1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    W hołdzie mieszkańcom Lachówki. Wieś pokazała, że pamięć o przodkach wciąż żyje

    W hołdzie mieszkańcom Lachówki. Wieś pokazała, że pamięć o przodkach wciąż żyje

    RAK0RAK0przeszczepów
    2439 odsłon
    W hołdzie mieszkańcom Lachówki. Wieś pokazała, że pamięć o przodkach wciąż żyje

    Nie potrzeba wielkich scen, państwowych uroczystości ani medialnego rozgłosu, by stworzyć wydarzenie, które porusza ludzi. Czasem wystarczą wspólna pamięć, potrzeba serca i przekonanie, że historia miejsca, z którego pochodzimy, zasługuje na ocalenie. Tak było w niedzielę, 2 sierpnia, w niewielkiej Lachówce w gminie Siemiatycze. Była to oddolna inicjatywa mieszkańców, która przerodziła się w wydarzenie jednoczące lokalną społeczność. Do rodzinnej miejscowości wrócili ci, którzy od lat mieszkają w różnych częściach Polski. Przyjechali potomkowie dawnych rodzin, dzieci i wnuki mieszkańców Lachówki, sąsiedzi, przyjaciele oraz goście. Wielu z nich podkreślało, że nie mogło zabraknąć ich w dniu, w którym wieś postanowiła oddać hołd swoim przodkom.

    Tak liczna obecność była najlepszym dowodem na to, że pamięć o rodzinnych korzeniach nie przemija. Wręcz przeciwnie – z upływem lat staje się jeszcze cenniejsza.
    Hasłem przewodnim uroczystości były słowa: „W hołdzie mieszkańcom Lachówki – ocalić od zapomnienia, zachować dla przyszłych pokoleń”.

    Centralnym punktem obchodów było odsłonięcie i poświęcenie kamiennego obelisku ustawionego przy skrzyżowaniu drogi prowadzącej do Lachówki z trasą Siemiatycze – Kłopoty. Wyryto na nim prosty, a zarazem niezwykle wymowny napis:
    „PAMIĘCI MIESZKAŃCÓW WSI LACHÓWKA, KTÓRZY OD WIEKÓW ŻYLI NA TEJ ZIEMI...”

    Pomysł stworzenia miejsca pamięci narodził się kilka lat temu. Nie był efektem odgórnych decyzji ani programu grantowego. Zrodził się z inicjatywy mieszkańców, którzy uznali, że ich przodkom należy się trwały znak pamięci. Organizatorem uroczystości była Rada Sołecka Wsi Lachówka z sołtysem Mieczysławem Orzepowskim na czele. 

    Obchody rozpoczęły się Mszą Świętą w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Różańcowej w Kłopotach-Stanisławach. Po Eucharystii uczestnicy udali się na cmentarz parafialny, gdzie w symbolicznym geście modlitwy uczcili pamięć zmarłych mieszkańców Lachówki.

    Dalsza część uroczystości odbyła się już we wsi. Wśród zaproszonych gości znaleźli się przedstawiciele samorządu, duchowieństwa, historycy, mieszkańcy oraz potomkowie dawnych rodzin. Szczególnym momentem było wystąpienie historyka dr. Tomasza Jaszczołta, który przypomniał dzieje miejscowości. Opowiadał o pierwszych wzmiankach o Lachówce, pochodzących z drugiej połowy XV wieku, o zmieniających się właścicielach wsi, rozwoju osadnictwa drobnoszlacheckiego na Podlasiu oraz wydarzeniach, które najmocniej wpłynęły na losy mieszkańców.

    Zobacz Galerię

    77 Zdjęć

    Historia Lachówki nie jest jednak odkrywana dopiero dziś. Od lat zajmują się nią badacze i regionaliści, wśród nich prof. Henryk Kosieradzki – autor opracowań poświęconych dziejom rodzinnej miejscowości, dr Tomasz Jaszczołt, od lat badający historię Podlasia, a także ks. Zbigniew Rostkowski z Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie. Dzięki ich pracy wiadomo dziś, że Lachówka może poszczycić się bogatą, dobrze udokumentowaną historią sięgającą XV wieku, silnie związaną z osadnictwem drobnoszlacheckim oraz dramatycznymi wydarzeniami Powstania Styczniowego i II wojny światowej.

    To właśnie ta wiedza stała się inspiracją do stworzenia miejsca pamięci. Historia nie istnieje bowiem wyłącznie w archiwach i książkach. Jest obecna w krajobrazie, nazwiskach, rodzinnych opowieściach i miejscach, obok których przechodzimy każdego dnia.

    Po okolicznościowych przemówieniach nastąpiło poświęcenie obelisku oraz złożenie kwiatów. Dla jednych był to moment wspomnienia rodziców i dziadków, dla innych – okazja do poznania historii własnej rodziny i miejsca, z którego pochodzą.

    Po części oficjalnej wszyscy zostali zaproszeni na wspólną biesiadę zorganizowaną przy posesji sołtysa. Przy domowych potrawach, muzyce na żywo i długich rozmowach odżywały wspomnienia sprzed lat. Było to prawdziwe spotkanie sąsiedzkie – pełne serdeczności, życzliwości i atmosfery, której we współczesnym, zabieganym świecie coraz częściej brakuje.

    Niedzielna uroczystość była nie tylko hołdem dla przeszłości. Stała się również ważną lekcją dla współczesnych – przypomnieniem, że pamięć o własnych korzeniach jest wartością, którą warto pielęgnować. Pokazała także, że każda miejscowość, nawet najmniejsza, ma swoją historię. Trzeba ją tylko odkryć, zrozumieć i przekazać następnym pokoleniom.

    Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:

    Agnieszka Bolewska-Iwaniuk

    +48.600262129


    Źródło: Podlasie24.pl

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.