1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Zintegrowane Plany Inwestycyjne tematem sesji Rady Miejskiej w Myślenicach

    Zintegrowane Plany Inwestycyjne tematem sesji Rady Miejskiej w Myślenicach

    0przeszczepów
    1125odsłon
    Małopolskie

    Wydanie 29/2026

    Zintegrowane Plany Inwestycyjne tematem sesji Rady Miejskiej w Myślenicach

    Następny artykuł

    ZPI przy ul. Średniawskiego: szansa na rozwiązanie wieloletniego sporu czy kolejny konflikt?

    Podczas sesji Rady Miejskiej w Myślenicach radni zajęli się projektami uchwał dotyczącymi Zintegrowanych Planów Inwestycyjnych. Obrady obejmowały projekty dla rejonów: ul. Średniawskiego, Borzęty i Osieczan, ul. Piłsudskiego 44, Osieczan-Dąbrowy, Myślenice-Barnasiówka oraz korekty wcześniejszego ZPI Myślenice-Bukówka.

    Najwięcej dyskusji wywołał projekt odnoszący się do nieruchomości przy ul. Średniawskiego. Sprawa jest związana z istniejącym budynkiem oraz trwającym od wielu lat sporem pomiędzy inwestorem a Gminą Myślenice. W debacie udział wzięli przedstawiciele władz gminy, inwestora, Rady Miejskiej oraz mieszkańców sprzeciwiających się dopuszczeniu w tym rejonie zabudowy wielorodzinnej.

    Rozpoczęcie procedury, nie ostateczna zgoda

    Podczas obrad zastępca burmistrza Robert Bylica wyjaśnił zasady prowadzenia procedury Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego. Podkreślił, że wniosek składany jest przez inwestora, natomiast Rada Miejska zobowiązana jest do jego rozpatrzenia.

    Przyjęcie uchwały nie oznacza jednak automatycznego zatwierdzenia inwestycji ani przesądzenia o ostatecznym kształcie planu. Jest to rozpoczęcie procedury planistycznej, w ramach której prowadzone będą negocjacje z inwestorem oraz konsultacje społeczne. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagi, a przedstawione założenia mogą ulec zmianie.

    Efektem prowadzonych rozmów może być zawarcie umowy urbanistycznej określającej zobowiązania inwestora na rzecz gminy. Rada Miejska zachowuje możliwość odstąpienia od dalszych prac lub nieprzyjęcia planu, jeżeli zaproponowane rozwiązania nie uzyskają akceptacji.

    Spór dotyczący inwestycji przy ul. Średniawskiego

    Przedmiotem procedury Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego (ZPI) jest wniosek inwestora dotyczący zmiany ustaleń planistycznych dla nieruchomości przy ul. Średniawskiego w Myślenicach. Sprawa ma swoje źródło w wieloletnim sporze pomiędzy Gminą a inwestorem, który rozpoczął się po uchwaleniu w październiku 2018 r. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

    Inwestor utrzymuje, że zmiana przeznaczenia terenu ograniczyła możliwość realizacji zamierzonej inwestycji zgodnie z wcześniej uzyskaną decyzją o warunkach zabudowy i z tego tytułu dochodzi od Gminy wielomilionowego odszkodowania w kwocie 9 mln zł. Jednocześnie, korzystając z przepisów o Zintegrowanym Planie Inwestycyjnym, wystąpił z wnioskiem o zmianę ustaleń planistycznych, deklarując w zamian wycofanie roszczeń odszkodowawczych oraz realizację i sfinansowanie inwestycji uzupełniających służących mieszkańcom. W efekcie przed Radą Miejską stoi nie tylko kwestia planistyczna, ale również konieczność oceny skutków prawnych, finansowych i społecznych proponowanego rozwiązania.

    Stanowisko mieszkańców

    Przeciwko rozpoczęciu procedury dla ul. Średniawskiego wystąpili przedstawiciele mieszkańców. Bartosz Leśniak poinformował podczas sesji o złożeniu petycji podpisanej przez 226 osób.

    Mieszkańcy wskazywali, że w tej części Myślenic dominuje zabudowa jednorodzinna, a dopuszczenie budynku wielorodzinnego, obejmującego 26 lokali mieszkalnych, może ich zdaniem negatywnie wpłynąć na ład przestrzenny oraz zwiększyć natężenie ruchu. Zwracali również uwagę na możliwość wystąpienia problemów komunikacyjnych i infrastrukturalnych.

    Przedstawiciel mieszkańców przywołał także dotychczasowe rozstrzygnięcia sądów administracyjnych oraz poinformował, że po wygaśnięciu pozwolenia na budowę dalsza ocena sytuacji obiektu należy do właściwych organów nadzoru budowlanego.

