Niezwykła precyzja, wielkie emocje i walka o każdy punkt. Reprezentanci Aeroklubu Ziemi Lubuskiej wracają z Samolotowych Mistrzostw Polski w Lataniu Precyzyjnym z tarczą. Największy sukces w Toruniu odniósł Bartosz Juszczak, zdobywając tytuł Mistrza Polski Juniorów oraz prestiżowy Puchar Przechodni Trenera Kadry Narodowej
Jak wygląda rywalizacja w lataniu precyzyjnym? Jak podkreśla Bartosz Juszczak, zawodnicy muszą wykazać się niezwykłą dokładnością zarówno podczas lotu, jak i nawigacji.
„Jak sama nazwa wskazuje, liczy się tu precyzja. Trzeba trzymać odpowiedni kurs i odcinek – czyli stosować tak zwane „latanie po kresce” na mapie. Kluczowe jest również utrzymanie prędkości oraz czasu: na każdym punkcie zwrotnym należy pojawić się z dokładnością co do sekundy. Ważne jest także trzymanie się wyznaczonej trasy, aby móc zidentyfikować wyłożone na ziemi znaki lub odnaleźć charakterystyczne miejsca ze zdjęć.
Tegoroczne mistrzostwa należały do najbardziej wyrównanych w ostatnich latach. Jak przyznaje świeżo upieczony Mistrz Polski Juniorów, o końcowej klasyfikacji decydowały niewielkie różnice punktowe, a sukces był efektem wielu miesięcy przygotowań.
„Jeszcze nigdy nie widziałem tak ciasnej konkurencji jak właśnie w Toruniu, gdzie zawodników dzielą dosłownie dziesiątki punktów karnych, podczas gdy zwykle potrafią to być setki, a nawet tysiące. Za nami męczące trasy i treningi – zarówno na samych zawodach, jak i przed sezonem w aeroklubie. Przez zimę chcemy jeszcze bardziej zintensyfikować te treningi, żeby do przyszłego sezonu być przygotowanym na sto procent. Trzeba pokazać, że to nie był przypadek!”
Po udanych mistrzostwach zawodnicy nie zwalniają tempa. Już teraz zapowiadają intensywne przygotowania, by w przyszłym sezonie ponownie walczyć o najwyższe miejsca.
Źródło: wZielonej.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.