
Pierwszego lipca minął rok, odkąd ZUS wypłaca rentę wdowią, czyli możliwość łączenia dwóch wypłat: renty rodzinnej po zmarłym małżonku z własną emeryturą lub rentą. Jedno świadczenie przysługuje w całości, drugie w 15 procentach – informuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
W czerwcu świadczenie pobierało średnio 993,4 tys. osób w kraju, a wypłaty sięgnęły łącznie ponad 3 mld 923 mln zł. W województwie małopolskim, rok od wprowadzenia renty wdowiej, otrzymuje ją 82,7 tys. uprawnionych emerytów i rencistów, w kwocie blisko 318,7 mln złotych.
Renta wdowia nie jest nowym, odrębnym świadczeniem emerytalnym. To mechanizm, który pozwala na łączenie dwóch uprawnień: własnej emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy z rentą rodzinną po zmarłym małżonku. Wdowa lub wdowiec wybiera, czy będzie pobierać 100 proc. własnego świadczenia i 15 proc. świadczenia, które przysługuje po zmarłym małżonku lub odwrotnie (tzw. zbieg świadczeń).
Od 1 stycznia 2027 roku drugie świadczenie wzrośnie z 15 do 25 proc.
Obowiązuje limit świadczenia Suma świadczeń wypłacanych w zbiegu w ramach tzw. renty wdowiej nie może przekroczyć trzykrotności najniższej emerytury – obecnie to kwota 5935,47 zł brutto. Jeżeli suma przekroczy ten próg, wypłata jest odpowiednio pomniejszana.
Materiały, które mogą Cię zainteresować
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi
Źródło: STARnowa.tv
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.