
Po prawie dwucyfrowej porażce w sobotnim sparingu z Tempem Białką można było mieć spore obawy co do postawy Babiej Góry ze znacznie wyżej notowanym zespołem. Różnica dwóch klas ligowych okazała się jednak niezbyt widoczna. To dobry sygnał dla lokalnych kibiców przed startującą za niecałe 2 tygodnie Okręgówką. Suszanom sprzyjały również eksperymenty w składzie, jakich podjął się Ryczów przy okazji pucharowego starcia. W Babiej Górze zadebiutowały z kolei letnie transfery - Kamil Gazurek oraz Mateusz Biegun.
Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Szymon Malina . Zawodnik Orła świetnie odnalazł się w polu karnym i mocnym uderzeniem lewą nogą otworzył wynik spotkania. Gospodarze odpowiedzieli jednak szybko i po nieporozumieniu w szeregach Orła Juliusz Gajda doprowadził do remisu w 19. minucie.
Końcówka pierwszej połowy przyniosła jeszcze więcej emocji. Sędzia dwukrotnie wskazywał na jedenasty metr. Najpierw po zagraniu ręką obrońcy Babiej Góry rzut karny pewnie wykorzystał Grzegorz Marszalik . Chwilę później gospodarze również otrzymali swoją szansę. Deiverson Lima celnym uderzeniem z jedenastki zadbał o to, by do przerwy było 2:2.
Po zmianie stron przewaga Orła zaczęła być coraz wyraźniejsza. Gospodarze z minuty na minutę opadali z sił, a kolejne okazje zwiastowały decydującego gola. Ten padł po stałym fragmencie gry. W zamieszaniu najlepiej odnalazł się Patryk Moskiewicz , który pewnym strzałem w 66. minucie ustalił wynik na 3:2. Powiat suski w drodze do Europy stracił drugi zespół w starciu z 4. ligowcem. W sobotę Kalwarianka Kalwria Zebrzydowska zatrzymała Naroże Juszczyn.
SUTEMI PUCHAR POLSKI - I KOLEJKA - ETAP FINAŁOWY
Babia Góra Sucha Beskidzka - Orzeł Ryczów 2:3 (2:2)
Gole dla Babiej Góry: Gajda, Lima
Skład: K. Talaga - Tyschenko, Lima, Gajda, Żmuda, Bąk (60' Gołuszka), Biegun, Gazurek, G. Talaga, Pakosz (77' Bober), Fadiejew.
Źródło: Sucha24.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.