    Dyskusja radnych

    W trakcie debaty radni przedstawiali odmienne oceny projektu.

    Radny Czesław Wierzba zwrócił uwagę na złożoność sytuacji. Z jednej strony wskazał na konieczność respektowania prawomocnych orzeczeń, z drugiej natomiast na istniejący, niewykorzystywany budynek oraz trwający spór sądowy. Jego zdaniem zasadne byłoby podjęcie próby wypracowania porozumienia pomiędzy gminą a inwestorem, które mogłoby doprowadzić do zakończenia sprawy.

    Radny dopytywał także wnioskodawcę czy podtrzymuje deklarację wycofania roszczeń odszkodowawczych, zrzeczenia się wszelkich dalszych roszczeń wobec Gminy oraz realizacji inwestycji uzupełniających na rzecz mieszkańców po uchwaleniu ZPI? Na zadane pytania inwestor potwierdził swoją wolę która zostanie ujęta w umowie urbanistycznej z gminą. Jednocześnie zaznaczył, że procedura ZPI jest co do zasady narzędziem służącym planowaniu przyszłych zamierzeń inwestycyjnych i nie może być utożsamiana z postępowaniem legalizacyjnym prowadzonym na podstawie przepisów prawa budowlanego.

    Radna Magdalena Gorzelany-Dziadkowiec opowiedziała się przeciwko projektowi. Wskazywała m.in. na wątpliwości dotyczące możliwości zastosowania ZPI wobec istniejącego już obiektu, potencjalne ryzyko prawne oraz konieczność uwzględnienia społecznego i środowiskowego wymiaru planowania przestrzennego.

    Przedstawiciel inwestora nie zgodził się z tym stanowiskiem. Podkreślił, że przepisy nie wykluczają prowadzenia procedury, jeżeli obiekt nie został oddany do użytkowania, a możliwość zastosowania ZPI była analizowana zarówno przez pełnomocników inwestora, jak i urzędników.

    Po zakończeniu dyskusji Rada Miejska przyjęła projekt uchwały dotyczący rejonu ul. Średniawskiego, decydując o rozpoczęciu dalszej procedury. Decyzja ta nie stanowi jeszcze uchwalenia Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego ani ostatecznej zgody na przedstawione założenia. Projekt będzie podlegał dalszym analizom, negocjacjom oraz konsultacjom społecznym.

    Pozostałe projekty ZPI

    Podczas sesji procedowano również projekt Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego „Borzęta - Osieczany”. Zakłada on realizację zespołu zabudowy jednorodzinnej o charakterze willowym wraz z drogą wewnętrzną, infrastrukturą techniczną oraz terenami zieleni.

    W ramach inwestycji uzupełniającej inwestor zadeklarował współfinansowanie budowy oświetlenia ulicznego na odcinku około jednego kilometra drogi powiatowej. Szczegółowy zakres zobowiązań będzie ustalany w toku dalszych prac.

    Przedmiotem obrad był także projekt ZPI „Myślenice - Piłsudskiego 44”, obejmujący budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego o niskiej intensywności wraz z infrastrukturą towarzyszącą.

    Inwestycja uzupełniająca ma objąć zagospodarowanie fragmentu przestrzeni publicznej przylegającej do pasa drogowego oraz dodatkowe świadczenie na rzecz gminy. Jego szczegółowy zakres zostanie określony podczas negocjacji i zapisany w umowie urbanistycznej.

    Radni zajęli się również projektem ZPI „Osieczany Dąbrowa”, przewidującym wyznaczenie terenu przeznaczonego pod usługi zdrowia i pomocy społecznej. W tym przypadku inwestor zadeklarował sfinansowanie zadania własnego gminy, którego zakres zostanie ustalony na etapie negocjacji i zawierania umowy urbanistycznej.

    Rozpatrywane przez Radę projekty rozpoczynają wieloetapowe procedury planistyczne. Ich dalszy przebieg będzie obejmował m.in. negocjacje dotyczące umów urbanistycznych, uzgodnienia, opiniowanie oraz udział mieszkańców w konsultacjach społecznych.

    Nowy impuls dla rozwoju Myślenic

    Radni dali także zgodę na procedowanie ZPI dla obszaru „Myślenice-Barnasiówka”. W praktyce otwiera drogę do powstania nowych mieszkań, lepszej organizacji przestrzeni i poprawy funkcjonalności całego obszaru, co wzmocni potencjał Myślenic jako miejsca dobrego do życia.

