
Klubowe biznesy Roberta Platka Amerykański biznesmen polskiego pochodzenia i jego rodzina zaznaczyli swoją obecność w piłkarskich ligach kilku krajów. W latach 2020-2022 inwestowali w Sonderjyske z Danii. Od 2021 do 2025 roku byli właścicielami włoskiej Spezii , która w tym czasie spadła z Serie A
Z telefonem w ręku Robert Platek, właściciel Cracovii
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl
Włoski dziennik „Tuttosport” poinformował o toczących się negocjacjach w sprawie sprzedaży akcji portugalskiego klubu Casa Pia, który od 2020 roku należy do Roberta Platka.
Amerykański biznesmen polskiego pochodzenia i jego rodzina zaznaczyli swoją obecność w piłkarskich ligach kilku krajów. W latach 2020-2022 inwestowali w Sonderjyske z Danii. Od 2021 do 2025 roku byli właścicielami włoskiej Spezii, która w tym czasie spadła z Serie A i miała kłopoty finansowe.
Od 2020 roku nazwisko Platek jest powiązane także z portugalską Casa Pią. Mniej znany klub z Lizbony w 2022 roku awansował do najwyższej ligi. Utrzymuje się w niej, ale nie bez problemów. Na koniec ostatniego sezonu pokonał w finale baraży Uniao Torreense z drugiego poziomu rozgrywkowego.
Casa Pia rozgrywa spotkania w roli gospodarza na stadionie innego klubu: Municipal de Rio Maior. Jej stadion jest zbyt mały i nie spełnia wymogów licencyjnych. Mówi się o budowie nowego, jednak na razie nie znaleziono finansowania. Niewykluczone, że projekt będzie realizował nowy właściciel.
Według doniesień włoskiego dziennika „Tuttosport”, kupno akcji Casa Pii od Roberta Platka negocjuje Krause Group. Na jej czele stoi amerykański przedsiębiorca Kyle Krause, który od 2020 roku jest właścicielem Parmy z Serie A.
Według włoskiej gazety, w ostatnich tygodniach doszło do rozmów między Krause Group a Robertem Platkiem. Redakcja „Tuttosport” przypomina też, że Krause Group już wcześniej przymierzała się do inwestycji w portugalską piłkę.
Z kolei dziennikarze portugalskiego „Recordu” poinformowali, że lizboński klub, który określa się przydomkiem Gęsi, poszukuje inwestorów i interesuje się nim kilka podmiotów.

David Amdurer (z lewej) i Robert Platek (w środku)
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl
Robert Platek ma polskie korzenie: jego babcia urodziła się w okolicach Krakowa, a dziadek pochodził z północy kraju.
Właściciel Cracovii był blisko kupna akcji Łódzkiego Klubu Sportowego. W ostatnim czasie interesował się także Wisłą Kraków.
W sierpniu 2025 roku Robert Platek kupił od Comarchu większościowy pakiet akcji krakowskiego klubu (80 proc.). 20 proc. przejęła Elżbieta Filipiak, a Comarch do 30 czerwca tego roku pozostał sponsorem strategicznym pięciokrotnych mistrzów Polski.
Główny akcjonariusz pojawił się na domowych meczach Pasów w sierpniu i lutym. W czasie drugiej wizyty łagodził konflikt między Elżbietą Filipiak i wiceprezesem klubu Muratem Colakiem.
Turek zarzucał byłej prezes działanie na szkodę klubu przy transakcji dotyczącej historycznych terenów klubu na Cichym Kąciku.

Elżbieta Filipiak
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl
– Jedna rzecz musi wybrzmieć: to nie ja wyniosłem tę sprawę do mediów, ta cała rozmowa nie powinna ujrzeć światła dziennego. Transakcja doszła do skutku zanim kupiłem klub. Wierzę, że pani Filipiak zrobiła wszystko zgodnie z zasadami – mówił Amerykanin na antenie „Canal+”.
Kibice Cracovii zawiesili na trybunie transparent w języku angielskim o treści „Lojalności i tradycji nie da się kupić”.
Źródło: LoveKraków.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.