
Starzenie się społeczeństwa sprawia, że polityka senioralna przestaje być jednym z wielu obszarów działalności społecznej. Staje się jednym z ważniejszych wyzwań stojących przed samorządami i lokalnymi społecznościami. Odpowiedzią nie powinno być jednak wyłącznie organizowanie pomocy osobom starszym
Starzenie się społeczeństwa sprawia, że polityka senioralna przestaje być jednym z wielu obszarów działalności społecznej. Staje się jednym z ważniejszych wyzwań stojących przed samorządami i lokalnymi społecznościami. Odpowiedzią nie powinno być jednak wyłącznie organizowanie pomocy osobom starszym. Równie ważne jest tworzenie warunków, w których seniorzy pozostają aktywni, samodzielni, obecni w życiu społecznym i po prostu – potrzebni. Z takiego założenia wyszli organizatorzy projektu „Senior w terenie – Aktywna pamięć i integracja”, skierowanego do seniorów z Nowego Sącza.
Za nami wydarzenie, które połączyło edukację, aktywność, poznawanie Sądecczyzny i – być może najważniejsze – możliwość bycia razem. Sądeccy seniorzy odwiedzili Krynicę-Zdrój, Muszynę oraz Piwniczną-Zdrój, poznając historię, atrakcje i walory miejsc, które znajdują się przecież tak blisko Nowego Sącza, a nie zawsze są dobrze znane mieszkańcom miasta.
Projekt „Senior w terenie – Aktywna pamięć i integracja” został zainicjowany przez grupę nieformalną, której liderką była przewodnicząca Osiedla Kilińskiego Stefania Podgórska. W realizację przedsięwzięcia zaangażowała się Fundacja Silver Economy, działająca na rzecz aktywizacji społecznej i edukacyjnej mieszkańców.
Senior nie powinien być tylko odbiorcą pomocy
Zmiany demograficzne powodują, że o seniorach coraz częściej mówi się w kontekście starzenia się społeczeństwa, systemu ochrony zdrowia czy opieki. Tymczasem taki sposób patrzenia pokazuje tylko część rzeczywistości.
Osoby starsze dysponują ogromnym kapitałem doświadczenia, wiedzy i kompetencji. Są aktywnymi członkami rodzin, osiedli i lokalnych społeczności. Wielu seniorów chce uczestniczyć w życiu miasta, rozwijać zainteresowania, poznawać nowych ludzi, uczyć się i dzielić swoim doświadczeniem z młodszymi pokoleniami.
Dlatego współczesna polityka senioralna powinna oznaczać nie tylko opiekę tam, gdzie jest ona potrzebna, ale również przeciwdziałanie samotności, budowanie relacji, wspieranie aktywności intelektualnej i fizycznej oraz tworzenie przestrzeni do uczestnictwa seniorów w życiu społecznym.
Projekt realizowany na Sądecczyźnie został pomyślany właśnie w taki sposób.
– Nie chcemy patrzeć na seniorów wyłącznie przez pryzmat wieku i potrzeb opiekuńczych. Chcemy tworzyć możliwości aktywnego życia, rozwijania zainteresowań i budowania relacji. Aktywność społeczna nie ma przecież daty ważności – podkreśla Sylwia Kulczyk prezes Fundacji Silver Economy.
Szachy jako trening pamięci i koncentracji
Jednym z elementów projektu były warsztaty szachowe zorganizowane w Hotelu SAOL w Krynicy-Zdroju. Uczestnicy mogli nie tylko poznać zasady gry, ale przede wszystkim potraktować szachy jako formę treningu intelektualnego wymagającego koncentracji, planowania, przewidywania i podejmowania decyzji.
Organizatorzy podkreślają, że aktywizacja seniorów nie musi oznaczać wyłącznie tradycyjnych spotkań czy wycieczek. Warto łączyć integrację z edukacją i aktywnościami angażującymi umysł, dając jednocześnie uczestnikom możliwość odkrywania nowych zainteresowań.
Gospodarzem warsztatów był Hotel SAOL w Krynicy-Zdrój. Jego właściciel, Wiesław Fiut, nie tylko przyjął uczestników wydarzenia, ale zadeklarował również gotowość do dalszej współpracy przy inicjatywach społecznych.
To ważny element przedsięwzięcia. Działania na rzecz mieszkańców nie muszą być domeną wyłącznie instytucji publicznych. Organizacje pozarządowe, lokalni przedsiębiorcy, liderzy osiedlowi i sami mieszkańcy mogą tworzyć sieć współpracy, dzięki której nawet stosunkowo niewielkie inicjatywy zyskują większy wymiar.

Nie tylko integracja. Ważne jest bezpieczeństwo
Podczas wyjazdu znalazł się również czas na rozmowy dotyczące bezpieczeństwa osób starszych. W organizację wydarzenia zaangażował się Wiktor Grotek, lider Stowarzyszenia Wizja Sądecczyzny. Wspólne zwiedzanie stało się okazją do rozmów o problemach, z którymi seniorzy mogą spotykać się w codziennym życiu.
Bezpieczeństwo seniorów jest dziś pojęciem znacznie szerszym niż ochrona przed zagrożeniami w przestrzeni publicznej. To także bezpieczeństwo finansowe, umiejętność rozpoznawania prób oszustwa czy odnalezienia się w świecie, w którym coraz więcej codziennych spraw przenosi się do Internetu.
Dlatego organizatorzy już zapowiadają, że temat ten będzie rozwijany podczas kolejnych przedsięwzięć.
W realizację projektu włączyli się również Grażyna Cynar i pan Jerzy z Osiedla Kaduk, oraz inni uczestnicy, których obecność i zaangażowanie stworzyły atmosferę całego wydarzenia.
Lokalna polityka senioralna zaczyna się blisko domu
Projekt pokazał także znaczenie osiedli i lokalnych liderów. To właśnie oni często najlepiej wiedzą, kto pozostaje aktywny, kto potrzebuje impulsu do wyjścia z domu, a kto ma pomysł, który warto pomóc zrealizować.
W starzejącym się społeczeństwie takie lokalne więzi będą nabierały coraz większego znaczenia. Najlepszą odpowiedzią na samotność nie zawsze jest kolejna instytucja. Czasem jest nią drugi człowiek, wspólna inicjatywa i poczucie, że nadal jest się częścią społeczności.
Projekt został sfinansowany ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach programu NOWEFIO Ministra do spraw Społeczeństwa Obywatelskiego. Operatorem zadania publicznego „Sądecki akcelerator zadań obywatelskich z in
nowacjami społecznymi” jest Instytut Karpacki.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.