1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Premier: Nie ma żadnych powodów sądzić, że celem pocisku była Polska

    Premier: Nie ma żadnych powodów sądzić, że celem pocisku była Polska

    RAK0RAK0przeszczepów
    2321 odsłon
    Lubelskie

    Premier Donald Tusk powiedział, że nie ma powodów sądzić, że celem obiektu, który naruszył polską przestrzeń powietrzną, prawdopodobnie rosyjskiego pocisku CH101, była Polska. Dodał, że w czasie ostrzału Ukrainy, dwa obiekty naruszyły polską przestrzeń, drugi sygnał był krótki, więc nie było tu „żadnych konsekwencji”. CZYTAJ:  Pocisk naruszył polską przestrzeń powietrzną. „Wojsko było gotowe do jego zestrzelenia” Po spotkaniu w Lublinie zespołu koordynacyjnego premier Tusk, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MSWiA Marcin Kierwiński udali się w pobliże miejscowości Tarnawa-Kolonia na miejsce upadku obiektu, który w czwartek nad ranem, podczas zmasowanego ataku Rosji na Ukrainę, naruszył polską przestrzeń powietrzną. – Nie ma żadnych powodów sądzić, że celem była Polska, ale dwa z tych obiektów naruszyły przestrzeń powietrzną Polski. Jeden na pewno, bo tutaj mamy jego ślady, a drugi w pobliżu polskiej granicy, ale to był bardzo krótki sygnał, więc z nim nie było związanych żadnych konsekwencji – mówił Tusk. CZYTAJ:  10-metrowy krater w Tarnawie-Kolonii. Na miejscu są służby Dodał, że wielkość krateru zlokalizowanego w pobliżu Tarnawy – około 10 metrów średnicy i do 5 metrów głębokości – wskazuje na duże prawdopodobieństwo, że pocisk eksplodował. – My nie rozstrzygamy tego ostatecznie, ale według ocen ekspertów, wojskowych, zdecydowana większość śladów, w tym odnalezione elementy, wskazują na rosyjską rakietę CH101 – powiedział premier. Przypomniał, że wojsko było gotowe do zestrzelenia pocisku, gdyby ten „bezpośrednio zagrażał terenom zabudowanym”. – Ludność cywilna została ostrzeżona syrenami. Wiem, że ciągle jako społeczeństwo uczymy się sytuacji, w której musimy, każdy z nas w swój sposób, jednak reagować na ostrzeżenia, sygnały, syreny alarmowe, ale to jest odrębny temat – powiedział szef rządu. 

    Fot. PAP/Wojtek Jargiło CZYTAJ:  „Ma ok. 10 metrów średnicy i ok. 5 metrów głębokości”. Krater na polu rzepaku Jak podkreślał premier Tusk, pełna analiza i wyjaśnienie tego, co stało się w Lubelskiem jest dla polskiego rządu sprawą najwyższej rangi. – Przyjechaliśmy tutaj, żeby przede wszystkim wskazać służbom, także prokuraturze, jak wielkie znaczenie ma szybkie wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego dramatycznego, ale na szczęście bez konsekwencji – bez ofiar, bez zniszczeń – ale jednak dramatycznego zdarzenia, jakim jest upadek tego manewrującego pocisku balistycznego na polach koło Tarnawy-Kolonii w województwie lubelskim. Jak wiadomo, jest to efekt masowej akcji rosyjskiej. To był jeden z największych ataków w czasie całej tej wojny. Na terenie całej Ukrainy spadły bomby, rakiety, pociski manewrujące.

    Po wyjeździe z Tarnawy-Kolonii premiera Donalda Tuska, około godziny 13.00, akcję poszukiwawczą rozpoczęli żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Ich zadaniem jest znalezienie wszystkich szczątków pocisku. Zapowiedź zmian procedur informowania o zagrożeniu Premier Donald Tusk zapowiedział zmianę procedur informowania obywateli o zagrożeniu. Oprócz syren alarmowych zapowiedział wdrożenie SMS-ów. – Zagrożenie powstało szybko i tutaj metodą najszybszą, najskuteczniejsza jest oczywiście syrena. Jest pytanie, dlaczego nie było SMS-ów. To ludzi zaniepokoiło. Jeśli czegoś brakuje w tych procedurach, to okej, alarm odwołany, wszystko jest w porządku, ale ludzie słyszeli przed chwilą syrenę. SMS-y trzeba też wykorzystywać nie tylko do informowania, że jest zagrożenie, ale musimy wprowadzić bezwzględnie zasadę, że po odwołaniu zagrożenia trzeba wysłać SMS-y do ludzi, uspokajając. To bardzo szybko przygotujemy.

    Dziś o godzinie 3:50 nad ranem w większości województwa lubelskiego zawyły syreny alarmowe ostrzegające przed atakiem z powietrza. Procedura została uruchomiona w związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy. Jak się okazało jeden z pocisków manewrujących, prawdopodobnie CH-101, uderzył w pole niedaleko miejscowości Tarnawa-Kolonia w gminie Turobin w powiece biłgorajskim. Współpraca Polski i Ukrainy w obronie powietrznej Polska i Ukraina mają ściśle współpracować w obszarze bezpieczeństwa w powietrzu. – Rozmawiałem o tym wczoraj w Lublinie z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim – powiedział premier Donald Tusk. – Ustaliliśmy także, że współpraca Polski i Ukrainy, jeśli chodzi o nowoczesne technologie balistyczne będzie rozwijana. I niezależnie od różnych napięć i emocji, chcę bardzo wyraźnie podkreślić, że rząd będzie pracował na rzecz ścisłej współpracy ze stroną ukraińską, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na polskim niebie i ukraińskim niebie.

    PAP/ MaTo/ RL/ opr. DySzcz Fot. PAP/Wojtek Jargiło


    Źródło: Polskie Radio Lublin (Radio Lublin)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.