
Piątkowe przedpołudnie na drogach powiatu wadowickiego przyniosło niemałe zamieszanie. W Spytkowicach, na ruchliwej krajowej „44”, kierowca samochodu ciężarowego wylądował w przydrożnym rowie, a na miejscu wciąż trwają działania służb.
Do zdarzenia doszło około południa na ulicy Jana Pawła II. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierowca tira z niewyjaśnionych na tę chwilę przyczyn zjechał z jezdni, najprawdopodobniej „łapiąc” pobocze, po czym wpadł do rowu.
Na szczęście, jak przekazały służby, w tym incydencie nikt nie ucierpiał. Z uwagi na gabaryty pojazdu, jego wydobycie może wymagać użycia specjalistycznego sprzętu do holowania ciężkich maszyn.
Droga krajowa numer 44, będąca jednym z głównych szlaków komunikacyjnych przez powiat wadowicki, to kluczowa arteria dla logistyki w kierunku wschód-zachód. Codziennie korzysta z niej około 9 tysięcy pojazdów, w tym tysiące aut dostawczych i ciężarówek, dlatego nawet chwilowe zablokowanie pasa ruchu generuje spore utrudnienia.
Osoby planujące przejazd tą trasą muszą liczyć się z opóźnieniami i zachować szczególną ostrożność w rejonie prowadzonych prac.
Źródło: Wadowice24.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.