
Chcieli powtórki sprzed roku Cracovia nie miała łatwego zadania na inaugurację. Jechała do Poznania na starcie z obrońcą tytułu. Rok temu również rozpoczynała sezon przy Bułgarskiej z Kolejorzem i sprawiła niespodziankę , wygrywając 4:1. Powrót kapitana i sprawdzeni wykonawcy Grzelak postawił na
Piłkarze Cracovii (archiwum)
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl
Drużyna Bartosza Grzelaka nie strzeliła gola, ale zainkasowała punkt w otwierającym sezon meczu z mistrzem Polski.
Cracovia nie miała łatwego zadania na inaugurację. Jechała do Poznania na starcie z obrońcą tytułu. Rok temu również rozpoczynała sezon przy Bułgarskiej z Kolejorzem i sprawiła niespodziankę, wygrywając 4:1.
Grzelak postawił na piłkarzy, których miał w drużynie już w poprzednim sezonie W wyjściowym składzie nie znalazł się nikt z nowych transferów Cracovii, ale wydarzeniem był powrót kapitana Otara Kakabadze. Gruzin ostatni raz w ekstraklasie zagrał w listopadzie 2025 roku, a potem leczył uraz ścięgna Achillesa.
W drugiej połowie w zespole Cracovii zadebiutowali Vincent Burlet i Filip Marchwiński.
Po bezbramkowym meczu Lech podzielił się z Cracovią punktami. Statystyki były po stronie gospodarzy, ale obu drużynom zabrakło klarownych sytuacji i jakości pod bramką. To szósty kolejny remis Bartosza Grzelaka.
Piłkarze Pasów potrafili opanować środek pola i zneutralizować atuty gospodarzy. Cracovii pomógł też Sebastian Madejski. Jedyny celny strzał na bramkę Lecha oddał dopiero w 90. minucie Gustav Henriksson.
W 56. minucie Mateusz Lis ryzykownie łapał piłkę na skraju szesnastego metra. Sędzia Damian Sylwestrzak ocenił to zagranie na nieprzepisowe i pokazał bramkarzowi Lecha czerwoną kartkę.
VAR skorygował decyzję i uchronił golkipera przed wykluczeniem. Powtórki pokazały, że łapał piłkę w polu karnym, chociaż nogami był już poza „szesnastką”.
Do rozgrzewki ruszył już 19-letni Mateusz Pruchniewski szykował się już do debiutu w ekstraklasie. Bartosza Mrozka zabrakło w kadrze meczowej.
Lech Poznań – Cracovia 0:0
Lech: Lis – Gumny (64. Pereira), Mońka, Yegbe, Gurgul - Walemark (82. Sayyadmanesh), Kozubal, Rodríguez (75. Agnero), Jagiełło (64. Murawski), Bengtsson (65. Palma) - Ishak.
Cracovia: Madejski – Kakabadze, Henriksson, Traore, Perković - Hasić (90. Piła), Knap (26. Selan), Klich (90. Praszelik), Al-Ammari, Minczew (66. Burlet) - Zahiroleslam (66. Marchwiński).
Żółte kartki: Ishak - Hasić, Klich, Marchwiński.
Źródło: LoveKraków.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.