1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Miliony utopione w filtrach? Wadowice rezygnują z gigantycznych kar. Gdzie jest burmistrz Bartosz Kaliński?

    Miliony utopione w filtrach? Wadowice rezygnują z gigantycznych kar. Gdzie jest burmistrz Bartosz Kaliński?

    0przeszczepów
    683odsłon
    Miliony utopione w filtrach? Wadowice rezygnują z gigantycznych kar. Gdzie jest burmistrz Bartosz Kaliński?

    Sprawa dotyczy modernizacji wadowickiej stacji uzdatniania wody. Inwestycja, która miała gwarantować mieszkańcom święty spokój i czystą wodę, stała się zarzewiem potężnego konfliktu finansowo-technologicznego.

    Na podstawie dostępnych dokumentów nie można oczywiście przesądzać o przestępstwie czy celowym działaniu na szkodę gminy. Jednak liczba potężnych znaków zapytania, niejasności i zapisów skrajnie korzystnych dla prywatnego wykonawcy wręcz poraża. Oto kulisy układu, w którym gmina pod wodzą Bartosza Kalińskiego oddaje potężne asy z rękawa w zamian za mgliste obietnice.

    Gra o wielką stawkę: 150 dni poślizgu i „martwe” złoże

    Zamiast sukcesu, gmina i wykonawca zderzyli się ze ścianą. Licznik bił bezlitośnie. Za 150 dni opóźnienia w realizacji inwestycji samorząd naliczył firmie ECOJURA potężną karę umowną – dokładnie 2 696 700 zł (przy stawce niemal 18 tys. zł za każdy dzień zwłoki).

    To jednak nie wszystko. W filtrach drugiego stopnia doszło do technologicznej katastrofy – złoże katalityczne zostało dezaktywowane i przestało spełniać swoje funkcje. Gmina uznała to za ewidentną wadę instalacji i zażądała obniżenia ceny kontraktu o kolejne 2 miliony złotych . Łącznie? Na stole leży co najmniej 4 696 700 zł plus odsetki , których Wadowice mogłyby i powinny domagać się przed sądem.

    Mogłyby, ale burmistrz Kaliński uznał, że nie warto. Dlaczego?

    Ugoda w amerykańskiej walucie. Kto tu zyskuje?

    Zamiast twardej walki o miliony na sądowej sali, ekipa burmistrza przygotowała ugodę. Scenariusz ma wyglądać następująco: ECOJURA nie zapłaci gminie ani złotówki w gotówce. W zamian ma wyciągnąć z własnej kieszeni 296 100 dolarów na zakup nowego, specjalistycznego złoża Pyrolox Advantage , zasypać nim dziewięć filtrów, pomóc w uruchomieniu instalacji oraz wykonać dwa darmowe serwisy roczne (w latach 2027 i 2028).

    Urzędowy komunikat z magistratu brzmi pięknie: wymieniamy roszczenia pieniężne na szybkie i bezkosztowe uruchomienie stacji . Ale gdy zdejmie się marketingową powłokę, bilans zaczyna mocno zgrzytać.

    Znak zapytania nr 1: Gdzie są dowody na równowartość świadczeń? Rezygnacja z niemal 4,7 mln zł i odsetek to ze strony burmistrza gigantyczne ustępstwo. Tymczasem w publicznych dokumentach nie przedstawiono żadnego szczegółowego kosztorysu. Nie znamy realnej wartości transportu złoża, kosztów napełnienia filtrów, rozruchu ani ceny dwóch serwisów. Urząd pod wodzą Kalińskiego tłumaczy, że cenę złoża ustalono na podstawie oferty dostawcy po „rozeznaniu rynku” przez Wadowickie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (WPWiK). Problem w tym, że nie pokazano, ile ofert porównano, jakie firmy zapytano o cenę i czy ta kwota nie została sztucznie zawyżona tylko po to, by przed radnymi i opinią publiczną usprawiedliwić darowanie wykonawcy wielomilionowej kary.

    Dlaczego burmistrz ogranicza czas radnym i ukrywa dokumenty?

    Działania burmistrza Bartosza Kalińskiego w tej sprawie budzą potężne kontrowersje i stawiają pod znakiem zapytania transparentność zarządzania miastem.

    Ekspresowa „wrzutka” zamiast rzetelnej dyskusji

    Projekt tej rewolucyjnej uchwały nie znalazł się w pierwotnym porządku obrad XXIV sesji Rady Miejskiej w Wadowicach (zwołanej na 17 czerwca 2026 roku). Radni szli na sesję przygotowani do debaty o absolutorium, wotum zaufania i Wadowickim Bonie Edukacyjnym. Temat odpuszczenia 4,7 mln zł firmie z Częstochowy pojawił się nagle, jako uzupełnienie porządku obrad w trakcie samej sesji.

