
Znalazł na parkingu sklepowej sieciówki portfel z gotówką i dokumentami, po czym postanowił zatrzymać go dla siebie. 42-letni mieszkaniec gminy Sulechów odpowie teraz przed sądem. Pieniądze zdążył wydać, a resztę ukrył w lesie. Grozi mu surowa kara.
Do zdarzenia doszło na parkingu marketu spożywczego. Mężczyzna natrafił na portfel, w którym znajdowało się ponad 2500 zł, karta płatnicza oraz komplet dokumentów. Zamiast oddać zgubę służbom, najpierw wydał część gotówki, a resztę ukrył w lesie. Kryminalni namierzyli nieuczciwego znalazcę i postawili mu zarzuty.
„Mężczyzna został namierzony i zatrzymany przez policjantów z wydziału kryminalnego w Sulechowie. Wskazał miejsce w lesie, w którym ukrył portfel” – informuje podinsp. Małgorzata Stanisławska.
Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży i posługiwania się cudzym dokumentem. Zgodnie z prawem za przywłaszczenie grozi kara grzywny, ograniczenia wolności, a w tym przypadku nawet do 5 lat więzienia.
Policja informuje, że w przypadku znalezienia portfela najlepiej przekazać go właścicielowi, jeśli jest to możliwe, lub oddać odpowiednim służbom, aby mógł wrócić do osoby, która go zgubiła.
Źródło: INDEX TV (wZielonej.pl)
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.