
Nowy Sącz po raz kolejny znalazł się w centrum światowej uwagi. W piątkowy wieczór, 31 lipca, w Amfiteatrze Parku Strzeleckiego odbyła się gala finałowa Miss Supranational 2026, podczas której o prestiżową koronę rywalizowało 67 kandydatek z całego świata. Zwyciężczynią została Katrina Llegado z Fil
Nowy Sącz po raz kolejny znalazł się w centrum światowej uwagi. W piątkowy wieczór, 31 lipca, w Amfiteatrze Parku Strzeleckiego odbyła się gala finałowa Miss Supranational 2026, podczas której o prestiżową koronę rywalizowało 67 kandydatek z całego świata. Zwyciężczynią została Katrina Llegado z Filipin.
Czytaj również: Muszyna ma nową wizytówkę. Łączy restaurację, sport i relaks w jednym miejscu
Nowa Miss Supranational została wyłoniona podczas widowiskowej gali transmitowanej przez Telewizję Polsat. Koronę swojej następczyni przekazała ubiegłoroczna zwyciężczyni, Eduarda Braum z Brazylii.
W ścisłym finale znalazły się również reprezentantki Francji, Brazylii, Nigerii i Czech. Tegoroczna laureatka zachwyciła jurorów nie tylko urodą, ale również osobowością i prezentacją sceniczną.

Polskę reprezentowała Oliwia Mikulska, Miss Polski 2025. Choć nie awansowała do finałowej piątki, zakończyła konkurs z dużym sukcesem, zdobywając prestiżowy tytuł Miss Supranational Europe 2026.

Finał Miss Supranational był pierwszym wydarzeniem tegorocznego Festiwalu Piękna 2026, którego gospodarzem już po raz szósty jest Nowy Sącz. Do miasta przyjechały uczestniczki z niemal wszystkich kontynentów, a transmisję gali oglądali widzowie w Polsce i wielu krajach świata.
Galę poprowadzili Ida Nowakowska oraz Fezile Mkhize, a o oprawę muzyczną zadbali Blanka, Alicja Szemplińska i Oktavvia.
To jednak nie koniec emocji. Już w sobotę odbędzie się gala Mister Supranational 2026, natomiast w niedzielę poznamy nową Miss Polski 2026. Oba wydarzenia również odbędą się w Amfiteatrze Parku Strzeleckiego, potwierdzając, że Nowy Sącz na kilka dni ponownie stał się światową stolicą konkursów piękności.
Fot.: Jakub Adamczyk

Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.