
Podhale
Jakub Kurek
Dzisiaj, 16:20
Kolejna publikacja dotycząca działalności Wspólnoty
Autorzy materiału zapowiadają, że jest to drugi z serii publikowanych odcinków poświęconych – ich zdaniem – nieprawidłowościom w zarządzaniu Wspólnotą Uprawnionych Ośmiu Wsi w Witowie. Tym razem tekst został zatytułowany „Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu”, a jego autorzy wykorzystują to określenie jako metaforę nadmiernego korzystania z przywilejów oraz – jak twierdzą – nierównego traktowania członków Wspólnoty.
Na wstępie publikacji przywołano humorystyczną przypowieść dotyczącą leśniczówki, która ma stanowić wprowadzenie do dalszych rozważań. Następnie autorzy przechodzą do krytyki osób odpowiedzialnych za zarządzanie Wspólnotą, wskazując na wieloletnie pełnienie funkcji przez niektórych działaczy oraz zarzucając im brak gotowości do przekazania obowiązków kolejnym osobom.
Pytania o liczbę udziałów i planowane zmiany statutu
Jednym z głównych wątków publikacji są pytania dotyczące liczby udziałów posiadanych przez jednego z wieloletnich działaczy Wspólnoty. Autorzy zwracają uwagę na jego publiczną wypowiedź podczas zebrania we Wróblówce, podczas którego miał poinformować o posiadaniu siedmiu udziałów we Wspólnocie.
W związku z tym domagają się wyjaśnienia okoliczności ich nabycia oraz wskazują na planowane zmiany statutu. Według autorów publikacji proponowane rozwiązania mogą prowadzić do zmian w sposobie dysponowania majątkiem Wspólnoty. W tekście pojawiają się również pytania dotyczące ewentualnych przyszłych inwestycji na terenach należących do Wspólnoty, jednak nie przedstawiono dowodów potwierdzających takie plany. Są to przypuszczenia i pytania formułowane przez autorów materiału.
Komitet Obrony Wspólnoty apeluje jednocześnie o rezygnację obecnego prezesa z pełnionej funkcji.
Zarzuty wobec kierownictwa Wspólnoty
Znaczna część publikacji poświęcona została również kierownikowi Wspólnoty. Autorzy odnoszą się do jego wcześniejszych wypowiedzi medialnych dotyczących pełnienia "misji", jednocześnie sugerując, że sprawowana funkcja wiąże się z dodatkowymi korzyściami finansowymi.
W materiale pojawiają się również pytania dotyczące organizacji pracy kierownika, w tym wykonywania obowiązków w godzinach nocnych. Autorzy wiążą to z własnymi przypuszczeniami dotyczącymi sposobu prowadzenia dokumentacji finansowej, powołując się przy tym na opinię biegłego sporządzoną w listopadzie 2024 roku.
Krytyka pełnomocników i sposób wydawania drewna
Najobszerniejsza część publikacji dotyczy gospodarowania drewnem należącym do Wspólnoty. Autorzy twierdzą, że część pełnomocników od wielu lat otrzymywała znacznie większe ilości drewna niż pozostali uprawnieni.
Jako przykład przywołano dokumenty dotyczące wydawania drewna z 2019 roku. Według autorów jedna z asygnat obejmowała ponad 154 m³ drewna za kwotę niespełna 4 tys. zł, co – ich zdaniem – znacząco odbiegało od ówczesnych cen rynkowych. W materiale pojawiają się również kolejne przykłady dotyczące innych osób, którym przypisano pobór znacznych ilości surowca na przestrzeni kilku lat.
Autorzy publikacji stawiają pytania dotyczące zasad przydziału drewna, kosztów jego pozyskania oraz sprawiedliwości podziału majątku Wspólnoty. W ich ocenie część członków miała korzystać z uprzywilejowanego dostępu do drewna wysokiej jakości, podczas gdy pozostali otrzymywali znacznie mniej wartościowy surowiec.
Odwołanie do opinii biegłego
Autorzy materiału ponownie przywołują opinię biegłego Mariana Nawrockiego z 8 listopada 2024 roku. Jak wskazują, dokument miał zawierać informacje o uzasadnionym podejrzeniu prowadzenia tzw. podwójnej księgowości.
W publikacji pojawia się również krytyka wcześniejszego umorzenia postępowania przez prokuraturę. Zdaniem autorów sprawa wymaga ponownej analizy, a okoliczności opisane w opinii biegłego powinny zostać ponownie zweryfikowane przez organy ścigania.
Zapowiedź zawiadomień do Prokuratury Krajowej i KAS
Komitet Obrony Wspólnoty zapowiada skierowanie zawiadomienia do Prokuratury Krajowej z wnioskiem o przeprowadzenie kontroli zasadności wcześniejszego umorzenia postępowania.
Autorzy informują również o zamiarze zawiadomienia Krajowej Administracji Skarbowej o podejrzeniu popełnienia przestępstw skarbowych przez członków zarządu oraz pełnomocników. W publikacji znalazło się także stwierdzenie, że działania części osób – zdaniem autorów – mogą nosić znamiona czynów opisanych w art. 286 Kodeksu karnego. Należy podkreślić, że są to oceny autorów materiału, a nie ustalenia organów ścigania ani prawomocne rozstrzygnięcia sądowe.
Apel do członków Wspólnoty mieszkających za granicą
Na zakończenie autorzy zwracają się do członków Wspólnoty mieszkających poza granicami Polski, szczególnie w Stanach Zjednoczonych. Zachęcają ich do sprawdzenia kartotek dotyczących rozliczeń drewna oraz zgłaszania wszelkich nieprawidłowości.
Jako przykład wskazują przypadek jednego z gospodarstw, w którym – według autorów – na konto osoby mieszkającej w USA miało zostać przypisane około 170 m³ drewna. Autorzy domagają się wyjaśnienia okoliczności wystawienia odpowiednich dokumentów.
Autorzy zapowiadają kolejne publikacje
Komitet Obrony Wspólnoty zapowiada, że obecny materiał nie kończy serii publikacji poświęconych funkcjonowaniu Wspólnoty Uprawnionych Ośmiu Wsi w Witowie. Według zapowiedzi kolejne odcinki mają dotyczyć następnych, ich zdaniem, nieprawidłowości związanych z zarządzaniem wspólnym majątkiem.
Do czasu publikacji artykułu nie przedstawiono publicznie stanowiska władz Wspólnoty odnoszącego się do zarzutów zawartych w opublikowanym materiale. Z uwagi na charakter przedstawionych twierdzeń należy podkreślić, że są one stanowiskiem autorów publikacji i nie zostały potwierdzone prawomocnymi ustaleniami organów ścigania ani orzeczeniami sądów.
Poniżej prezentujemy oryginalny tekst
Jak zapowiadaliśmy, dzisiaj publikujemy następny odcinek z informacjami dobiegającymi ze Wspólnoty o nieprawidłowościach, które mają miejsce i dzieją się w zarządzaniu naszą własnością – Wspólnotą Uprawnionych Ośmiu Wsi w Witowie. Odcinek drugi - kolejny grzech: „nie umiarkowanie w jedzeniu i piciu” Zanim zaczniemy przypomnijmy najpierw pewną historyje Skarży się sąsiadka sąsiadce: „mam małe ciele ale nie chce za nic świata pić. Nie wiem co począć? To jo wom kumoska poradzę. Zaprowadźcie je na leśniczówkę to zacznie.” Wg tej przypowieści tradycja do niedawna była podtrzymywana gdzie pracownik pod czujnym okiem kierownika systematycznie spożywał znaczne ilości jak na tak drobnego człowieka, po czym niekoniecznie pieszo udawał się do domu... O Panu Józefie - wiekowym człowieku, który w latach 70 i 80 bardzo dużo dobrego zrobił dla Wspólnoty. Z upływem czasu niestety ale podporządkował się grupie, której wydaje się że ma absolutną władzę we Wspólnocie. Chociaż już dawno mógłby cieszyć się i delektować spokojnym życiem na emeryturze, to jednak bardzo trudno rozstać mu się ze Wspólnotą leśną. Właściwie to chyba bardziej rozstać się z zarządzaniem i piastowaniem funkcji. Jak to w życiu bywa wygrała chciwość i nieumiarkowanie.Na zebraniu we Wróblówce Pan Józef przyznał iż ma 7 numerów czyli 7 udziałów jako uprawniony we Wspólnocie. Jako uprawnieni pragniemy zapytać w jakim trybie i w jakich okolicznościach pozyskał tak wiele uprawnień do Wspólnoty? Mając na uwadze twierdzenia i naciski Pana Prezesa, podczas tegoż zebrania - „aby księgi wieczyste były jak najszybciej utworzone” warto