
Abramsy dotarły do lubelskiej jednostki Transport czołgów M1A1 Abrams do Lublina jest kolejnym etapem modernizacji wojsk pancernych stacjonujących we wschodniej części kraju. Maszyny w czerwcu zostały przewiezione koleją, a następnie skierowane na teren jednostki wojskowej przy ulicy Herberta. Czołg
Ponad 20 czołgów M1A1 Abrams trafiło do 19. Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej. Amerykańskie maszyny zastąpią używane dotychczas czołgi PT-91 Twardy. Wozy zostały rozmieszczone w specjalnie przygotowanych hangarach, a żołnierze, którzy będą je obsługiwać, mają już za sobą specjalistyczne szkolenia.
Transport czołgów M1A1 Abrams do Lublina jest kolejnym etapem modernizacji wojsk pancernych stacjonujących we wschodniej części kraju. Maszyny w czerwcu zostały przewiezione koleją, a następnie skierowane na teren jednostki wojskowej przy ulicy Herberta.
Czołgi zostały ulokowane w nowych hangarach, które powstały na terenie jednostki z myślą o obsłudze i przechowywaniu Abramsów. Nowa infrastruktura ma zapewnić odpowiednie warunki do przechowywania, obsługi technicznej i przygotowywania ciężkich pojazdów do szkoleń oraz wykonywania zadań.
Nowe wozy wejdą na wyposażenie batalionu czołgów 19. Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej. Ich przyjęcie oznacza stopniowe wycofanie z tej jednostki pojazdów PT-91 Twardy, opracowanych na bazie konstrukcji T-72. Dotychczas używany sprzęt ma następnie zasilić inne jednostki Wojska Polskiego.
Przesiadka na Abramsy oznacza istotną zmianę nie tylko pod względem możliwości bojowych, lecz także sposobu obsługi sprzętu. Amerykańskie czołgi wykorzystują inne rozwiązania dotyczące napędu, elektroniki, kierowania ogniem, łączności i zabezpieczenia technicznego.
Żołnierze, którzy będą obsługiwać nowe pojazdy, przeszli specjalistyczne szkolenia prowadzone przez stronę amerykańską. Zdobywali również umiejętności pod nadzorem polskich instruktorów przygotowanych do szkolenia kolejnych załóg i personelu technicznego.
Proces przezbrojenia obejmuje nie tylko kierowców, działonowych, ładowniczych i dowódców czołgów. Konieczne jest także przygotowanie mechaników, logistyków oraz zespołów odpowiedzialnych za obsługę uzbrojenia i systemów elektronicznych.

fot. LUW
Abrams M1A1 to amerykański czołg podstawowy, którego systemy obserwacyjne i kierowania ogniem pozwalają załodze działać zarówno za dnia, jak i po zmroku. Konstrukcja została przystosowana również do poruszania się i prowadzenia walki w wymagającym terenie.
Główne uzbrojenie maszyny stanowi stabilizowana armata gładkolufowa M256 kalibru 120 milimetrów. Uzupełniają ją wielkokalibrowy karabin maszynowy kalibru 12,7 milimetra oraz dwa karabiny maszynowe kalibru 7,62 milimetra.
Za napęd odpowiada turbina gazowa AGT1500 o mocy 1500 koni mechanicznych. Pomimo masy przekraczającej 60 ton czołg może rozwinąć na drodze prędkość około 65 kilometrów na godzinę. Mocny napęd zapewnia mu również dużą dynamikę podczas poruszania się w terenie.
System kierowania ogniem, stabilizacja uzbrojenia oraz urządzenia obserwacyjne umożliwiają skuteczne wykrywanie i zwalczanie celów również podczas jazdy. Ważnym elementem konstrukcji Abramsa jest także wysoki poziom ochrony załogi, w tym odpowiednie oddzielenie części przewożonej amunicji od przedziału załogowego.
Wprowadzenie tych maszyn oznacza jednak również większe wymagania logistyczne. Abramsy potrzebują specjalistycznego zaplecza technicznego, odpowiednich pojazdów transportowych, części zamiennych oraz wyszkolonego personelu. Temu służą nowe hangary i infrastruktura powstała na terenie lubelskiej jednostki.

fot. LUW
Lubelska Brygada Zmechanizowana imienia generała dywizji Franciszka Kleeberga została utworzona w 2019 roku. Wchodzi w skład 18. Dywizji Zmechanizowanej imienia generała broni Tadeusza Buka, nazywanej „Żelazną Dywizją”.
Brygada stanowi ważny element 18. Dywizji Zmechanizowanej oraz rozwijanego potencjału obronnego Wojska Polskiego we wschodniej części kraju. W jej strukturach znajdują się między innymi pododdziały czołgów, piechoty zmechanizowanej, artylerii, obrony przeciwlotniczej, dowodzenia i zabezpieczenia logistycznego.
Brygada dziedziczy tradycje Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie”, dowodzonej przez generała Franciszka Kleeberga. Jej żołnierze stoczyli pod Kockiem ostatnią dużą bitwę kampanii obronnej 1939 roku.
Wprowadzenie Abramsów zwiększa zdolności brygady do prowadzenia działań pancernych i współpracy z wojskami sojuszniczymi. Jednocześnie ujednolica część wyposażenia jednostek podporządkowanych 18. Dywizji Zmechanizowanej.
Lubelską Brygadę Zmechanizowaną odwiedził wojewoda lubelski Krzysztof Komorski. Podczas wizyty zapoznał się z możliwościami czołgów oraz przygotowaną dla nich infrastrukturą.
Rozmieszczenie Abramsów w Lublinie zwiększa możliwości bojowe stacjonującej w mieście jednostki i stanowi kolejny etap rozbudowy potencjału wojskowego we wschodniej Polsce. To także zwieńczenie przygotowań obejmujących budowę zaplecza, szkolenie załóg i tworzenie systemu obsługi technicznej.
Dla lubelskich czołgistów rozpoczyna się nowy etap. Przejście z PT-91 Twardy na M1A1 Abrams oznacza zmianę generacyjną i znaczne zwiększenie możliwości pododdziału pancernego 19. Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej.

Zdjęcie 1 z 17

Zdjęcie 2 z 17

Zdjęcie 3 z 17

Zdjęcie 4 z 17

Zdjęcie 5 z 17
Źródło: LUW
Źródło: Lublin112
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.