
Dziś po południu, 1 sierpnia Horska Zahranna Służba została powiadomiona o taternickim wypadku w rejonie Skrajnej Rzeżuchowej Turni (turnia w słowackiej części Tatr Wysokich, położona w środkowym fragmencie Koziej Grani – południowo-wschodniej grani Jagnięcego Szczytu). Świadek zdarzenia nie miał kontaktu ze wspinaczem. Na miejsce wypadku polecieli ratownicy HZS i lekarz.
Tymczasem osobie, która widziała wypadek udało się dotrzeć do mężczyzny i zaczęła wykonywać polecenia operatora linii "155". Na miejsce zdarzenia poszedł też pracownik ze schroniska nad Zielonym Stawem, który miał ze sobą defibrylator.
Niestety, pomimo wysiłku wszystkich osób, lekarz stwierdził śmierć 37-letniego polskiego taternika. Ciało mężczyzny zostało przetransportowane do Starego Smokowca i oddane służbom.
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: 24tp.pl - Tygodnik Podhalanski
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.