się nad tym głębiej zastanowić. Czyżby Prezes i spółka mieli chęć przejąć część gruntów na własność? Tu pewne fakty zdają się łączyć w całość. W świetle forsowanych przez Zarząd Wspólnoty zmian statutowych (rzekomo koniecznych, wynikających z przepisów jak mawiają czy wmawiają zebranym) takie działanie umożliwiałoby Panu Prezesowi i Spółce przejęcie części Wspólnoty – naszej własności. Wiadomo, że najlepsze grunty stanowią łasy kąsek, który już w niedalekiej przyszłości mógłby posłużyć do prowadzenia dochodowej działalności. Skoro Pan tak zaciekle walczy, to może potrzebuje Pan jakiejś wielohektarowej działki na przykład pod budowę jakiejś stacji kolei linowej, wyciągu, a może i parking? Czy coś już jest dogadane, a my Wspólnicy jeszcze o tym nie wiemy?Uprawnieni i Komitet Obrony Wspólnoty wzywa na Pana Prezesa do wstrzemięźliwości i umiarkowania w podejmowaniu tego typu działań, a najlepiej do rezygnacji z funkcji Prezesa Wspólnoty Leśnej Uprawnionych Ośmiu Wsi w Witowie Pan Jan Kierownik - misja czy nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu? Wszyscy rozumiemy, że nie jest to praca społeczna, a każdy stołek to dodatkowe uposażenie. Ale czy warto tak się męczyć? Sam zainteresowany wspomina w rozmowach w mediach że „ma misję do spełnienia”. Zatem my uprawnieni postanowiliśmy się przyjrzeć bliżej owej misji Pana Jana, która tak kurczowo trzyma go na stołkach. Z jego wypowiedzi w mediach wnioskujemy, że ta pensja to raczej tylko skromny dodatek do tej misji więc próbujemy rozwikłać o co tu chodzi? Pełnomocnik - jednym dorodne płazy, dla reszty patyki i kornik drukarz Na zebraniach wiejskich Panowie Pełnomocnicy zwarci i spójni w popieraniu decyzji Pana Kierownika pchają sprawy w kierunku na rzecz przejęcia Wspólnoty. Po kryjomu chcieli nadać Panu mecenasowi bardzo szerokie uprawnienia – bez ograniczeń! Jedynie pełnomocnik z Dzianisza oprotestował i odmówił podpisania takich umocowań dla mecenasa. 205 lat temu podobne pełnomocnictwo podpisali chłopi Księdzu Szczurkowskiemu w dobrej wierze. Czyżby historia miała zatoczyć koło?Wiadomo jak dotychczas działali Pełnomocnicy a pokazuje nam to m.in. rejestr wydanego drewna na niektórych pełnomocników, którzy dzielą je pomiędzy uprawnionych. Przykład Panów z Chochołowa - byłego sołtysa i radnego zarazem oraz drugiego byłego sołtysa. Gołym okiem widać, że obaj Panowie finansowo dobrze się mają. Czy z sześciu kur da się kupić samochód, wyremontować dom, a nawet wyasfaltować podwórko? Czy na boku kręcą jakieś lody? Ale to już zdecydowanie robota dla Urzędu Skarbowego.Patrzymy wstecz na asygnaty z 2019 roku. I tak w Chochołowie na asygnacie numer 0003080 widnieje ilość 154,21 kubiki za kwotę 3922 zł. Czyli około 22 zł za metr sześcienny drewna! Widać jasno z wyżej wymienionej asygnaty że średni pień opiewał objętością na 3,5 m3 – czyli drewno płazowe! W tym czasie wartość drewna o takiej kubaturze wynosiła na wolnym rynku 450 do 550 zł za metr sześcienny! Czyli 20 razy drożej! Natomiast małżonka w.w. Pana w innym roku pozyskała blisko 80 kubików. Najprawdopodobniej w tej samej cenie.Dotyczy to także drugiego z Panów (który tak mocno i krzykliwie zachowuje się na zebraniach wiejskich) oraz jego małżonki. Również pozyskiwali drewno. W rejestrach asygnatariuszy gdzie znajdują się kopie asygnat – druki ścisłego zarachowania widnieją z pobraniem setek kubików. Biorąc pod uwagę rejestr asygnat z innych lat jasno widać pobory drewna w ilościach nieumiarkowanych i niesprawiedliwych wobec uprawnionych. To są setki jak nie tysiące