
Krakowski tramwaj/ Fot. Marek Lasyk.
Miasto pierwotnie zapowiadało, że od 1 września na trasie z Bronowic Małych do przystanku przy ulicy Batorego pojadą dwukierunkowe tramwaje. Tak się jednak nie stanie.
Urzędnicy tłumaczą, że autobusy zastępcze dowożą pasażerów do ważnych punktów miasta, m.in. Starego Kleparza, placu Inwalidów i Teatru Słowackiego. Tramwaj dwukierunkowy kończyłby trasę na przystanku „Stefana Batorego”, co oznaczałoby konieczność przejścia przez teren prowadzonych prac.
Znaczenie miały także koszty. Przewiezienie jednego tramwaju na odcięty od pozostałej sieci odcinek torowiska kosztowałoby około 100 tys. zł. Ze względów technicznych wagony mogłyby kursować najwyżej co pięć minut, dlatego i tak konieczne byłoby utrzymanie autobusów zastępczych. Zdaniem ZDMK równoczesne kursowanie tramwajów i autobusów oznaczałoby również większe utrudnienia na ul. Królewskiej.
W zamian od września miasto planuje zwiększyć częstotliwość kursowania autobusów zastępczych. Zamiast co pięć minut mają pojawiać się średnio co trzy minuty.
Źródło: Radio Kraków
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.