
Mucharski Klub Żeglarski MKŻ Jaszczur wydał pilne ostrzeżenie dla wszystkich użytkowników akwenu. Wraz ze spadkiem poziomu wody na Jeziorze Mucharskim, spod tafli zaczynają wyłaniać się groźne przeszkody i płycizny, które mogą stanowić poważne zagrożenie dla jednostek pływających. Sytuacja ta jest doskonałą okazją, by przypomnieć, że ten malowniczy zbiornik to przede wszystkim skomplikowana budowla hydrotechniczna o konkretnych zadaniach państwowych.
Jak informuje Mucharski Klub Żeglarski Jaszczur na swoim profilu społecznościowym, woda w jeziorze stopniowo obniża swój poziom, co odsłania kolejne miejsca niebezpieczne.
Klub udostępnił poglądową mapkę, na której czerwonymi znacznikami naniesiono lokalizację płycizn. Żeglarze oraz użytkownicy sprzętu motorowego proszeni są o zachowanie szczególnej ostrożności, gdyż zagrożenia czyhają tuż pod powierzchnią wody.

Mapa niebezpiecznych dla żeglowania miejsc na Jeziorze Mucharskim/ Fot. MKŻ Jaszczur
Warto jednak zrozumieć, z czego wynikają te wahania. Musimy pamiętać, że Jezioro Mucharskie nie jest naturalnym jeziorem, lecz sztucznym zaporowym zbiornikiem retencyjnym na rzece Skawie. Choć chętnie korzystamy z jego walorów rekreacyjnych, jego rola w systemie gospodarki wodnej kraju jest znacznie szersza i priorytetowa względem turystyki.
Głównym zadaniem zbiornika jest regulowanie ilości wody w Skawie oraz pełnienie funkcji przeciwpowodziowych i retencyjnych. To właśnie ta tama chroni przed skutkami gwałtownych wezbrań dolinę Skawy, w tym Wadowice, oraz dolinę Wisły z Krakowem na czele.
Już w 2010 roku, mimo niedokończonej jeszcze budowy, zbiornik udowodnił swoją skuteczność, zatrzymując miliony metrów sześciennych wody i ratując stolicę Małopolski przed większą katastrofą.
Oprócz ochrony przed powodzią, Jezioro Mucharskie pełni kluczową rolę jako rezerwuar wody do celów komunalnych i przemysłowych, zaopatrujący nie tylko Małopolskę, ale i województwo śląskie.
Do pozostałych funkcji zbiornika należy też ochrona przed skutkami suszy, zapewniająca tzw. przepływ gwarantowany w rzece nawet w okresach bezdeszczowych, a także źródło czystej energii, dzięki działającej przy zaporze elektrowni wodnej o mocy 4 MW.
Zmienny poziom lustra wody jest wpisany w charakterystykę tego obiektu. Powierzchnia zalewu może się wahać od maksymalnych 1035 hektarów do zaledwie 240 hektarów w stanach minimalnych. Tak duże różnice sprawiają, że ukształtowanie dna, które przy wysokim stanie wody wydaje się bezpieczne, przy niskim staje się pułapką dla jachtów.
Ostrzeżenia żeglarzy z MKŻ Jaszczur to nie tylko wskazówki nawigacyjne, ale realne przypomnienie o dynamicznej naturze tego sztucznego zbiornika, który każdej doby czuwa nad bezpieczeństwem tysięcy mieszkańców południowej Polski.
Źródło: Wadowice24.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.