metrów sześciennych drewna i to nie byle jakiego. Z dużą ilością drewna w II Klasie co rzadko zdarza się we Wspólnocie.Zatem można zadać pytania: Ile drewna pozyskali wyżej wymienieni na przestrzeni ostatnich kilku lat? Czy to są tysiące? Czy za ścinkę i zrywkę zapłacili uprawnieni? Co to są za decyzje? Gdzie uczciwy podział? To są pełnomocnicy czy żerujący na Wspólnocie cwaniacy? Reszta uprawnionych nie ma dostępu do takich ilości drewna, nawet gdy potrzeba przy budowie nowego domu! Dla nich są patyki i gratis - kornik drukarz!Podnosimy fakt działania Zarządu na rzecz kilku prominentnych osób funkcjonujących we Wspólnocie, którzy zawsze obiema rękami głosują „Za”. Oraz mocno optują za zmianą statutu. Jak widać na tym przykładzie w zamian od lat korzystają z przywilejów kosztem naszej Wspólnoty! Bezsenność Pana kierownika Media informują jaki to los Pana kierownika spotkał, który strasznie ubolewa jaki jest biedny i za takie marne pieniądze musi tyle pracować. Panie kierowniku co Pan robi w pracy o godzinie 2 w nocy? Czy za kreowanie i prowadzenie podwójnej księgowości nie powinien Pan dostać drugiego etatu albo nadgodzin? Czy pracodawca to Panu jakoś rekompensuje? O podwójnej księgowości pisze w raporcie z dn. 08.11.2024 biegły Marian Nawrocki (patrz Foto nr 1 i 2). Stwierdza w nim że zachodzi uzasadnione podejrzenie prowadzenia tzw. podwójnej księgowości. A z asygnatami – drukami ścisłego zarachowania wszystko w porządku? Czy Kornik drukarz zjada Wam całe kartki? No i jak to się stało, że mając dowód w rękach – listę grzechów opisanych przez biegłego prokurator umorzył sprawę? Uprawnieni i Komitet Obrony Wspólnoty Leśnej przypomną Prokuraturze co ich podwładny odłożył na półkę. No i chyba tym razem będzie Pan zdany na prawdziwą bezsenność? W świetle opinii biegłego Pana Mariana Nawrockiego Uprawnieni i Komitet Obrony Wspólnoty wzywa Prokuraturę Krajową o wszczęcie postępowania kontrolnego zasadności umorzenia postępowania przez pana prokuratora. Dotychczasowe działania Zarządu Wspólnoty i pełnomocników noszą znamiona z artykułu 286 kodeksu karnego. Zawiadamiamy także Krajową Administrację Skarbową o domniemaniu popełnienia przestępstw skarbowych przez Zarząd Wspólnoty jaki Pełnomocników każdego z osobna. Biorąc pod uwagę ogół działań Zarządu i pełnomocników wszystkich gospodarstw mamy klarowny obraz gospodarowania wyłącznie na dobro niektórych osób i ich rodzin. Widząc jak zarządzana jest Wspólnota, jak prowadzona jest księgowość, jak gospodaruje się naszą własnością jasno widać nieumiarkowane w jedzeniu i piciu w naszym gospodarstwie.Zwracamy się z apelem do Uprawnionych, zwłaszcza tych z zagranicy zamieszkujących m.in. w USA o kontrolowanie swoich kartotek, w których rozliczane są pobory drewna. Może się okazać że na Państwa konta - Uprawnionych dysponowane były duże jego ilości. To wymaga wyjaśnienia. Prosimy o zgłaszanie takich przypadków.Przykładem jest gospodarstwo Koniówka gdzie taka sytuacja ma miejsce. Około 170 m³ drewna dopisano na uprawnionego mieszkającego w USA. Uprawnieni pytają na jakiej podstawie Kasjer wypisał asygnaty? Do służb! Przynależność partyjna nie chroni podejrzanych o nieprawidłowości i należy się takie samo postępowanie wyjaśniające jak w przypadku każdego innego obywatela. W tym przypadku są to udokumentowane działania na szkodę wielu osób - 2100 uprawnionych!Jasno widać gołym okiem kolejne z grzechów - chciwość ale to już opowieść na kolejny materiał. Napisz komentarz
Źródło: M jak Malopolska
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.