Kobieta planowała wyjazd z okolic Tomaszowa do Zakopanego i w tym celu zapłaciła zaliczkę za wynajem domku. Niestety, okazało się, że padła ofiarą oszustwa, a jej pieniądze trafiły do przestępcy.
Wioletta Dudek-Ruszel
28.07.2026 10:51
Źródło: KPP Tomaszów Lub.
Na fałszywe ogłoszenie wynajmu domku wczasowego w Zakopanem trafiła 52-latka z powiatu tomaszowskiego. Jak informuje tomaszowska policja, kobieta znalazła atrakcyjną ofertę na jednym z popularnych portali ogłoszeniowych. Zachęciły ją korzystna cena i dobra lokalizacja obiektu. Po rozmowie telefonicznej z osobą podającą się za właściciela ustaliła szczegóły wynajmu. Warunkiem rezerwacji była wpłata zaliczki.
52-latka przelała na wskazane konto 1000 zł. Wkrótce potem kontakt z ogłoszeniodawcą został zerwany, a oferta przestała być dostępna. Kobieta zorientowała się, że została oszukana i zgłosiła sprawę policji.
CZYTAJ TEŻ: Czołowe zderzenie BMW z Suzuki. 22-latek zakleszczony we wraku
Funkcjonariusze przypominają, aby przed wpłatą pieniędzy dokładnie sprawdzić, czy obiekt rzeczywiście istnieje. Warto poszukać opinii w internecie, zweryfikować adres lub skontaktować się z pobliskimi punktami usługowymi i zapytać, czy taki obiekt działa.
Policjanci radzą również zachować ostrożność wobec ofert, które łączą atrakcyjną lokalizację i wysoki standard z wyjątkowo niską ceną. W miarę możliwości warto płacić za pobyt dopiero po przyjeździe lub ograniczać wysokość przedpłat. Dobrym rozwiązaniem jest także poproszenie właściciela o wystawienie rachunku, faktury lub paragonu. Brak zgody na wydanie takiego dokumentu powinien wzbudzić czujność.
Napisz komentarz
Źródło: Kronika Tygodnia
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.