
Spis treści
Pseudonim, burzliwa młodość, etiopskie korzenie i język amharski
Choć świat zna go jako The Weeknd, artysta naprawdę nazywa się Abel Makkonen Tesfaye . Urodził się 16 lutego 1990 roku w Toronto jako syn etiopskich imigrantów. Wychowywały go głównie matka i babcia, jego pierwszym językiem był amharski , a w jego domu obecna była tradycyjna muzyka z kraju przodków. Do dziś często podkreśla, że etiopskie korzenie ukształtowały jego wrażliwość i spojrzenie na świat.
Jego nastoletnie życie było burzliwe, rzucił szkołę, wyprowadził się z domu, parając się niekoniecznie legalnymi zajęciami i popadając w konflikty z prawem . W jednym z wywiadów The Weeknd przyznał, że zdarzyło mu się wylądować w areszcie. Było to jednak doświadczenie, które ostatecznie skierowało go na drogę tworzenia muzyki .
Jako pseudonim artystyczny wybrał The Weekend , tu jednak spotkała go nieplanowana przeszkoda. Nie spodobało się to członkom jednego z zespołów już działających pod taką nazwą. Artysta wybrał kompromis, usuwając ze swojej ksywki... zaledwie jedną literkę. Dziś jego pseudonim jest jedną z najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych marek współczesnego popu.
Tak wyglądał koncert The Weeknd w Warszawie. Topowy muzyk i światowa oprawa
The Weeknd pokazał w Warszawie dlaczego "z marszu" wyprzedaje stadiony. Podczas dwugodzinnego koncertu na Narodowym usłyszeliśmy największe hity Kanadyjczyka. Zachwyciła także oprawa. Pojawiały się la...
Jak The Weeknd zdobył popularność? Wszystko zaczęło się od tajemnicy
Początki kariery The Weeknd były nietypowe. W czasach, gdy media społecznościowe dopiero nabierały rozpędu, artysta świadomie unikał pokazywania twarzy. Publikował wyłącznie muzykę, nie udzielał wywiadów i nie występował publicznie.
Ta strategia okazała się niezwykle skuteczna. Mixtape'y "House of Balloons" , "Thursday" i "Echoes of Silence" szybko zyskały status kultowych wydawnictw nowoczesnego R&B. O tajemniczym wokaliście zaczęli mówić najwięksi artyści, a zainteresowanie jego twórczością rosło z miesiąca na miesiąc. Jeszcze zanim Abel stał się rozpoznawalny z wyglądu, jego muzyka zdobyła miliony fanów.
Największy hit The Weeknd i rekord Billboardu
Jeżeli istnieje utwór, który najlepiej pokazuje skalę sukcesu The Weeknd, jest nim bez wątpienia "Blinding Lights" . Singiel promujący album After Hours nie tylko podbił listy przebojów niemal na całym świecie, ale również ustanowił rekord długości obecności na liście Billboard Hot 100 .
Charakterystyczne brzmienie inspirowane muzyką lat 80., połączone z nowoczesną produkcją i charakterystycznym wokalem, sprawiło, że piosenka osiągnęła miliardy odtworzeń w serwisach streamingowych. Dziś trudno wyobrazić sobie koncert The Weeknd bez tego utworu - to jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów każdego występu.
Jean-Michel Basquiat, Michael Jackson i kino. Największe inspiracje The Weeknd
Twórczość The Weeknd od początku wymykała się prostym gatunkowym podziałom. Sam artysta wielokrotnie podkreślał, że inspiracji szuka nie tylko w muzyce, ale również w sztuce współczesnej i kinie. Jedną z najważniejszych postaci pozostaje dla niego Jean-Michel Basquiat , nowojorski malarz i ikona popkultury, którego bezkompromisowe podejście do sztuki oraz ekspresyjny styl wywarły wpływ na estetykę Tesfaye. Fascynacja Basquiatem widoczna jest zarówno w oprawie wizualnej niektórych projektów, jak i w sposobie budowania własnego artystycznego wizerunku.
Równie silne piętno odcisnęli na nim Michael Jackson , Prince , R. Kelly (wyłącznie jako inspiracja muzyczna z początków kariery, od której później wyraźnie się dystansował), a także twórczość zespołów Depeche Mode , The Smiths czy Siouxsie and the Banshees .
Nieprzypadkowo jego albumy często przypominają ścieżki dźwiękowe do filmów. The Weeknd wielokrotnie przyznawał, że ogromny wpływ wywarło na niego kino Martina Scorsese , Davida Lyncha i Stanleya Kubricka , co najlepiej słychać i widać w konceptualnych wydawnictwach After Hours oraz Dawn FM .
