za kierowanie pod wpływem alkoholu.
20‑latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz posiadania substancji psychotropowych i środków odurzających. Teraz grozi mu kara do trzech lat więzienia.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.