1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Spotkanie Tuska z Zełenskim ma dla Lublina wymiar symboliczny

    Spotkanie Tuska z Zełenskim ma dla Lublina wymiar symboliczny

    0przeszczepów
    1239odsłon
    Spotkanie Tuska z Zełenskim ma dla Lublina wymiar symboliczny

    Magdalena Bożko-Miedzwiecka

    Dzisiaj, 17:49

    Trzymane w ścisłej tajemnicy do ostatniej chwili spotkanie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z premierem Donaldem Tuskiem odbyło się w Urzędzie Wojewódzkim w Lublinie. To pierwsza wizyta prezydenta Ukrainy w Polsce od czasu konfliktu związanego z nadaniem przez Zełenskiego imienia bohaterów UPA jednej z jednostek wojskowych. I pierwsze w cztery oczy spotkanie prezydenta Ukrainy z premierem polskiego rządu od powstania kryzysu na linii Warszawa-Kijów. Potrzebne i wyczekiwane. Konieczne, żeby pokazać Rosji wcześniejszą siłę, solidarność, jedność.

    Dlaczego Lublin?

    Po pierwsze dlatego, że to mógł być Lublin – bo mamy lotnisko. Niby oczywistość, ale kto z nas nie pamięta wieloletniej walki o powstanie Portu Lotniczego Lublin? To miał być zbytek, na który nas nie stać i na który nie zasługujemy.

    Tymczasem w czerwcu 2025 roku, z powodu remontu lotniska w Rzeszowie, Port Lotniczy Lublin przejął rolę kluczowego centrum logistycznego dla pomocy wojskowej Ukrainie. Każdego dnia na lubelskim lotnisku lądowały potężne maszyny cargo, takie giganty jak Antonow An-124 Rusłan czy Boeing 747 Dreamlifter, które dostarczały Ukrainie sprzęt wojskowy. Pokłosiem tego kluczowego zastępstwa było pojawienie się w Ministerstwie Obrony Narodowej koncepcji utworzenia w pobliżu lotniska w Lublinie bazy dla śmigłowców wojskowych, jako elementu wzmocnienia wschodniej flanki NATO.

    Po drugie: Lublin – z dala od Warszawy i Pałacu Prezydenckiego wydaje się być bardzo dobrym miejscem do wyciszenia emocji i ułożenia na nowo dobrej, konstruktywnej współpracy na linii Polska -Ukraina. Nie zapominamy o tragicznej historii i narodowej godności – a Lublin ma w tej kwestii wiele do powiedzenia – ale idziemy dalej, bo tego wymaga nasze bezpieczeństwo. My po prostu musimy stać z Ukrainą po jednej stronie barykady. Po drugiej stronie jest tylko Rosja.

    Lublin to miasto, które w swoje DNA ma wpisaną walkę o wolność i godność człowieka. Tę historię wciąż tworzymy. To właśnie w Lublinie 28 lipca 2020 roku powstał Trójkąt Lubelski – trójstronna regionalna platforma współpracy dla współpracy politycznej, ekonomicznej kulturalnej i społecznej między Polską, Ukrainą i Litwą.

    I chyba najważniejsze. W momencie agresji Rosji na Ukrainę to właśnie Lublin został azylem dla obywateli Ukrainy uciekających przed wojną. Staliśmy się głównym węzłem logistycznym i humanitarnym, a przez Lublin przejechało ponad milion ukraińskich uchodźców wojennych. Mieszkańcy Lublina i całego województwa otworzyli swoje serca i domy dla ludzi, którzy potrzebowali natychmiastowej pomocy. Otrzymaliśmy za tę pomoc od prezydenta Wołodymyra Zełenskiego tytuł „Miasta-Ratownika”.

    Ja z tego tytułu jestem bardzo dumna. Tak samo jak jestem dumna z naszej – Lublinian – mądrości, otwartości, odwagi i empatii.

    Ówczesny konsul generalny Ukrainy w Lublinie, Oleh Kuts tak to podsumował: „Ten odruch serca mieszkańców Lublina i regionu był przykładem, który dał impuls dla całego świata, żeby nas wspierać.”

    Dziś w Lublinie mieszka kilkadziesiąt tysięcy Ukrainek i Ukraińców. To studenci, uczniowie, pracownicy lubelskich firm i urzędów. Są tu bezpieczni. Uczą się, pracują, zakładają rodziny, wychowują dzieci. Mają swoje plany i marzenia. Żyją i cieszą się życiem.

    I ja mam głęboką nadzieję, że to się nie zmieni. Że spotkanie polskiego i ukraińskiego przywódcy w Lublinie wzmocni naszą siłę i jedność. Że wyciszy krzyki, wytonuje agresję i od początku ustawi priorytety. Tak potrzebne, żeby wspólnie wygrać tę wojnę. A że to nasza wspólna wojna przekonaliśmy się dobitnie już kilka godzin po spotkaniu w Lublinie.


    Źródło: Dziennik Wschodni - Chelm

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA