1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Rajd po bulwarach przypomniał o problemie. Kto zrobi z tym porządek?

    Rajd po bulwarach przypomniał o problemie. Kto zrobi z tym porządek?

    0przeszczepów
    3556odsłon
    Rajd po bulwarach przypomniał o problemie. Kto zrobi z tym porządek?

    Wszystko dzieje się w rejonie Mostu Piłsudskiego i kładki Bernatka. Od strony Wawelu z nadjeżdża elektryczny pojazd, bez tablic rejestracyjnych, z bardzo dużą prędkością . Porusza się częścią przeznaczoną dla pieszych, mija rowerzystę jadącego z dzieckiem. Kilka sekund później znika już na horyzonc

    Zrzut ekranu z filmu opublikowanego w internecie

    Policja zatrzymała bohatera filmiku krążącego w ostatnich dniach w internecie. Okazało się, że po Bulwarach Wiślanych z ogromną prędkością jechał 15-latek. Niebezpieczna sytuacja przypomniała wszystkim o znanym od dawna problemie.

    Wszystko dzieje się w rejonie Mostu Piłsudskiego i kładki Bernatka. Od strony Wawelu z nadjeżdża elektryczny pojazd, bez tablic rejestracyjnych, z bardzo dużą prędkością.

    Porusza się częścią przeznaczoną dla pieszych, mija rowerzystę jadącego z dzieckiem. Kilka sekund później znika już na horyzoncie.

    Krótki filmik wywołał lawinę komentarzy. W wielu z nich wraca wątek, że dopiero kiedy zginie jakieś dziecko, stosowne służby zauważą problem pojazdów, które nie spełniają obowiązujących przepisów, ale poruszają się po chodnikach i drogach dla rowerów udając rowery.

    Maksymalne prędkości

    Przypomnijmy: zgodnie z polskim prawem rower może mieć napęd elektryczny uruchamiany naciskiem na pedały, zasilany prądem o mocy nie większej niż 250W, a wspomaganie musi się całkowicie wyłączać po przekroczeniu prędkości 25 km/h.

    Wszystko, co nie spełnia tych zasad, powinno być traktowane jako motorower lub motocykl. Na ulicach można jednak zobaczyć mnóstwo pojazdów, których użytkownicy nie pedałują, obsługują napęd za pomocą manetki i rozwijają duże prędkości, stwarzając zagrożenie dla pieszych i rowerzystów (tych, którzy faktycznie poruszają się na rowerach).

    Definicja hulajnogi elektrycznej nie precyzuje technicznych parametrów aż tak szczegółowo. Kodeks drogowy mówi natomiast jasno, z jaką prędkością taka hulajnoga może się poruszać. To 20 km/h na jezdni i drodze dla rowerów oraz „prędkość zbliżona do prędkości pieszego”, gdy użytkownik jedzie chodnikiem – co dozwolone jest tylko w określonych przypadkach.

    Te przepisy też pozostają całkowitą fikcją. W internecie krążą filmiki pokazujące użytkowników skutecznie ścigających się nawet z samochodami, co wygląda efektownie tylko do momentu, kiedy kończy się poważnym wypadkiem. A tych nie brakuje.

    Prawo pisane krwią

    – Ta cała nowa mobilność, która powinna jakoś zostać uregulowana i powinna być nadzorowana, wymknęła się spod kontroli – komentuje w programie Kanału Zero Łukasz Zboralski, redaktor naczelny portalu brd24.pl. Jak mówi, oburzenie społeczne jest już na tyle duże, że być może uda się zabrać za rozwiązanie problemu zanim zdarzy się poważna tragedia.

    – Bo prawo o ruchu drogowym, nie tylko w Polsce, pisane jest krwią. Jak dochodzi do głośnego wypadku, ludzie się zdenerwują i media naciskają, to dopiero politycy starają się coś uregulować – mówi.

    Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

    Starania trwają

    Problem próbują nagłaśniać także niektórzy politycy i samorządowcy. W sierpniu ubiegłego roku interpelację do ministra infrastruktury złożyła posłanka Daria Gosek-Popiołek. 

    W interpelacji wskazała, że jednym z największych problemów jest brak skutecznych narzędzi kontroli. Zapytała resort m.in., czy planuje wyposażyć policję w przenośne hamownie podwoziowe, które pozwalają sprawdzić rzeczywistą moc i osiągi pojazdu podczas kontroli drogowej. Takie rozwiązania są stosowane m.in. w Holandii.

    Pytała również o możliwość korzystania z takich urządzeń przez straże miejskie oraz o współpracę z firmami kurierskimi, których dostawcy często wykorzystują szybkie jednoślady.

    Na problem od dawna zwraca uwagę także krakowska radna Eliza Dydyńska-Czesak z klubu Kraków dla Mieszkańców. To ona rozpoczęła zbiórkę podpisów pod petycją do premiera i rządu dotyczącą nielegalnych motorowerów poruszających się po chodnikach i drogach dla rowerów, współpracowała też z posłanką Darią Gosek-Popiołek w sprawie wspomnianej interpelacji.

    – Mamy do czynienia z nielegalnymi pojazdami, stanowiącymi realne zagrożenie. Większość z nich spełnia definicję motoroweru. Powinny mieć tablice rejestracyjne, ubezpieczenie OC, homologacje i ważny przegląd techniczny, a prowadzący – uprawnienia. Nie wolno jeździć nimi po chodnikach – podkreśla radna.

    Wśród postulatów znalazło się jak najszybsze wyposażenie policji w przenośne hamownie podwoziowe, rozszerzenie uprawnień straży miejskich, obowiązkowa weryfikacja pojazdów przez firmy kurierskie oraz zmiany w przepisach dotyczących użytkowników jednośladów wykorzystywanych do pracy.

    Projekt nadal czeka

    Z odpowiedzi Ministerstwa Infrastruktury wynika, że w resorcie przygotowywany jest projekt zmian w przepisach dotyczących homologacji pojazdów. Jednym z jego elementów ma być ochrona konsumentów przed nieuczciwymi praktykami polegającymi na sprzedawaniu motorowerów jako rowerów elektrycznych.

    Projekt miał zostać przyjęty przez Radę Ministrów w pierwszym kwartale tego roku. Tak się jednak nie stało. Jeszcze w kwietniu odbywały się konferencje uzgodnieniowe, a nowe przepisy wciąż nie trafiły pod obrady rządu.

    Radna zapowiada również udział w posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, gdzie temat ma być ponownie omawiany.

    Po publikacji nagrania z Bulwarów Wiślanych głos zabrała także senator Monika Piątkowska. Zapowiedziała wystąpienie do ministra infrastruktury o podjęcie prac nad zmianami przepisów dotyczącymi szybkich hulajnóg i rowerów elektrycznych.

    Sprawca zatrzymany

    W czwartek policja poinformowała o zatrzymaniu osoby widocznej na filmiku. Sprawcą okazał się 15-latek.


    Źródło: LoveKraków.pl

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA