
Paryskie atelier i historia niezwykłej przyjaźni Od 26 czerwca stała ekspozycja w Muzeum Stanisława Wyspiańskiego , oddziale Muzeum Narodowego w Krakowie, została wzbogacona o nowy pokaz poświęcony wspólnemu okresowi twórczości Stanisława Wyspiańskiego i Józefa Mehoffera w Paryżu. Wystawa „W parys
W paryskim atelier Stanisława Wyspiańskiego i Józefa Mehoffera
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Nieznany szerokiej publiczności pastel Stanisława Wyspiańskiego i wyjątkowe świadectwa jego przyjaźni z Józefem Mehofferem można oglądać w Krakowie do grudnia 2026 roku.
Od 26 czerwca stała ekspozycja w Muzeum Stanisława Wyspiańskiego, oddziale Muzeum Narodowego w Krakowie, została wzbogacona o nowy pokaz poświęcony wspólnemu okresowi twórczości Stanisława Wyspiańskiego i Józefa Mehoffera w Paryżu.
Wystawa „W paryskim atelier Stanisława Wyspiańskiego i Józefa Mehoffera” przybliża nie tylko ich artystyczną współpracę, ale także wieloletnią przyjaźń, której ślady zachowały się w rysunkach, portretach i osobistych zapiskach.

W paryskim atelier Stanisława Wyspiańskiego i Józefa Mehoffera
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Największą uwagę przyciąga pastel Stanisława Wyspiańskiego przedstawiający jedną z jego pierwszych paryskich pracowni. Dzieło, pochodzące ze zbiorów prywatnych, przez lata pozostawało poza zasięgiem szerokiej publiczności. Towarzyszą mu prace z kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie, Muzeum Krakowa oraz prywatnych właścicieli, w tym wzajemne portrety obu artystów i akwarela ukazująca Wyspiańskiego pozującego Mehofferowi.
– To pastel przedstawiający jedną z wcześniejszych pracowni paryskich Wyspiańskiego. Artysta wielokrotnie przemieszczał się po Paryżu, pracowni było kilka, ta przedstawiona na prezentowanej pracy wydaje się być jedną z pierwszych. Wyspiański dzielił ją z Józefem Mehofferem – wyjaśnia kuratorka wystawy Magdalena Laskowska.
Ekspozycja przypomina, że drogi obu twórców przecinały się na długo przed wyjazdem do Francji. Poznali się jeszcze jako uczniowie, później wspólnie studiowali w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, pracowali przy polichromii kościoła Mariackiego, a następnie rozwijali swoje umiejętności w Paryżu. Dzielili tam kolejne pracownie i równolegle realizowali prestiżowe zamówienia, m.in. projekty witraży do kościoła Mariackiego i katedry lwowskiej, kurtyny Teatru Miejskiego w Krakowie czy polichromii Rudolfinium w Pradze.

W paryskim atelier Stanisława Wyspiańskiego i Józefa Mehoffera
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Wspólny czas w stolicy Francji dokumentują również zachowane zapiski artystów. Józef Mehoffer zanotował w swoim „Dzienniku”:
„Dziś rano malowałem jego [Wyspiańskiego], nie pozował, tylko malował znowu siebie do lustra (…)”. Z kolei Wyspiański pisał do Lucjana Rydla: „My tu ciągle rysujemy, malujemy się nawzajem co chwila (…)”.

W paryskim atelier Stanisława Wyspiańskiego i Józefa Mehoffera
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Jak podkreśla Magdalena Laskowska, jednym z celów ekspozycji jest pokazanie relacji, która wykraczała poza zwykłą współpracę.
Chcemy tą wystawą także pokazać wzajemną przyjaźń artystów, która zaczęła się jeszcze w dzieciństwie twórców
Nowa odsłona wystawy będzie prezentowana do grudnia 2026 roku. Następnie jej miejsce zajmie pokaz dwóch pastelowych portretów aktorki Wandy Siemaszkowej w roli Panny Młodej z premierowego przedstawienia „Wesela”, wystawionego w krakowskim Teatrze Miejskim 16 marca 1901 roku.
Źródło: LoveKraków.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.