    Dlaczego burmistrz dał radnym tak skandalicznie mało czasu na analizę dokumentów? Przepychanie kluczowych uchwał finansowych pod presją czasu rodzi uzasadnione podejrzenia, że intencją było uniknięcie trudnych pytań i głębokiej weryfikacji warunków porozumienia.

    Klauzule tajności wokół publicznych pieniędzy

    Kaliński i jego urzędnicy zasłaniają się „niepewnym wynikiem procesu sądowego” i sprzecznymi opiniami ekspertów. Jednak zamiast wyłożyć karty na stół, burmistrz schował dokumenty za parawanem poufności. Informacje o opiniach naukowców oraz pełną treść ugody radni mogli poznać wyłącznie po… podpisaniu oświadczenia o poufności . Ograniczanie społecznej kontroli w sprawie dotyczącej kluczowej infrastruktury miasta i milionów złotych z podatków mieszkańców jest sytuacją bezprecedensową i niedopuszczalną.

    Gwarancyjna bomba zegarowa: Ustępstwa na korzyść wykonawcy

    Najbardziej niepokojące w działaniach burmistrza są jednak konkretne zapisy w ugodzie, które wyglądają jak pisane pod dyktando prywatnej spółki.

    1. Złoże bez gwarancji – logiczny absurd

    Projekt przewiduje, że ECOJURA udzieli gwarancji na dziesięć filtrów, ale gwarancja i rękojmia nie będą obejmowały samego złoża Pyrolox Advantage! To absolutna pętla logiczna, na którą burmistrz bez mrugnięcia okiem wyraża zgodę. Cały gigantyczny spór wybuchł przecież przez to, że poprzednie złoże przestało działać. Jeśli nowe złoże znowu ulegnie dezaktywacji, gmina zostanie z niczym. Wykonawca umyje ręce, a Bartosz Kaliński zostanie z niedziałającą stacją. Tłumaczenie urzędu, że jedno złoże było testowane przez 8 miesięcy i „kolejna dezaktywacja nie jest zakładana”, brzmi jak lekceważenie mieszkańców, a nie profesjonalne zabezpieczenie interesów miasta.

    1. Pełne rozgrzeszenie przed sprawdzeniem sprzętu

    Zgodnie z projektem, gmina ma zrezygnować z dochodzenia kar z dniem samego napełnienia filtrów nowym złożem . To poważny błąd w sztuce negocjacji. Sam fakt wsypania materiału do filtrów nie oznacza przecież, że stacja uzdatniania wody działa stabilnie i prawidłowo! Bezpieczny dla gminy układ zakładałby umorzenie kar dopiero po udanym rozruchu, testach jakości wody i np. pół roku bezawaryjnej pracy. Burmistrz woli jednak oddać miliony od razu, zanim w ogóle sprawdzi, czy sprzęt działa.

    Kluczowe pułapki w zapisach ugody

    Analiza tekstu projektu obnaża kolejne ryzykowne sformułowania, na które zgodził się magistrat:

    Podsumowanie: Kompromis burmistrza czy kapitulacja Wadowic?

    Doprowadzenie stacji uzdatniania wody do porządku to absolutny priorytet – co do tego nie ma wątpliwości. Mieszkańcy muszą mieć czystą wodę, a wieloletni proces sądowy niesie za sobą ryzyko.

    Jednak to, w jaki sposób burmistrz Bartosz Kaliński podchodzi do tej sprawy, budzi uzasadniony niepokój. Oddanie walki o 4,7 miliona złotych bez twardej, niezależnej i jawnej wyceny ekonomicznej, pod osłoną poufności, bez gwarancji na kluczowy materiał i z ekspresowym tempem przepychania uchwały przez radę miejską, to zaprzeczenie transparentności. Wygląda to na ugodę skrojoną pod święty spokój wykonawcy i wyciszenie medialnego problemu.

    Dopóki pełna treść porozumienia i rynkowe wyceny nie trafią na stół na widok publiczny, mieszkańcy Wadowic mają pełne prawo uważać, że burmistrz zamiast zabezpieczyć ich interesy, wręczył prywatnej firmie wielomilionowy prezent. Radni, organy nadzorcze i kontrolne mają teraz obowiązek bezwzględnie rozliczyć burmistrza z każdego przecinka w tym dokumencie.


    Źródło: wrzuc.info

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA