
Zobaczcie, jak pięknie wyglądała Hala Gąsienicowa w piątkowy poranek. Jeszcze przed godz. 8 na niebie było niewiele chmur. Nad Czarnym Stawem można było spotkać już sporo turystów, ale po przejściu przez Karb w kierunku Zielonego Stawu Gąsienicowego panowała cisza i spokój.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"4124"}
Widząc szybko wypiętrzające się chmury oraz obowiązujący alarm burzowy, zakończyliśmy wycieczkę około godz. 11. To najlepszy sposób, by uniknąć burzy w górach.
Niestety wielu turystów wciąż ignoruje ostrzeżenia. Dziś były one wysyłane również SMS-ami przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, a mimo to niektórzy rozpoczynali wycieczki dopiero około godz. 11.
Warto pamiętać, że przebywanie w górach podczas burzy może być bardzo niebezpieczne. W tym roku w rejonie Giewontu doszło już do porażenia piorunem grupy turystów. Góry nie wybaczają lekkomyślności.
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: 24tp.pl - Tygodnik Podhalanski
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.