Zamknij
Powiększ tekst
A-A+
Kontrast
Wybierz kolor
blackwhitegreenblueredorangeyellownavi
Podkreślone linki
Negatyw
Resetuj
Zamknij
Accessibility by WAH
Przejdź do treści
Zielonogórzanin stracił ponad 160 tys. zł
Autor:Dariusz Nowak
• 23/07/2026 • 2 minut czytania
Internetowi oszuści podali się za pracownika banku Fot. Lubuska policja
Audio Native
00:00
00:00
1.0x
||ElevenLabs
Kolejny raz oszustom udało się pozbawić kogoś oszczędności życia. Ostatnią ofiarą stał się mieszkaniec Zielonej Góry, który stracił 160 tys. zł. Uwierzył w zapewnienia rzekomego pracownika banku o zagrożonych środkach na koncie.
Do zdarzenia doszło raptem kilka dni temu. W poniedziałek do 60-letniego mieszkańca Zielonej Góry zadzwoniła kobieta, która przedstawiła się jako pracownik banku. Poinformowała, że ktoś ma zamiar wypłacić środki z jego konta, w związku z czym oszczędności mężczyzny są zagrożone. Rozmówczyni wzbudziła silne emocje: strach, niepokój i poczucie zagrożenia finansowego.
– Oszustka w trakcie rozmowy wydawała dokładne instrukcje, jak ma postępować, podkreślając, że przez cały czas musi być na linii telefonicznej. Mężczyzna otrzymał od niej mail, z dokładną instrukcją przelewu środków na 3 inne rachunki bankowe. Zielonogórzanin postąpił zgodnie z instrukcją i zanim zorientował się o oszustwie, przelał kilkaset tysięcy złotych. Łącznie stracił ponad 160 tys. – nakreśla sytuację Anna Baran z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.
To nie jedyny przykład oszustwa w minionych tygodniach. O 30 tys. zł swoje oszczędności uszczuplił 79-letni mieszkaniec Winnego Grodu. W Internecie zwrócił uwagę na reklamę oferującą duże zyski przy inwestowaniu w akcje pewnej znanej, polskiej firmy. Mężczyzna wysłał formularz, którzy umieszczony był w „ofercie”, po czym skontaktował się z nim fałszywy konsultant.
Nakazał on mężczyźnie przesłanie skanu swojego dowodu osobistego, co mężczyzna uczynił, po czym oszust założył rachunek bankowy na dane 79-latka. Niczego nie podejrzewający mieszkaniec Zielonej Góry, wierząc, że inwestuje swoje oszczędności, w okresie od 11-15 lipca przelał na „nowe” konto łącznie 30 tysięcy złotych. Niestety, dostęp do konta miał wyłącznie fałszywy konsultant.
W związku z tym i wydarzeniami zielonogórska policja raz jeszcze przypomina, że pracownicy banków nigdy nie żądają zaciągania kredytów i wpłacania na wskazane przez nich konta. Funkcjonariusze apelują o zachowanie ostrożności, nie udostępnianie danych osobowych oraz kont bankowych.
Informacja na podstawie danych zielonogórskiej policji
FacebookTwitterPinterestLinkedin
O autorze
Dariusz Nowak
Źródło: Wydarzenia Lubuskie
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.