Judas Priest w Warszawie. Pięć dekad na scenie i wciąż zachwycają
Tłumy fanów, głośne riffy i energia, której nie powstydziliby się muzycy o połowę młodsi. We wtorek, 28 lipca, warszawski Torwar opanowali fani Judas Priest. Brytyjska legenda heavy metalu udowodniła,...
Jak De Niro w Taksówkarzu. The Weeknd i jego czerwony garnitur
Szczególnie wyraźnie filmowe inspiracje widać podczas promocji albumu After Hours . Wielu krytyków zwracało uwagę na liczne odniesienia do filmu Taksówkarz Martina Scorsese. Podobnie jak Travis Bickle - grany przez Roberta De Niro samotny bohater kultowego obrazu z 1976 roku - The Weeknd kreuje postać zagubionego outsidera przemierzającego nocne miasto, stopniowo pogrążającego się w chaosie i autodestrukcji.
Neonowa estetyka Las Vegas, długie ujęcia nocnych ulic, narastające poczucie alienacji oraz balansowanie między rzeczywistością a halucynacją sprawiają, że teledyski do utworów z After Hours przypominają bardziej kino psychologiczne niż klasyczne klipy muzyczne. Charakterystyczny czerwony garnitur , zakrwawiona twarz i coraz bardziej surrealistyczne wydarzenia tworzą opowieść, której kolejne rozdziały rozgrywały się nie tylko w teledyskach, ale także podczas występów telewizyjnych, koncertów i gali rozdania nagród.
Promocja After Hours jest dziś uznawana za jeden z najlepiej przemyślanych konceptów narracyjnych we współczesnej muzyce pop - projekt, w którym inspiracje kinem stały się równie ważne jak same piosenki.
Czy The Weeknd kończy karierę? Nie, ale chce zamknąć pewien rozdział
Od kilku lat Abel Tesfaye otwarcie mówi, że chce pożegnać sceniczną postać The Weeknd . Nie oznacza to końca jego działalności muzycznej, lecz symboliczne zakończenie pewnego etapu twórczości.
Zapowiedzi te nabrały znaczenia po premierze albumu i filmu Hurry Up Tomorrow , które wielu fanów traktuje jako zwieńczenie historii rozpoczętej kilkanaście lat wcześniej. Sam artysta podkreśla, że chciałby tworzyć już nie jako wykreowana postać, lecz przede wszystkim jako Abel Tesfaye .
Koncerty The Weeknd na PGE Narodowym. Co usłyszymy w Warszawie?
Nadchodzące koncerty The Weeknd w Warszawie mogą być więc jedną z ostatnich okazji , by zobaczyć artystę w kreacji, która dała mu międzynarodową sławę i zaprowadziła na szczyt branży muzycznej.
Fani, którzy we wtorek i środę, pojawią się na PGE Narodowym mogą liczyć na starannie wyreżyserowane show, w którym muzyka, obraz i emocje tworzą jedną całość. To nie tylko wykonania największych hitów, takich jak "Starboy" , "The Hills" , "Can't Feel My Face" , "Save Your Tears" czy "Blinding Lights" , ale także dopracowana scenografia, imponujące efekty świetlne i narracja przypominająca filmowe widowisko.
Organizatorem koncertów The Weeknd w Polsce jest Live Nation. Bilety można kupić za pośrednictwem platformy ticketmaster.pl
Prawdopodobna setlista:
Na całe show w ramach trwającej trasy After Hours Til Dawn składa się ok. 40 utworów. Poniżej pełna setlista z koncertu, który odbył się 1 sierpnia we Frankfurcie (na podst. setlist.fm).
Baptized in Fear
Open Hearts
Wake Me Up
After Hours
Starboy
Heartless
Faith
Cry for Me
I Can't Fucking Sing
São Paulo
Until We’re Skin & Bones
Take My Breath
Sacrifice
How Do I Make You Love Me?
Eva
Can't Feel My Face
Lost in the Fire
Often
Given Up on Me
I Was Never There
Given Up on Me
The Hills
Timeless
Creepin'
Niagara Falls
One of the Girls
Stargirl Interlude
Out of Time
I Feel It Coming
Die for You
Is There Someone Else?
Wicked Games
Call Out My Name
The Abyss
Professional
Save Your Tears
Less Than Zero
Blinding Lights
Without a Warning
House of Balloons
Moth to a Flame
Mat. oryginalny: The Weeknd wraca do Polski. To musisz o nim wiedzieć przed koncertami w Warszawie - Nasze Miasto
Źródło: Oswiecim Nasze Miasto
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.