    Podczas dyskusji w tej sprawie wiele pytań zadawał radny Maciej Ostrowski dopytując o sprawy nieruchomości sąsiadujących z z tym obszarem. Przewodniczący Rady Miejskiej Mirosław Fita zapytał radnego Ostrowskiego, i jednocześnie dyrektora krakowskiego oddziału GDDKiA, czy podnosząc troskę o interes mieszkańców nie chodzi mu tak naprawdę o procedowanie przez te tereny pięciu wariantów nowej drogi ekspresowej S7, za co jest odpowiedzialny.

    Sprawa Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego dla rejonu ul. Średniawskiego od miesięcy budzi duże emocje. Rada Miejska zgodziła się już na przystąpienie do procedury ZPI, nie oznacza to jednak automatycznej zgody na realizację inwestycji w przedstawionym kształcie. Rozpoczęty proces ma służyć wypracowaniu szczegółowych warunków, które następnie będą podlegały analizie i ocenie radnych. Tymczasem publiczna dyskusja koncentruje się przede wszystkim na zrealizowanej blisko siedem lat temu inwestycji. Rzadziej mówi się natomiast o tym, co doprowadziło do obecnego sporu i jakie konsekwencje dla gminy może przynieść każda z możliwych decyzji.

    Nie jest tajemnicą, że źródłem dzisiejszego sporu nie jest sam Zintegrowany Plan Inwestycyjny. Początek całej sprawy sięga końca października 2018 roku, kiedy uchwalono zmianę Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla rejonu ul. Średniawskiego. To właśnie ta decyzja planistyczna stała się podstawą do zgłoszenia przez inwestora roszczenia odszkodowawczego wobec gminy na kwotę blisko 9 milionów złotych.

    Niezależnie od tego, jak oceniamy samą inwestycję czy wcześniejsze decyzje administracyjne, faktem jest, że dziś gmina znajduje się w sporze sądowym obarczonym poważnym ryzykiem finansowym. To ryzyko dotyczy nie tylko władz samorządowych, lecz całej wspólnoty mieszkańców. Ewentualne odszkodowanie zostałoby bowiem pokryte z budżetu gminy, a więc ze środków, które mogłyby zostać przeznaczone na inwestycje, drogi, szkoły, przedszkola czy inne zadania publiczne.

    Naprawić skutki wcześniejszych decyzji

    Zadaniem samorządu jest nie tylko ocena decyzji podjętych w przeszłości, lecz także poszukiwanie sposobów ograniczenia ich negatywnych skutków.

    Zintegrowany Plan Inwestycyjny nie powinien być postrzegany wyłącznie przez pryzmat inwestora. Jest przede wszystkim narzędziem przewidzianym w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, które umożliwia wypracowanie kompleksowego rozwiązania uwzględniającego interes publiczny oraz interes gminy.

    W tej konkretnej sprawie, odpowiadając podczas sesji na pytania radnych, inwestor zadeklarował wycofanie roszczenia odszkodowawczego wobec gminy oraz realizację inwestycji uzupełniających służących mieszkańcom, na zasadach określonych w umowie urbanistycznej.

    To okoliczności, które radni powinni wziąć pod uwagę podczas dalszego procedowania ZPI i oceny ostatecznych warunków porozumienia.

    Nie oznacza to jednak, że obawy mieszkańców i przeciwników inwestycji można pominąć. Dotyczą one przede wszystkim skali planowanej zabudowy, jej wpływu na najbliższe otoczenie, układ komunikacyjny oraz komfort życia osób mieszkających w tej części miasta. Pojawiają się również pytania o to, czy inwestycje uzupełniające będą wystarczające w stosunku do skutków, jakie może przynieść dalsza rozbudowa tego terenu. Argumenty te powinny zostać szczegółowo przeanalizowane podczas negocjowania umowy urbanistycznej i dalszych prac nad planem.

    Interes mieszkańców ponad emocjami

    Sprawa ul. Średniawskiego od dawna wywołuje emocje. Nie można jednak podejmować decyzji wyłącznie pod ich wpływem. Samorząd powinien kierować się przede wszystkim interesem mieszkańców, analizą skutków prawnych i finansowych oraz długofalowymi konsekwencjami swoich działań.

    Dlatego warto zadać sobie pytanie: co lepiej służy interesowi gminy: dalsze prowadzenie wieloletniego procesu sądowego, obarczonego ryzykiem wielomilionowego odszkodowania, czy też próba wypracowania rozwiązania, które - przy zachowaniu wszystkich wymogów prawa, jawności procedury i kontroli Rady Miejskiej - może zakończyć ten spór oraz przynieść mieszkańcom wymierne korzyści?


    Źródło: Gazeta Myślenicka

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA