Była wypełniona po brzegi podczas Mszy Świętej archikatedra i plac przed świątynią. Potem grupa za grupą wyruszyli do maryjnego sanktuarium.
Rozpoczęła się 48. Piesza Pielgrzymka z Lublina na Jasną Górę. - Pielgrzymka streszcza chrześcijańskie życie - mówi biskup pomocniczy archidiecezji lubelskiej, Adam Bab.
- Tegoroczna pielgrzymka odbywa się pod hasłem: "Idźcie i głoście". Myślę, bardzo dobrze streszcza nasze chrześcijańskie życie. Pielgrzymka w ogóle streszcza chrześcijańskie życie, dlatego że przypomina o tym, że mamy cel, do którego podążamy, wyraźny, jednoznaczny, to jest dom Ojca. Trzeba odbyć konkretną drogę, gdzie jest odpowiedzialność, gdzie jest zaangażowanie, gdzie jest trud, wysiłek, ale też momenty jakiegoś doświadczenia radości, spełnienia, pokoju, spotkania drugiego człowieka. I to się składa na nasze życie, nie tylko na okres pielgrzymki. I po drodze, kiedy ktoś tak głęboko podchodzi do swojego czasu i do swojego wędrowania, właśnie staje się świadkiem tego, co go przez życie prowadzi, jaki jest cel, porządek zaangażowania, jakie wartości to życie porządkują. Więc głoszenie polega na dawaniu świadectwa, po prostu byciu sobą każdego dnia w tym życiowym wędrowaniu. Też trzeba powiedzieć, że my ludzie pewnie naszym wysiłkom właśnie trudowi chcemy nadać bardzo konkretny taki mierzalny efekt. No to jest ludzkie, to nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Natomiast na pielgrzymce uczymy się również tego, że przeżyty trud ofiarowany ktoś, kto inny będzie tym zarządzał dla dobra innych. Takie też jest nasze chrześcijańskie życie. Żyjemy nie dla siebie, żyjemy dla innych. A to co jest wpisane jako wysiłek, jako trud w tym życiu też jest przez kogoś zagospodarowywane. Tak chcemy to przeżywać i ofiarowywać - podkreśla bp Bab.
- Mamy o ćwierć tysiąca więcej pielgrzymów, niż w zeszłym roku ale czekamy na kolejnych i wszystkich zapraszamy - mówi ksiądz Paweł Saran, przewodnik lubelskiej pielgrzymki. - 1200 pątników rusza w tym roku na szlak pielgrzymi. Jest to ponad 250 osób więcej niż w tamtym roku, więc tendencja jest wzrostowa. Trzeba pamiętać też, że dużo osób także dołączy na szlaku. Dzisiaj oczywiście więcej pielgrzymów będzie szło, ponieważ nas odprowadzają, wracają do swoich obowiązków. Bardzo serdecznie także zapraszamy jeszcze do dołączenia na szlak pielgrzymi. Każdy krok po pierwsze jest wysiłkiem. Jeżeli stoimy w miejscu jest to oczywiście wygodne, ale nie zmienia naszego położenia. Natomiast każdy krok powoduje, że zmieniamy cel, zmieniamy nasze położenie i to jest bardzo istotne. Dlatego pielgrzymka jest po to, aby rzeczywiście się z jednej strony zatrzymać nad swoim życiem, ale z drugiej strony zrobić krok do przodu. Fundusz Idę z tobą - tu bardzo serdecznie dziękujemy pielgrzymom. To ponad 2500 osób, które łączą się z nami składając swoje intencje, ale także modląc się za nas, kiedy jesteśmy na szlaku. My codziennie w intencji pielgrzymów z Funduszu Idę z Tobą również będziemy sprawowali tę Eucharystię i pamiętali w naszych modlitwach - dodaje ksiądz Saran.
- Marzyłam o tym od dziecka. No i przyszedł czas, żeby zrealizować to marzenie. Dlaczego? W poszukiwaniu odpowiedzi na pytania, które sobie zadaję, mam nadzieję, że znajdę. Myślę, że każdy ma swoją intencję. Nie mamy w tym roku akurat jakiejś konkretnej, takiej zbiorczej - mówią pątniczki Dorota i Joanna.
Lubelska pielgrzymka dotrze na Jasną Górę 14 sierpnia. W tym roku odbywa się pod hasłem "Idźcie i głoście".
Źródło: Radio Plus (oddział lubuski)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.